• Jezus Chrystus – fundamentem rodziny

    To już ostatnie dni przed uroczystością Narodzenia Pańskiego. Dni świąteczne są dniami, które pragniemy przeżywać w gronie najbliższych, w rodzinie. Jest to naturalne pragnienie, gdyż rodzina jest w życiu człowieka czymś naturalnym. Wierzymy, że Bóg stwarzając człowieka, stwarzając go na obraz Boży – na obraz Boga w Trójcy Jedynego, stwarzając go jako mężczyznę i niewiastę, powołał go do życia w jedności rodzinnej. Dlatego naturalny związek mężczyzny i kobiety w Kościele został ustanowiony sakramentem – małżeństwem. Warto pochylić się dziś nad tym sakramentem i szerzej – nad rodziną.


  • Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał

    Przeżywaliśmy 5. października wspomnienie Świętej s. Faustyny Kowalskiej. Kanonizował ją 30 kwietnia 2000 roku Jan Paweł II, dzisiaj już także Święty. Oprócz obrazu Jezusa Miłosiernego, znany jest na całym świecie jej Dzienniczek. Zawarła ona w nim m.in. wizję piekła*). Jej zapiski skłoniły mnie do zastanowienia się nad słowami, które wypowiadam (często nieświadomie) odmawiając „Wyznanie wiary”. Są tam m.in. słowa, że Jezus zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Czy w to, co wypowiadam wierzę? Co oznacza dla mnie to zdanie?


  • 14. września Święto Podwyższenia Krzyża - Pamiętajmy, krzyż wpisany jest w życie człowieka!

    "Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje.” [Mt 16,24]


  • Trwajmy w radości Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa!

    Ponieważ zaś dzieci uczestniczą we krwi i ciele, dlatego i On także bez żadnej różnicy stał się ich uczestnikiem, aby przez śmierć pokonać tego, który dzierżył władzę nad śmiercią, to jest diabła, i aby uwolnić tych wszystkich, którzy całe życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli. [Hbr 2,14-15]


  • Uwaga mężczyźni… i nie tylko wy!

    Przeżywaliśmy niedawno (19 marca) uroczystość Św. Józefa Oblubieńca NMP. Św. Józef patronuje mężczyznom. Dziś obserwuje się ucieczkę wielu mężczyzn w samotność, zamykanie się w sobie, życie tylko dla siebie. I właśnie ten szczególny dzień, przeżywany w okresie Wielkiego Postu, skłonił mnie do zaprezentowania odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego niedobrze jest, żeby mężczyzna był sam?”. Przypomniałem sobie, że przed kilkoma laty byłem na Dniu Skupienia dla Mężczyzn w parafii pw. Św. Antoniego we Wrocławiu, gdzie tam usłyszałem odpowiedź na tak postawione pytanie. Odpowiedział tam na nie ks. Stanisław Orzechowski - „Orzech” *). Chcę więc, korzystając z moich notatek poczynionych w tym czasie, podzielić się cennymi spostrzeżeniami doświadczonego duszpasterza.


  • Innej drogi nie ma!!!

    Jako obserwator życia społecznego dostrzegam, że dorosłe życie większości naszych dzieci odbiega od tradycyjnego wzorca katolickiej rodziny. Bo skąd tyle brutalnych zachowań młodzieży nie tylko na stadionach? Skąd biorą się myśli młodych kobiet o zabójstwie własnych dzieci? Dlaczego dochodzi do profanacji narodowych świętości i dlaczego coraz bardziej napełniane są więzienia i zakłady wychowawcze młodymi przestępcami? Również obserwuję wcześniejszy wiek inicjacji seksualnej młodych ludzi, obserwuję ich nagminne współżycie w związkach partnerskich przy akceptacji ich własnych rodziców co prowadzi do obserwowanej wokół nas niechęci do zawierania sakramentalnych małżeństw. Jakże często się słyszy o wykrytych przestępstwach narkotykowych i o rozprowadzaniu oraz używaniu przez młodzież tzw. dopalaczy. Ilu cierpi na chorobę alkoholową? Jaka jest droga do zdrowienia dzisiejszego społeczeństwa, wśród którego żyjemy. Niniejszy tekst jest próbą odpowiedzi na to pytanie.


  • Czy można budować Kościół w sieci?

    Dzisiaj, coraz częściej człowiek kontaktuje się z siecią, uczestniczy w różnych forach społecznościowych, prowadzi niby dialog komentując różnego rodzaju wpisy m.in. na temat wiary i t.p. Stawiam pytanie, czy w sieci mogę budować wspólnotę, czy ewangelizacja w sieci jest skuteczna i buduje moją wiarę, buduje wspólnotę jaką jest Kościół? Poniżej starałem się dać odpowiedź na wyżej postawione pytania.


  • Cóż więc mamy czynić? – ciągle aktualne pytanie

    Do napisania tego tekstu zainspirowały mnie obchodzone w Kościele dwie uroczystości: uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24.06) i uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła (29.06). Każdy z nich otrzymał od Boga misję w stosunku do ludu żyjącego w okresie ich życia.


  • Czy wiesz, że zostałeś powołany do świętości?

    Tak niedawno (19.03.2018) ukazała się adhortacja apostolska Ojca Świętego Franciszka „Gaudete et exsultate” („Cieszcie się i radujcie”). Tytuł adhortacji to słowa Jezusa, którymi się zwraca do nas (Mt5,12). Ten, kto się cieszy i raduje jest człowiekiem szczęśliwym a życie szczęśliwe to życie prawdziwe. Takie życie oferuje nam Stwórca, ponieważ po to zostaliśmy przez Niego stworzeni. Bóg chce, [...]