Negocjacje okiem laika.

dodane 15:44

O tym co dzieje się w Brukseli na szczycie dotyczącym obsady stanowisk.

Nie wiem, ale mam takie wrażenie, że polska delegacja jest źle przygotowana do unijnego szczytu. Jeśli bowiem Polacy nie chcą się zdecydować co do kandydata przedstawionego przez Francję i Niemcy to powinni znać bardzo dobrze interesy Francji i Niemiec w UE, wybrać taką kandydaturę, która będzie sprzyjać interesom państw V4 i Włoch oraz realizować interesy Francji, Niemiec czy Hiszpanii. A tak to jest przerzucanie się nazwiskami, które dla liderów UE są bez znaczenia. Moim zdaniem szczyt zostanie zawieszony i rozpoczną się głębokie konsultacje międzyrządowe, które w ciągu miesiąca doprowadzą do wyłonienia osób, które w UE obejmą najwyższe stanowiska. Niemcy i Francuzi nie chcą popełnić błędu z jaki zrobili z Brytyjczykami. Przestali się liczyć ze zdaniem Londynu, kluczowej gospodarki dla UE, nie realizowali polityki eksportowej Londynu, co doprowadziło do wyjścia UK z UE. W podobnej sytuacji znajdują się Włochy. Jeśli teraz socjaliści z Holandii, Francji czy Hiszpanii nie zaczną rozmawiać z Ligą Północną to kolejne wyjście z UE jest możliwe. We Włoszech nasila się kryzys migracyjny, kraj ten przeszedł kryzys finansowy w bardzo ostrej wersji, więc Włosi mogą w pewnym momencie powiedzieć dość i zacząć rozważać czy im się opłaca dalszy pobyt w UE. Śladami Włoch i Zjednoczonego Królestwa mogą za paręnaście lat pójść kraje V4, Rumunia i Bułgaria, Kraje Bałtyckie, które mogą razem z Norwegią, Austrią, Ukrainą i Włochami zbudować wspólny rynek, na którym będą dominować, otwarty na Brytyjczyków i USA. Niemcy mogą mieć w nim skromny udział. Na razie jest to fantazjowanie, ale fantazjowaniem również były oswiadczenia Nigela Faraga o wyjściu UK z UE w 2002 roku. Zatem już wtedy pojawiły się w Zjednoczonym Królestwie siły polityczne kontestujące zasadność pozostania UK w UE. Widać zatem, że wyjście jest procesem a nie pojedynczym aktem. Niemcy i Francuzi obawiają się uruchomienia tych procesów w innych krajach, stąd też brak forsowania własnych rozwiązań, a staranie się o kompromis. Niezadowolenie V4 może wzrosnąć z chwilą, gdy zostaną obcięte do zera fundusze strukturalne, tzn. kiedy Polska zacznie wpłacać więcej do budżetu Unii niż z niego otrzymywać. Wtedy zaczną się chłodne kalkulacje co do dalszego pobytu tych państw w UE.

A co do kandydatury Fransa Timmermansa: moim zdaniem przepadł on z chwilą gdy nie chciał rozmawiać z polskim rządem. Dobry polityk to nie ten, który ma fochy, tylko taki, który potrafi rozmawiać z każdym, nawet z tym, który się z nim bardzo nie zgadza. Takim politykiem jest teraz Donald Trump, rozmawiając z Kim Dzong Unem, rozmawiając z Chińczykami czy też z Niemcami, których ostatnio interesy rozbiegają się z amerykańskimi.

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 18.11.2019