Wiara jak ziarnko gorczycy cz.II

dodane 11:57

Odpowiedź na komentarz, która z przyczyn technicznych nie mogła się ukazać pod owym komentarzem.

1. Owszem Bóg ma władzę nad rzeczywistością w sposób absolutny, ale mając wiarę jak ziarnko gorczycy uczestniczy się w tej władzy. Władza nie jest celem samym w sobie, ale ,,efektem ubocznym" silnej relacji z Bogiem. Wiara jednak daje władzę nad rzeczywistością w sensie uczestnictwa we władzy Boskiej, tak jak przebóstwienie nie czyni nas bogami, ale jest uczestnictwem w Bóstwie Boga. Jeśli będąc blisko Boga Bóg wysłuchuje naszych próśb w bardzo wielu przypadkach, a tak jest jeśli mamy silną wiarę, to tym samym daje nam udział we własnej władzy nad rzeczywistością, na podobieństwo hierarchii wojskowej. Wódz ma absolutną władzę nad wojskiem, ale poszczególni mniejsi dowódzcy uczestniczą w tej władzy. Myślę sobie, że wiara jak ziarnko gorczycy daje władzę nad rzeczywistością jaką ma anioł. Jak anioł ukarał Izrael za grzech Dawida, to Bóg powiedział mu, jak się skończył czas karania, żeby schował miecz do pochwy. Zatem anioł ma delegowaną władzę nad rzeczywistością, bo czyją mocą np. szatan czyni zło i używając praw natury do wyrządzania szkody ludziom? Przecież nie modli się do Boga, aby Ten go wysłuchał. Bóg strącając go do piekła nie odebrał mu tej władzy nad rzeczywistością.

2. Nie uważam, że czyjaś droga życiowa jest mniej wartościowa, ponieważ ktoś nie ukończył studiów teologicznych. Pisałem jedynie, że w porządku naturalnym zazwyczaj jest tak, że studia teologiczne pogłębiają wiarę lub też są dobrą okazją do jej pogłębienia.

3. Też uważam, że pobożność ludowa, to nie żadna ciemnota, ani zabobon, ale wiara zwykłych ludzi i ich praktyki pobożne, jak Różaniec, litanie czy Koronka do Bożego Miłosierdzia, czy obrzędy związane ze świętami. Sam uczestniczę w tej pobożności ludowej i wiem, że ludowe praktyki pobożnościowe posiadają olbrzymią głębię i siłę. Jeśli się nimi wzgardzi to dochodzi do upadku wiary jaki jest teraz obserwowany na zachodzie. Nie każdy bowiem jest w stanie odbywać studia teologiczne i czytać rozprawy naukowe o wierze i tak pogłębiać swoją relację z Bogiem. Myślę sobie nieraz, że odrodzenie wiary będzie się dokonywało poprzez odrodzenie pobożnych praktyk. Pobożność ludowa kojarzy się ze wsią, a tymczasem jest ona również charakterystyczna dla miast i dla ludzi wykształconych nie będących teologami z wykształcenia a mającymi stopnie i tytuły naukowe. Żeby to przyznać to trzeba stanąć zwyczajnie w pokorze i w prawdzie.

nd pn wt śr cz pt sb

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

Dzisiaj: 17.06.2019