• Zbłąkana myśl

    Od tych którym wiele dano będą wiele wymagać... i żebym jeszcze umiała w tym wszystkim odnaleźć wolność


  • Wpadki

    Po Mszy św. jak to zwykle bywa w czerwcu ksiądz zaczął śpiewać Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa i pewnie nie byłoby w tym nic szczególnego do opisania gdyby nie fakt, że zakończył ją [...]


  • Lubię poniedziałki

    Oddałam dziś długą listę plików na zaliczenie usług telekomunikacyjnych. Pisałam o świadczeniu usług w [...]


  • Ora et labora

    Jeżeli Bóg z nami to któż przeciwko nam? noo... to tyle dzisiejszych refleksji po egzaminacyjnych. Było pisemnie i paskudnie, w jednym zestawie nie znałam odpowiedzi na właściwie żadne pytanie, w drugim na wszystkie. Może nie jakoś super ale zaliczyć na pewno zaliczę. I niech mi ktoś spróbuje powiedzieć, że Pan Bóg nie jest [...]


  • Ech.

    Narobiłam się a wykładowca nie rzucił nawet na moją pracę okiem. Wziął jedynie wydruk dokumentacji z prac domowych na symulatorach i stwierdził, że dołączy tych parę kartek do materiałów na egzamin. Z kolegą chcieliśmy oddać program, oczywiście nic mu się w nim nie podobało i z ironicznym uśmiechem powtarzał "ja Państwa jeszcze z tym trochę pomęczę, ale nie mogę stwierdzić czy zwolnię Państwa z [...]


  • nocne marki...

    To jakieś zupełne wariactwo. Oczywiście nie napisałam pracy z religiologii, ale siedziałam i cały dzień robiłam elektronikę! Ba jak to się u nas mówi elektronikę i miernactwo... ech... Jak ktoś chce mnie dziś wyprowadzić z równowagi niech mi pokaże płytkę z nadrukowanym układem z kilkoma rezystorami, kondensatorami, obowiązkowo tranzystorami, mniej obowiązkowo ale też diodami (Led i Zenera) jaką [...]


  • Dzień przed

    Bardzo lubię Boże Ciało jest bliskie memu sercu. Ma swój mistycyzm i jest przepełnione [...]


  • Tb 2,10-23

    Friend: fajne to dzisiejsze pierwsze [...]


  • są rzeczy, których lepiej nie wiedzieć

    Mam kolegę, który bardzo boi się o moje bezpieczeństwo. Były antyterrorysta obecnie na rencie od czasu do czasu ćwiczy na mnie metody obezwładniania przeciwnika. Od czasu do czasu jestem poobijana, posiniaczona, powykręcana itd. Okładając mnie to z lewej to z prawej wciąż o czymś gada na granicy żartu i śmiertelnej [...]


  • Ostatnie chwile przed sesją...

    No i się stało, kto czeka ten traci, Podopieczna skubnęła mi temat na notkę, a ja teraz to nawet narzekać nie mogę ;) Miałam pisać o mądrości, wszak studentowi przed sesją to koniecznie potrzebne, ale już po ptakach... zrobię więc grafik na najbliższy czas (jak w zeszłym semestrze w stałej [...]