refleksje z medytacji

W drogę do Jerozolimy!

dodane 20:50

1.Zapowiedź wypełnienia - droga Jezusa, moja droga? 2. Szatan - nie przyjdzie to... 3. Krzyż - jak naśladuję Jezusa?

Jezus idzie do Jerozolimy i otwarcie mówi o męce... Idzie na krzyż - dla spełnienia woli Ojca i proroctw zapowiadających los Mesjasza.

Właściwie każdy autentyczny chrześcijanin w swoim życiu zmierza do krzyża... I w moim życiu były wyrzeczenia i cierpienie. Choroby, trud zdobywania zawodu, szykany za przekonania...Choć nadal zastanawiam się - co dalej? 

Zdarza się pokusa pójścia na łatwiznę... życzliwi zachęcają do milczenia, ukrywania przekonań, pominięcia sumienia, albo rezygnacji i zmiany specjalizacji... Jak często boję się zaostrzać konflikt, nie umiem bronić się nawet na tyle, by mieć czas i siły na naukę...

Wiele lat niepełnosprawności, trudne,  absorbujące studia, ciężka praca bogata w wysłuchiwanie prawdziwych dramatów... Tym chciałam naśladować Jezusa...

Jezu, Ty mnie prowadź swoją drogą! 

 

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 17.11.2019