« Via Crucis (25.03.2016)

Po prostu, mógł

16.02.2017

Nie widzę powodu do zdziwienia. Bo nie widzę powodu do zwiększonego zaufania. Choć to może gorzej, niż mieć złudzenia i czuć zawód.

Czytam dramatyczne pytania papieża z przedmowy do wspomnień ofiary zakonnika-pedofila... To pewnie pytania, które stawia wielu ludzi. "Jak KSIĄDZ mógł???" Ja mam ochotę tylko odpowiedzieć: po prostu, mógł.

Nie ma ludzi impregnowanych na zło. Nie ma impregnowanych profesji. Kategoria "zawody społecznego zaufania" w najmniejszym stopniu nie oznacza, że człowiek nie będzie draniem. Nie, nie ma najmniejszego powodu ufać jakiejś grupie bardziej niż innym. Zaufanie zawsze jest ryzykiem.

W żadnym wypadku nie usprawiedliwiam, nie rozmazuję odpowiedzialności i nie neguję, że w tym przypadku skutki są szczególnie dramatyczne. Ale jednak - niestety - nie widzę powodu do zdziwienia. Bo nie widzę powodu do zwiększonego zaufania.

Nie wiem, czy to nie gorzej, niż mieć złudzenia i czuć zawód.

PS. Decyzją KEP 3 marca (pierwszy piątek Wielkiego Postu) jest we wszystkich diecezjach w Polsce dniem Modlitwy i Pokuty za grzechy wykorzystywania seksualnego małoletnich przez osoby duchowne. Warto wiedzieć. 

Wpis w kategorii: Kościół

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Dzień jak co dzień. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Radość | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd