Zielono mi na co dzień
równi i równiejsi
dodane 2007-05-31 23:03
Lekarze strajkują, obywatel do lekarza nie może się dostać, nawet na planowy zabieg, czy operację, nikogo nie obchodzi, że człowiek każdego dnia znosi trudne o opisania męki, musi po prostu czekać, aż wielmożnym zachce się znów pracować. A taki minister zdrowia? Wykryto guzka (czy co innego) położono, pokrojono i znów jak ryba zdrów... też mógłby poczekać aż się lekarzom odechce strajkować, ale nie... bo to pan minister. Ot taka Polska właśnie...
Może jestem niesprawiedliwa, cóż wolny kraj mam do tego prawo. A lekarze budzą we mnie wstręt.