Cytaty

Dialog chrześcijańsko - żydowski

dodane 11:21

Oczami św. Faustyny

Dziś nic ode mnie, jedynie cytat z Dzienniczka świętej siostry Faustyny - której słowa mogą pomóc w spojrzeniu na realizację nakazu misyjnego "Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego"(Mt 28,19), także w kontekście relacji chrześcijańsko - żydowskich.

Oddajmy głos prostej zakonnicy: Cytat z Dzienniczka nr 916

"Dzień dzisiejszy jest dla mnie tak wyjątkowy, pomimo że doznałam tyle cierpień, ale dusza moja opływa w radość wielką. W sąsiedniej separatce leżała ciężko chora Żydówka; przed trzema dniami byłam ją odwiedzić, odczułam w duszy ból, że już niedługo umrze i łaska chrztu świętego nie obmyje jej duszy. Pomówiłam z siostrą pielęgnującą, że jak będzie się zbliżać ostatnia chwila, żeby jej udzielić chrztu świętego, ale była ta trudność, że zawsze Żydzi byli przy niej. Jednak uczułam w duszy natchnienie, aby się pomodlić przed tym obrazem, który mi Jezus kazał wymalować; mam broszurkę, a na okładce jest odbitka z tego obrazu Miłosierdzia Bożego. I rzekłam do Pana: Jezu, sam mi powiedziałeś, że udzielać będziesz wiele łask przez obraz ten, więc proszę Cię o łaskę chrztu świętego dla tej Żydówki; mniejsza o to, kto ją ochrzci, byle została ochrzczona. Po tych słowach dziwnie zostałam uspokojona i mam zupełną pewność, że pomimo trudności woda chrztu świętego spłynie na jej duszę. I w nocy, kiedy była bardzo słaba, trzy razy do niej wstawałam, aby czuwać na stosowny moment, w którym by jej tej łaski udzielić. Rano czuła się jakby lepiej, po południu zaczęła się zbliżać ostatnia chwila; siostra pielęgnująca mówi, że trudno będzie jej udzielić tej łaski, ponieważ są przy niej. I nadszedł moment, że chora zaczęła tracić przytomność, a więc zaczęli biegać jedni po lekarza, inni znowuż gdzie indziej, aby chorą ratować, i tak [się stało], że pozostała sama chora, i siostra pielęgnująca udzieliła jej chrztu świętego. I nim się wszyscy zbiegli, to jej dusza była piękna, ozdobiona łaską Bożą i zaraz nastąpiło konanie; krótko trwało konanie, zupełnie jakby zasnęła. Nagle ujrzałam jej duszę wstępującą do nieba w cudnej piękności. O, jak piękna jest dusza w łasce poświęcającej; radość zapanowała w mojej duszy, że przed obrazem tym otrzymałam tak wielką łaskę dla tej duszy."

Jedno zdanie komentarza:

Trzeba naprawdę być głęboko zanurzonym w bogactwo Tajemnicy Kościoła i znać wartość daru otrzymanego od Boga, jakim jest sakramentalna łaska Chrztu Świętego, żeby czuwać, modlić się i prosić za umierającego, aby człowiek w ostatniej chwili życia, mógł dostąpić tej łaski.

Może jeszcze drugie zdanie komentarza.

Oczywiście umierająca Żydówka jest w sytuacji granicznej pomiędzy życiem i śmiercią, i trudno było w tej sytuacji stanąć przed sanktuarium jej sumienia, skoro traciła już przytomność, ale jednak dzięki głębokiej wierze i intencji zarówno siostry Faustyny jak i opiekującej się pielęgniarki, otrzymała ów dar Chrztu Świętego.

 

Ostatnio dodane

Polecam

Bądź na bieżąco