Dość dawno nie pisałem, może już czas odświeżyć przygodę z blogiem.
Na spontanie, jakie dotknęły mnie zmiany w minionym roku akademickim:
1. Zmiana miejsca zamieszkania. Kochana starsza pani bardzo rozpaczała decyzję o mojej przeprowadzce, ale cóż, po miesiącu przestała dzwonić i się zamartwiać. ;) O dziwo dla niej i po części i dla mnie - jednak zaliczyłem […]
W czasach liceum powrót do domu był zwykłym, codziennym obowiązkiem, przymusem narzuconym “odgórnie”. Nie cieszysz się z faktu, że znów wracasz do jakże dobrze znanych czterech ścian, że spotykasz tych samych ludzi, że wszystko to jest Ci znane,a przez to stało się nudne. Dopiero w momencie, gdy to utracisz, kiedy wkroczysz w inny świat, daleko […]
Wyjechałem na studia, ale wciąż jestem - w pamięci i sercu wielu osób, dobrze wyjeżdżać z taką myślą.
Nie tęsknić za mną, to moje zadanie, by tęsknić za Wami. ;*
Nadszedł czas pakowania się. Na podłodze w pokoju stoją już 2 torby wypchane rzeczami, które będą mi potrzebne w “przyszłości”. Tak trudno jest rozdzielić rzeczy, jakie trzeba zostawić w domu od tych zabranych na stancję. Trudno, a zarazem przykro. Czasem wszystko chciałoby się zabrać, a czasem wszystko to zostawić na miejscu. Przyzwyczajenie. Dom. Rodzina. Kochane […]
Dzień 9 i10 czerwca zapisze się w pamięci 3 osób na długo. Właśnie wtedy moje okolice odwiedziła zwariowana, wesoła i lubiana Karla. Karla ma to do siebie, że zdobywa serca wszystkich nowo poznanych ludzi.Dzieje się tak dlatego, że jej niepozorny sposób bycia i naturalna delikatność, nie pozwalają przejść obok niej obojętnie, chyba, że jest […]
Każdy mały chłopiec marzy, by zostać strażakiem, policjantem lub kimś, kim jest tatuś. Oczywiście i ja byłem/jestem takim typowym wyrostkiem. Ile to się rozbiło samochodzików policyjnych w gonitwach za wyimaginowanymi bandytami, którzy zawsze niszczyli samochody. Co mi z tego zostało? Czy to nadal niespełnione marzenie? Sam nie wiem. Jestem za bardzo zastraszonym i […]
Jakie to uczucie - najgorsze z możliwych? Dla mnie jest to poczucie bezradności, gdy bardzo Ci na czymś zależy, starasz się jak tylko możesz, dzwonisz, jeździsz, rozmawiasz, a to wszystko idzie na marne. Ktoś Ci obiecuje, przytakuje, potwierdza, że przyjedzie, pomoże i… cisza, nikogo nie ma, choć Ty za każdym szelestem przeczuwasz tę osobę, pomoc, […]
Taka sentymentalna pogoda nawiedziła nasz kraj, że aż nie sposób samemu się takim nie stać, zamyślonym, trochę chmurnym,czasami i wręcz płaczliwym, jak niebo nade mną. Dobrze jest tak czasem zwolnić w ciągłym zabieganiu. A wystarczy byle pretekst. Np. wczoraj włączyłem trochę obrośnięte już kurzem “W górach jest wszystko, co kocham” wg Jerzego Harasymowicza i stało […]
Pracuję. Nareszcie? Dopiero? Jednak? Nie wiem, ale pracuję i to od razu ciężko. Nie sądziłem, że tak szybko dojdzie do tego, że wakacyjne dni spędzę w pracy. Miałobyć odpoczywanie, kąpanie się w jeziorku i wspólne chwile ze znajomymi…Ale to nie przepadło, choć rzadziej, jednak nadal mogę to robić, a dodatkowo sprawdzać się. Już nawet nie […]
Trzy lata nagonki w L.O. i wreszcie mam to za sobą. Tak po prostu za sobą. O wynikach może napiszę kiedy indziej, bo nie chcę psuć sobie (a przy okazji innym) humoru.
Spyta ktoś: “Jak było na maturach?” Najtrafniejszą odpowiedzią będzie słowo “ciekawie”. A zaczęło się już na polskim. Pamiętam jak Lud Boży rzucił […]