W głąb misterium

elka

dodane 2017-03-08 09:46

Kilka myśli o. Piotra Rostworowskiego

Większy jest Ten, który w najmniejszym dziecku chrześcijańskim mieszka niż wszystkie siły, które działają w świecie. To mówię, bo my chrześcijanie mamy często kompleks niższości: my się boimy, my się boimy wyznawać naszej wiary, my się krępujemy, my się wstydzimy. Otóż takimi postawami my świata zwyciężyć nie możemy.

(…) przez ten ołtarz przechodzi Pan. Na co przechodzi tu (…)? Żeby pochwycić Was. Żeby pochwycić was i porwać w swój bieg do Ojca.

(…) świat nas potrzebuje, potrzebuje wiedzieć, że my wiemy, że my mamy pewność naszej wiary, że my znamy Chrystusa.

(…) wiara twoja może się rozwinąć aż do prawdziwej osobistej znajomości Chrystusa. I wtedy twoje życie się przemieni.

Gdybyś był sam jeden na Ziemi, Chrystus by to wszystko uczynił [narodziny, nauczanie, śmierć, męka, Zmartwychwstanie]. A więc chrześcijaństwo to jest Chrystus. Chrystus z nami, Chrystus dla nas, Chrystus nasz, Chrystus wśród nas.

Bóg ma jakieś niezrozumiałe upodobanie do tego, co maleńkie, co niskie.

Wśród świata łatwo zagubić te pragnienia wśród innych, które pobudza świat, płytszych, powierzchownych, rozpraszających siłę duszy. Uważajcie, nie rozpraszać wewnętrznych sił! Jest mnóstwo rzeczy, które rozbijają człowieka, rozwalają go po prostu.

Z łaską Bożą nie ma żartów – to jest życie nowe.

Zło musi zmobilizować do większego dobra. Jeżeli widzisz zło, widzisz słabość, to nie krytykuj, nie lamentuj, ale zabierz się. Możesz pomóc. Może nie bezpośrednio, to pośrednio, modlitwą, pokutą.

Każdy z was ma charyzmat do tego, ażeby znalazł, jak do jego życia i jego konkretnych warunków stosują się wymagania Boga.

Gorycz grzechu, bo to jest gorzko być grzesznikiem. Grzech jest jedynym złem. Grzech jest prawdziwą śmiercią. Bo teologicznie rzecz ujmując, to istotą śmierci nie jest oderwanie duszy od ciała, ale oderwanie duszy od Boga (…).

A więc nigdy się nie zniechęcać. Zawsze powstawać. Zawsze iść dalej. (…) Nie wracajmy ciągle do tego, co było – trzeba iść naprzód.

(…) nie możemy ścigać grzechu po wszystkich jego rozgałęzieniach, (…) właściwe lekarstwo jest jedno: powrót do Boga.

Ty się męczysz, nieraz się załamujesz, a dlaczego jesteś sam, kiedy Bóg twój do ciebie przyszedł, aby być z tobą? Dlaczego nie jesteś z Nim?

Chrystus pośród nas przechodzi i bierze nas za rękę. Bo ta tajemnica Wcielenia (…) ma na celu wzięcie nas za rękę i wyprowadzenie nas ku Bogu (…) z nas samych, z naszych grzechów, z naszych przyzwyczajeń.

W głąb misterium

N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 14.11.2018