Zwycięzca i zwyciężony

Zwracanie uwagi na szatana to jak bieg w maratonie z głową obróconą do tyłu, by zobaczyć jak daleko jest ten za mną. A co mnie to obchodzi? Ja mam biec. Interesuje mnie cel: Jezus Chrystus.

Czytaj dalej

02.04.2018

Maryja. Kobieta. Wzór

Wolałabym, by Kościół pokazywał Maryję taką, jaką ją pokazuje Pismo Święte: jako wzór wiary, nadziei, miłości. Powstrzymując się od ubierania jej we własny (osobisty mówiącego) ideał.

Czytaj dalej

03.03.2018

Takiego papieża nie znamy

Takiego papieża nie znamy. Człowieka wszechstronnie wykształconego, oczytanego, z dużą swobodą poruszającego się w tematach, o których mówi. Nie znamy też źródeł jego inspiracji.

Czytaj dalej

27.02.2018

Po prostu, mógł

Nie widzę powodu do zdziwienia. Bo nie widzę powodu do zwiększonego zaufania. Choć to może gorzej, niż mieć złudzenia i czuć zawód.

Czytaj dalej

16.02.2017

Droga pokuty

Ten fragment Instrumentum Laboris budzi największe emocje. Pozwoliłam sobie na najzupełniej prywatne tłumaczenie. Podkreślam, że nie skupiałam się na wierności literalnej, ale na przekazaniu merytorycznego sensu. Czasem rozpaczliwie brakuje polskich słów (czyli stały dylemat tłumacza) :-) Poniżej podaję link do źródła, jeśli ktoś jest zdania, że gdzieś popełniłam błąd, proszę o korektę w komentarzach.

Czytaj dalej

24.06.2015

© Copyright 2010; Dzień jak co dzień. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Poranna kawa | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd