« Nie spotkałem Cię

Tylko Ty znasz całą prawdę

15.04.2018

Mój pierwszy, szczery i bezpośredni list do Boga, napisany kilka tygodni wstecz. Dziś, wciąż aktualny.

"Boże!

Gdzie Jesteś?

Przecież Ty, nie mogłeś tak po prostu odwrócić się ode mnie. Każdy, ale nie Ty, Boże...Moje życie stało się pułapką, labiryntem, udręką, ciemną nocą. Tylko Ty znasz całą prawdę. Nie zwątpię w Ciebie, nawet jak mnie zostawisz samego, bez żadnego natchnienia, bez żadnego drogowskazu. I upadnę na samo dno. Odezwij się do mnie, mam tylko Ciebie! Momentami nie czuję Cię, w ogóle. Czuję, jakbyś patrzył na mnie tak, jak ci wszyscy ludzie, których zawiodłem. Jak ci wszyscy, którzy mają mnie za nic...Płakać mi się chce, ale nawet nie mam na to siły. Boję się. Jeżeli to jest prawda, że żyjesz i możesz mieć realny wpływ na moje życie, to chcę pójść za Tobą, tylko pokaż mi, że jesteś".

1 Komentarz

  • Nie szukaj. to co jest jest - jest. Zatrzymaj siei popatrz.

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Być bliżej Ciebie chcę. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Podróże to moja pasja | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd