W szkole św. Ojca Pio

Mishow

dodane 2017-05-25 00:41

Jezus w zakonnym habicie

Święty Ojciec Pio. Najbardziej znany i najbardziej...kontrowersyjny Święty w Kościele katolickim. Do dziś jego postać budzi skrajne emocje. Mimo, że w tym roku, od śmierci Ojca Pio minie 49 lat, nadal nie brakuje jego przeciwników. Na pierwszy plan, wśród oskarżeń kierowanych pod adresem Pio, wysuwają się zarzuty o samookaleczenia.

Ojciec Pio znany jest z doświadczenia widzialnych stygmatów, ran, które obficie krwawiły i umiejscowione były na rękach, nogach i boku zakonnika z Pietrelciny. Historia mówi, że Ojciec Pio posiadał jeszcze jeden, ukryty stygmat, o którym wiedział tylko Karol Wojtyła, późniejszy Jan Paweł II, który beatyfikował oraz kanonizował po latach włoskiego kapucyna. Była to rana na ramieniu, która według przekazów biograficznych, była dla samego Ojca Pio, źródłem największego cierpienia fizycznego.

O zakonniku z San Giovanni Rotondo, gdzie mieszkał już jako kapłan, w tamtejszym klasztorze, można znaleźć bardzo wiele różnorakich publikacji. Od 2000 roku krakowska prowincja Braci Mniejszych Kapucynów, wydaje czasopismo "Głos Ojca Pio" a we Włoszech prężnie działa poświęcona Ojcu Pio stacja telewizyjna. Jest to jeden z najbardziej "medialnych" świętych Kościoła na świecie. Istnieje ponad 3 000 grup modlitwy świętego Ojca Pio. Za pośrednictwem pokornego zakonnika, do Boga modlą się miliony ludzi.

Co roku, w krakowskich Łagiewnikach, organizowane jest całonocne czuwanie modlitewne, któremu patronuje Ojciec Pio. Wówczas do centrum Bożego Miłosierdzia zjeżdżają ludzie z Polski, Europy i świata. Dzieją się tam prawdziwe cuda! Konferencje wygłaszają świadkowie życia oraz bracia i osoby związane ściśle z postacią i kultem Stygmatyka. Co więcej, w 2002 roku (o czym nie wiedziałem wcześniej), figura świętego w Mesynie na Sycylii, płakała krwawymi łzami. Cudem kanonizacyjnym Ojca Pio, było cudowne uzdrowienie syna jednego z lekarzy pracujących w Domu Ulgi w Cierpieniu, szpitalu, założonym i wybudowanym przez zakonnika.

Cleonice Morcaldi, duchowa córka Pio, w wydanej niedawno książce "Moje życie w bliskości Ojca Pio. Tajemny dziennik duchowy" wyznaje wprost, że w Ojcu Pio widziała ona Jezusa w zakonnym habicie. Był dla niej matką i ojcem. Ich więź była niesamowita. Książka godna polecenia. Napisana prosto i zarazem fascynująco. Dzięki niej, czytelnik może zupełnie inaczej, głębiej spojrzeć na osobę świętego. Ja, w szkole świętego Ojca Pio, poznaję Boga, pełnego miłości i czułości. Uczę się miłości do Matki Najświętszej i modlitwy różańcowej. Czuję z nim więź duchową oraz mianowałem się jego duchowym synem. Udzielam się w parafialnej grupie modlitwy. Często proszę go o "spotkanie", by po prostu przyszedł. Dużo o nim myślę. Czytam. Pragnę jego bliskości, obecności.

"Święty Ojcze Pio. Dziękuję Ci, za Twoją obecność. Przemieniasz moje życie. Otaczasz opieką, błagasz Boga za mną. Święty Ojcze Pio, naucz mnie wiary i miłości. Amen".

N P W Ś C P S
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Dzisiaj: 21.10.2018