Kiedy piszę te słowa właśnie wdziera się do Polski. Za parę godzin zacznie wiać i u nas. No trudno. Znacznie bardziej obawiam się innych wichur...
Fatalne te kłótnie w parlamencie. No cóż, wszyscy uważają, ze jest o co, więc się nie krępują.
W pewnym sensie ich obraz namalowany w Ewangeliach jest fascynujący. Gorliwcy, których ideały przerosły. Bo.. No właśnie. Czego im brakowało?
Gdyby każdy wierzący zewangelizował 7 niewierzących, a każdy z tych siedmie zewangelizowało kolejnych 7...
Bieg Rzeźnika... Głośno o nim było. Z powodu kłopotów z organizacją. Odbył się. I..?
Odchodzą od wiary, wstydzą się jej. nie wystarczy się oburzyć. Trzeba zapytać: co im dajemy?
Ja wiem, że człowiek bywa słaby i grzeszny. Ale czasem patrząc jak ludzie są na swoje złe postępowanie ślepi...