Mama_Kasia
Krąg biblijny
dodane 2014-02-19 19:46
Mamy zamiar zaprosić ludzi z parafii do codziennego czytania i rozważania Słowa Bożego.
Na razie przez czas Wielkiego Postu. Chcemy posłuchać Pana Boga, mówiącego przez Ewangelię według św. Marka.
Ojcowie nasi franciszkanie zgodzili się wesprzeć. Mamy odpowiedzialnego z ich strony, co bardzo nas cieszy. Wszystko jest opracowane, przygotowane. …Zresztą, co tu wielkiego jest do przygotowania? Schemat spotkania, rozdzielenie Ewangelii na poszczególne dni, ustalona data pierwszego spotkania. Takie tam drobiazgi.
Nie wiem, czy będą chętni, ale wyraźnie z mężem czujemy, że zaproponować trzeba.
Oddajemy się Duchowi Świętemu.
Pan Jezus powiedział: Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem. (J 14,26) …Na spełnienie tej obietnicy liczymy :) Na działanie Słowa.
A dzisiaj św. Jakub „się wypowiedział”: Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie. Jeżeli bowiem ktoś przysłuchuje się tylko słowu, a nie wypełnia go, podobny jest do człowieka oglądającego w lustrze swe naturalne odbicie. Bo przyjrzał się sobie, odszedł i zaraz zapomniał, jakim był.
Taką to radością z nadzieją w tle dzielę się :)
Mama_Kasia
mader.isma.kasia.aga@gmail.com
Ps. A może macie jakieś doświadczenia kręgów biblijnych? Z przyjemnością z dobrych rad skorzystamy.
fot. Toby Fruge/flickr.com