« kobieta w sercu Boga trzech muszkieterów »

studnia

13.03.2018

biorę Słowo, czytam o spotkaniu Jezusa z Samarytanką

i przy mojej studni przysiada Jezus...i ze mną wchodzi w dialog....i mnie ma wiele do powiedzenia...proste spotkania w codzienności, przy zwykłych zajęciach. Zachwyca mnie ta niezwykłość Wielkiego Boga, który przychodzi do mnie Małej...siada ze mną i rozmawia, pokazuje, zachęca, podprowadza....mój Bóg- Mistrz Słuchania i Dialogu.....

Przypomina mi się dziś jeszcze słowo Ojca Ignacego :"Jesteśmy grzesznikami powołanymi do tego, aby być towarzyszami Jezusa..."...myślę o Ojcu Franciszku - synu św. Ignacego - myślę o Nim z wdzięcznością - za to, że podprowadza Kościół do tego, aby wciąż na nowa ze świeżością i odwagą rozeznawał, badał duchy...przygarniał grzeszników....

A litanijne wezwanie zachęca:

"Serce Jezusa przebłaganie za grzechy nasze.

  • Serce, które do szaleństwa ukochało grzesznika.
  • Serce, które dało się z tej miłości przebić.

Intencja wynagradzająca: za tych, którzy nie chcą uznać, że są grzesznikami."

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Magis . Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Życie musi mieć kolor i smak! | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd