« Uczniowie Boga לִמּוּדֵי יְהוָֹה

Trzymający się Drogi אׂחֲזִים בַּדֶּרֶךְ

Trwanie w Krzewie winnym to w istocie ciągłe pozostawanie w Drodze. Chrześcijaństwo to ciągły ruch, zmiana, dojrzewanie... Zero nudy! Tej Drogi trzeba się jednak wytrwale trzymać!

Dzisiaj lekcja wspomina o św. Pawle, który w chwili poprzedzającej swoje nawrócenie...

"ciągle jeszcze siał grozę i dyszał żądzą zabijania uczniów Pańskich. Udał się do arcykapłana i poprosił go o listy do synagog w Damaszku, aby mógł uwięzić i przyprowadzić do Jeruzalem mężczyzn i kobiety, zwolenników tej drogi, jeśliby jakichś znalazł" /Dz 9,1-2/

Chciał zabijać "zwolenników tej drogi"! A właściwie: "τῆς ὁδοῦ ὄντας" - będących na tej drodze! Zwolennicy przypominają mi fanów, a będący na drodze naśladowców. 

Hebrajski Nowy Testament używa określenia, które pokazuje jeszcze jeden ciekawy odcień tego stanu ucznia: "אׂחֲזִים בַּדֶּרֶךְ" (ochazim baderech) -  "który chwycił się tej drogi". Gdyby pójść za tą myślą: nie wystarczy przekonać się do tej Drogi, ale aby na nie być trzeba się Jej uchwycić i nie puszczać.

Drogą jak wiadomo nie jest chrześcijaństwo samo w sobie. Jezus jest Drogą. To Jego mamy się uchwycić i w Nim trwać, jak w winnym Krzewie. Być w Drodze to jakby nigdy ostatecznie nie docierać, ale ciągle podążać dalej. Taki jest los tych, którzy dają się porwać Duchowi.

Wpis w kategorii: Dzieje Apostolskie

© Copyright 2010; Hebrajski Nowy Testament. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Góry najpiękniejsze są jesienią | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd