moje wędrowanie..., pamiętam...

Pamiętam...

dodane 14:50

Pamiętam ten dzień… Byłam w pierwszej klasie liceum. Odrabiałam lekcje przy włączonym radyjku tranzystorowym, gdy w wiadomościach podano informację o wyborze papieża – Polaka – Karola Wojtyły.

Pamiętam ten entuzjazm, gdy wyszłam na korytarz, by wszystkich moich domowników o tym poinformować...

Pamiętam z jaką radością oglądałam później te wydarzenia w naszej telewizji. Każdą wizytę w Polsce. Wyjazdy na spotkanie z Nim: w 1979 w Częstochowie, w 1983 w Katowicach, w 1897 słuchałam relacji z wizyty pisząc swoją pracę magisterską. I ten 1999 rok, gdy nie doczekaliśmy się go w Gliwicach, by potem dwa dni później biec skoro świt na dworzec PKP i biec niejako na oślep na miejsce, gdzie jednak przyjechał.

I ten dzień sprzed 11 lat… Informacja zastała mnie, gdy coś pisałam przy komputerze. Wraz z koleżanką od razu pobiegłyśmy do kościoła. Zobaczyłam tam wtedy ludzi, których w kościele nigdy nie widywałam, jak klęczeli i się modlili… to było poruszające doświadczenie...

Ze smutkiem dziś spotykam obraźliwe teksty pod Jego adresem, wulgarne filmiki, których nikt nie zbanował, choć w internecie są od kilku lat…

I myślę, że krótka jest pamięć ludzka…

Ale pewność, że ogląda Boga twarzą w twarz, że wstawia się za Polską każdego dnia, że patrzy także na mnie z nieba, jak zmagam się z własną słabością, wciąż wlewa tę samą nadzieję…

I wciąż, gdy wspominam te wszystkie chwile, spływa po policzku łza…

 

 

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 17.11.2019

Ostatnio dodane