« Nikt nie jest tym, za kogo go mamy Nie tylko przetrwać »

Niektórzy ludzie mają prawdziwe problemy

22.04.2018

,,Lato Eden" Liz Flanagan

Istnieją książki pełne humoru. Istnieją książki pełne melancholii. Cóż, ta książka nie jest ani taka, ani taka. ,,Lato Eden" ma swój styl, co widać już na pierwszy rzut oka. Jeśli nie zaciąć się na pierwszych stronach prologu, wciąga do samego końca. Tajemnicze zaginięcie Eden, doprawione wspomnieniami jej najlepszej przyjaciółki Jess, przedstawione w zaskakująco dobrze dobranej formie staje się największym przekleństwem czytelnika, gdy poziom niepokoju wzrasta. Nieubłaganie zbliża się moment, w którym zostanie wyjawiona prawda: co zaszło przed śmiercią Iony. Jess i Eden są jak ogień i woda, ale jak widać, przeciwieństwa się przyciągają. Po wydarzeniach ostatniego lata obydwie, każda na swój sposób, są zmienione przez wypadki. Gdy los odciska swoje piętno na psychice obydwu nastolatek, muszą się nawzajem wspierać, by wytrwać ten trudny czas. Teraz to Jess dba o Eden. Gdy nagle ona znika, podąża śladami spędzonego wspólnie lata, by odkryć, co tak naprawdę stało się z przyjaciółką. Niestety lista podejrzanych jest długa. Na pierwszym miejscu jest Liam Caffrey, chłopak Eden. Choć to nieprawdopodobne, Liam znalazł się na liście tych, którzy mogli skrzywdzić Eden. Bo już ją skrzywdził, i tylko Jess o tym wie. Co więcej, Jess też ją skrzywdziła, zrobiła to razem z Liamem. Co, jeśli ona się o tym dowie? Wraz z upływem czasu znaków zapytania zamiast coraz mniej jest coraz więcej. Jess nie wie, ile może powiedzieć policji o Eden. W końcu decyduje się na jedyne, co może zrobić. Sama rozpoczyna poszukiwania. Jednak nikt nie jest chętny do pomocy i już wkrótce nie ma komu zadać pytań. Śladów szuka wszędzie, ale zapomina o najważniejszym. Eden nie powiedziała jej czegoś. A teraz tylko to może ją uratować. Wkrótce resztka czasu minie i Eden nie zostanie odnaleziona żywa. A najgorsze jest to, że Jess wcale nie była dobrą przyjaciółką, i jeśli czegoś nie zrobi, nie uda jej się naprawić starych błędów. Brzmi intrygująco, prawda? Ta niezwykła historia pokazuje, jak wygląda prawdziwa przyjaźń i co może nas niespodziewanie spotkać każdego dnia. Najlepiej czytać ją, jeśli jest się doświadczonym czytelnikiem i przyjacielem, wtedy łatwiej zrozumieć zawarte w książce treści. Niezależnie od wszystkiego jednak polecam jak najbardziej!

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Dobra Lektura. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Rzucić ogień | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd