« Boże Narodzenie Siedem grzechów głównych »

Wiara tak, tradycja już niekoniecznie

31.12.2016

Z czego jako katolik świadomie zrezygnowałem...

Rozważając moje życie wstecz, dochodzę do wniosku, że z wielu aspektów, w tym również aspektów wiary, świadomie zrezygnowałem.

Denerwuje mnie robienie czegoś pod publikę. Argumentem zawsze ma być moda, bo przecież inni też tak robią.

W czerwcu każdego roku już od wielu lat, w naszej parafii obchodzony jest Wiosenny Dzień Zmarłych.

Wówczas na cmentarzu odprawiana jest Msza święta. Mój starszy brat, zawsze stwierdza, że ciekawi go to, czy zmarli o swoim wiosennym święcie cokolwiek wiedzą i czy im się to podoba...

Może się mylę, ale ślepy nie jestem. Wiosenny Dzień Zmarłych to wiosenny piknik towarzyski.

Spotykają się nad grobami, mało kto w towarzystwie krewnych, przejmuje się tym, że w tle słychać obrzędy Mszy świętej.

Rozmawiają ze sobą półgłosem, żeby nie zakłócić nagłośnienia, jakby byli w restauracji. Brakuje tylko posiłków...

Jakieś trzy, cztery lata temu, świadomie zrezygnowałem z uczestniczenia we Wiosennym Dniu Zmarłych.

Oczywiście gadają między sobą jak najęci ale jeżeli ktoś nie pojawi się nad grobem rodziny, to uznawany jest niemal za zdrajcę. Kiedyś zważałem na to co ludzie powiedzą, dziś mam to po prostu gdzieś. Sprzątam grób jakiś czas wcześniej, przychodzę przed Mszą, która rozpoczyna się zazwyczaj około 18, palę znicze i modlę się w spokoju a nie pod obstrzałem spojrzeń...

W Wielkanoc zrezygnowałem ze święcenia pokarmu. Doszedłem do wniosku, że w mojej parafii również uchodzi to bardziej za widowisko niż za tradycję. Z resztą zawsze jak szedłem ze święconką, jakaś wpadka musiała być...

Nie wiem co na to sam Stwórca, ale pewnie po śmierci, gdy moja dusza trafi przed Boski Sąd, powie mi co o tym myśli.

Moja wiara i moje praktyki są dla Boga a nie na pokaz, by inni mnie widzieli. Im robię się starszy, tym bardziej konsekwentny, przynajmniej w tych postanowieniach...

Nie chcę czuć się jak faryzeusz albo uczony w Piśmie z Ewangelii. Wierzę mocno, że Pan zna moje osobiste pobudki i że ich zwyczajnie nie potępia...

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Być bliżej Ciebie chcę. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Podróże to moja pasja | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd