« Lenistwo czy depresja? Wiara tak, tradycja już niekoniecznie »

Boże Narodzenie

25.12.2016

Co czuję, myśląc o Świętach?

Żyjemy w świecie materializmu. Niektórzy ludzie, zamykają Boże Narodzenie w obfitości świątecznego stołu, w markowych, drogich prezentach, w wypolerowanym na błysk mieszkaniu a jeszcze niektórzy w alkoholu.

Z roku na rok zauważam, jak przed samymi świętami wzrasta popyt na alkohol, widoczny w nieco większych supermarketach, o innych, już nie wspominając. Dzień św. Szczepana, w wielu polskich rodzinach uważany jest za wyśmienitą okazję do tego, by w hurtowych ilościach napić się alkoholu.

Wyraz miłości i sympatii, zamknięty w butelkach 0,5 lub 0,7...

Jestem przeciwnikiem alkoholu, głównie wówczas, gdy na jednej lampce napoju alkoholowego nic się nie kończy a libacja dopiero wówczas się zaczyna...

Co czuję, myśląc o Świętach? Mogę posłuchać pięknych polskich kolęd. Mogę iść na Pasterkę. Mogę świętować, ale po swojemu...

Temat alkoholizmu i zniewolenia także innymi nałogami, będę jeszcze poruszał.

Jezu, przemień mnie w Siebie. Prosiła Cię o to święta Siostra Faustyna, proszę Cię i ja.

Niech Twoje święte Narodzenie stanie się moją codziennością.

Zapraszam Cię do mojego życia. Oddaję ci je. Ty, Panie, wiesz jakie jest...

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Być bliżej Ciebie chcę. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Podróże to moja pasja | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd