« Początek Tygodnia Kolejny początek »

Nowy post

28.07.2011

Gdy Mojżesz zstępował z góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku, nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem. Wj 34,29

Gdy znalazł jedną, drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. Mt 13,46

Mojżesz często rozmawiał z Panem i robił to z zaangażowaniem. Poświęcił całe życie, by Mu służyć. Z modlitwy wychodził z promieniejącą twarzą.

A ja muszę zmuszać do modlitwy, a jak już, to nie wsłuchuję się w głos Boży, nie zadaję sobie trudu, tylko odkładam to na kiedy indziej. Chciałabym, by wszystko było od razu proste i oczywiste w odniesieniu do mojego życia. Modlitwa nie daje mi radości. Ciągle mało ufam Panu Bogu, nie oddaję Mu szystkich swoich spraw, chcę coś zostawić dla siebie.

Wpis w kategoriach: Pismo Święte, Z mojego życia

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd