Dziś wieczorem

dodane 21:04

Jestem bardzo zmęczona i pogrążona w smutnej refleksji

Kolejny tydzień, kolejny blok na uczelni... Wieczorem udałam się na akademicką Drogę Krzyżową. Gdy wróciłam do akademika, zastałam rozkręcającą się imprezę... To smutne, gdy widzi się lekceważenie wiary. Już raz usłyszałam: "Nie każdy w Kościół wierzy" - jakby chrześcijaństwo nie było przede wszystkim i z definicji wiarą w Jezusa Chrystusa. Nie, nie sądzę innych - przypuszczam, że "nie wiedzą, co czynią"...

Na zakończenie, by nie psuć nastroju... Podaję tekst pięknej pieśni eucharystycznej, bodaj mojej ulubionej, którą i dziś śpiewaliśmy w katedrze:

 

1. Jakże pójdziemy za Tobą, Chrystusie, 
 h           e          D      Fis
gdy Ty nie chodzisz naszymi drogami,
D        e        h        G   Fis
a Twoje myśli tak różne od naszych, 
h          D        e       fis h
miłość tak inna od naszej miłości.
 
2. Serca samotne błąkają się w mroku, 
szukając ścieżki wiodącej ku światłu,
więc nie zostawiaj nas samych w ciemności, 
przyjdź nam z pomocą, pielgrzymom tej ziemi.
 
3. Daj nam Cię poznać po chleba łamaniu, 
a wtedy pokój wypełni nam dusze,
pozostań z nami i nakarm Swym Ciałem, 
obdarz radością spotkania w wieczności.
 
4. Panie i Mistrzu idący wraz z nami, 
po drogach świata Ty serc naszych szukasz. 
Wielbimy Ciebie i Ojca wraz z Duchem, 
Trójcę Jedyną sławimy na zawsze.
nd pn wt śr cz pt sb

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

Dzisiaj: 14.12.2019