Warkocz

Warkocz

zaplatam swój warkocz życia
kosmyki mają być równe
jak długie to rzecz ukryta
bez chęci plecienie trudne

miłość nadzieja i wiara
każdy z kosmyków jest ważny
żyję tym a złemu wara
wierzę więc jestem odważny

idę bez wrogów i złości
jak grzesznik czasem się chwieję
chwytam za kosmyk miłości
gdy ciężko to mam nadzieję

zostawię warkocz w prezencie
temu co w Boga uwierzył
nadzieja miłość są święte
zaplataj byś wiele przeżył

Zbynio518

20.05.2017

Refleksje przed metą

Refleksje przed metą

żyję tylko z jego woli
mam bogate wydać plony
aktor rolnik żyją z roli
a ja gram na różne tony

gdy nie było mnie już byłem
dał rodzicom mnie w prezencie
swoje lata już przeżyłem
stoję z Bogiem na zakręcie

zakręt w lewo za szatanem
z ewangelią w prawo Boże
Miłosierny jest na ścianie
ja do Nieba mam tu łoże

też mam dar wnuki i dzieci
z rakiem ale w stronę słońca
Jezus myśli me oświecił
mam pomoc by dojść do końca

Zbynio518

20.05.2017

Samoocena

Samoocena

Myślę że miłością płonę
w samotności też rozmawiam
kamień twardy i nie chłonę
tego właśnie się obawiam

Że ze strachu dla zasady
myślisz mało Tobie wierzę
To w kapturze kosiarz blady
on wymusza me pacierze

wróć mi siły udowodnię
wszak nie jestem taki stary
a przed Tobą stanę godnie
ujrzysz ile we mnie wiary

i nic nie mów wiem że mało
że obiecywałem nieraz
Tobie jednak duszę całą
mało wiary lecz jest szczera

Zbynio518

17.05.2017

Zasłona

Zasłona

już nie patrzę tak daleko
olchy liście wypuściły
w rzędzie stoją tuż nad rzeką
me Roztocze zasłoniły

to co blisko dobrze widzę
blisko jest już od początku
przed Nim się swych grzechów wstydzę
muszę czekać znów do piątku

a aktorzy za kurtyną
w tajemnicy grają sztukę
aktor musi być z rutyną
nie ma czasu na naukę

trzeba zerwać tą kurtynę
liście spadną na jesieni
ciemność za grzech bierze winę
światło może świat odmienić

Zbynio518

16.05.2017

Przyszłość jest wieczna

Przyszłość jest wieczna

Śmierć wolnej woli nie mamy
czas sposób nieodgadniony
wszystkie dni z życia składamy
by w sumie zostać zbawiony

codzienne wolne wybory
z wiarą nie tonę na wodzie
czy zdrowy czy ciężko chory
pragnie żyć w rajskim ogrodzie

dnia i godziny nikt nie zna
muszę być zawsze gotowy
po śmierci przyszłość jest wieczna
tam będę już zawsze zdrowy

Zbynio518

15.05.2017

© Copyright 2010; dla innych. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd