« o wypoczynku świętowanie »

błogosławieństwo

12.02.2012

nabroić i przyznać się do winy

błogosławieństwo prostoty i pokory - doświadczyłam dziś na własnej skórze, jak to się podoba Panu Jezusowi - otwartość wobec Przełożonych, i zgoda na upomnienie. Deo gratias!

9 Komentarzy

  • Droga Magis, jak Ty to robisz? Tyle Pokory w Tobie, tyle spokoju. Żadnej walki - pewnie już odniosłaś zwycięstwo. Jak to zrobiłaś? Zazdroszczę Ci.

  • ... taka pewność, że coś się spodoba Jezusowi, skąd się ją bierze?

  • Natko droga- wciąż jest walka i zmaganie, nic nie przychodzi łatwo, ale to nie wyklucza pokoju serca. A co do tego, że coś Jezusowi się podoba -no warto rozmawiać o tym z Nim, i z tymi, których On daje.

  • ... na pewno, warto. Ale z moich rozmów z tymi, którymi On daje wynika, że Mu się nic nie podoba z tego co ja robie. Czasami nie mogę podejść aby przyjąć Komunię Św. bo wydaje mi się, że śmierdzę, że jak podejdę to mnie zaraz przepędzą.
    I gdzie szukać tego "pokoju serca"?

  • Nie wydaje mi się możliwe, aby Jemu nie podobało się "nic" to mało precyzyjne określenie, z resztą "wyszłaś spod Jego ręki", więc nie możesz Mu się nie podobać. A kolejna sprawa -kiedy ja piszę o rozmawianiu z tymi których On daje- mam na myśli Przełożonych, czy spowiednika, czy kierownika duchowego, a nie przelotne znajomości.

  • ja też mam na myśli spowiednika. Przelotnym osobom raczej nie zwierzam się z takich problemów ... no chyba, że tutaj ... ale w związku z tym, że jesteśmy anonimowi - potraktujmy to jako problem, który może dotyczyć mnie i mnóstwa innych osób (bo dotyczy).
    Ciekawe czy takie wzbudzanie zazdrości u innych jest zgodne z ewangelią? Mam wrażenie, ze Jezusowi podobają się tylko kobiety konsekrowane. Osoby duchowne tak mówią bardzo często. Inne kobiety niech się bujają ze swoimi mężami i swoją nieczystością.

  • Nie wiem zupełnie skąd się Twoje "wrażenie"bierze, nie ma ono żadnych podstaw.Małżeństwo i miłość współmałżonków tak samo podoba się Panu Bogu i jest przez Niego pobłogosławione jak i życie konsekrowane.Najważniejsze by odkryć "swoje" miejsce.To do czego Pan Jezus zaprasza. I tyle!

  • to takie proste? Prawda ?

  • nie wiem czy proste...ale prawdziwe...

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Magis . Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Życie musi mieć kolor i smak! | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd