MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

WARTO SIĘ ZASTANOWIĆ...

CZEGO NAM W ŻYCIU POTRZEBA
ŻEBY DOSTAĆ SIĘ DO NIEBA?
LEPIEJ BYĆ, CZY LEPIEJ MIEĆ?
A JEDNAK!
TAK BARDZO SIĘ STARAMY
- MIEĆ, MIEĆ, MIEĆ...
I JESZCZE WIĘCEJ CHCEMY
- CHCIEĆ, CHCIEĆ, CHCIEĆ...
I DOBRZE, ŻE JEST DOBRY BÓG
ŻE DAJE TO BYM Z TYM ŻYĆ MÓGŁ
LECZ CZŁOWIEK CZASEM WOLI SAM
NIE WIDZĄC CO MU DAJE PAN
SZUKAĆ COŚ WIĘCEJ, WIĘCEJ, WIĘCEJ
AŻ W KOŃCU GNA ZA TYM GORĘCEJ
I SWOJE CZŁOWIECZEŃSTWO TRACI
BYLE BY TYLKO SIĘ WZBOGACIŁ
A BÓG CIERPLIWIE NA TO PATRZY
JAK TO, CO PIĘKNE, CZŁOWIEK PARTACZY
BO PRZECIEŻ WOLNĄ WOLE MU DAŁ
CZY DOBRO, CZY ZŁO, WYBIERAĆ SAM MIAŁ
NO I ZAZWYCZAJ POTEM JEST TAK
  BY TO NAPRAWIĆ SIŁ MU JEST BRAK

 

PEWNEGO RAZU...

W NIEDZIELĘ W KOŚCIELE
BYŁO ŚWIĘTYCH WIELE
SZCZEGÓLNIE ZAŚ PO KAZANIU
GDY KSIĄDZ MÓWIŁ O ŚPIEWANIU
PRZED KAZANIEM BYŁO NUDNIEJ
BO LUDZIOM ŚPIEWAĆ BYŁO TRUDNIEJ
JAKOŚ SIĘ NIE ANGAŻOWALI
BO SIĘ WCALE NIE STARALI
ZA TO ZARAZ PO KAZANIU
SERCA ROSŁY PRZY ŚPIEWANIU
I WESELEJ SIĘ ZROBIŁO
A W KOŚCIELE TAK TĘTNIŁO
ŻE SIĘ CHYBA PANU BOGU
BARDZO PRZYJEMNIE ZROBIŁO
I TAK MYŚLĘ SOBIE TERAZ
CZŁOWIEK W KOŚCIELE JEST NIERAZ
JAK POSĄŻEK KTÓRY STOI
OTWORZYĆ SIĘ BUZI BOI
I OCZAMI LEDWO MRUGA I NARZEKA
JAKA TA MSZA ŚWIĘTA DŁUGA...
A GDYBY TAK WSZYSCY ŚPIEWALI
PRZEZ TO BOGU CZEŚĆ ODDALI
I MSZA BY SIĘ NIE DŁUŻYŁA
I BOGU PRZYJEMNIEJSZA BYŁA
A ŚPIEWAĆ BY WSZYSCY MOGLI
BO KTO ŚPIEWA-TEN DWA RAZY SIĘ MODLI
TAK WIĘC POSTANOWIĆ TRZEBA
BĘDĘ BOGU ŚPIEWAĆ, ŚPIEWAĆ...

 


WSPOMNIENIE O PREZYDENCIE

ODSZEDŁ OD NAS PAN PREZYDENT
Z MAŁŻONKĄ KOCHANĄ
LECZ NA ZAWSZE W SERCACH NASZYCH
NIECHAJ POZOSTANĄ
BĄDŹMY WDZIĘCZNI IM ZA WSZYSTKO
CO DLA NAS ZROBILI
BO NIE ZAWSZE W SŁOWACH,W CZYNACH
DLA NICH, ŻEŚMY WSPARCIEM BYLI
I CHOĆ PRZYJDZIE DZIŚ NAM Z TEGO
RACHUNEK SUMIENIA ZROBIĆ
TRZEBA WSZYSTKIE ZALEGŁOŚCI
PO PROSTU NADROBIĆ
BO KTO MYŚLI TEN ROZUMIE
ŻE NIE TĘDY DROGA
ŻEBY POLSKA BYŁA POLSKĄ
MUSI SŁUCHAĆ BOGA!

 

 

20.07.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

NIE JESTEŚ SAM...

JAK DOBRZE ŻE JESTEŚ Z NAMI
CÓŻ BYŚMY ZROBILI SAMI
WSZĘDZIE ZŁO SIĘ SPRYTNIE UKRYWA
KOGÓŻ BYŚMY MIELI NA RATUNEK WZYWAĆ
ZOSTAWIŁEŚ NAM SIEBIE POD POSTACIĄ CHLEBA
PRZEZ TO MOŻEMY BYĆ ZAWSZE BLIŻEJ NIEBA
BO WIDZISZ MÓJ JEZU!
WCIĄŻ JESTEŚMY SŁABI
SZATAN NIEUSTANNIE DO GRZECHU NAS WABI
WIEM JEDNO MÓJ JEZU!
GDY JESTEŚ W MEJ DUSZY
WTEDY NIE POZWOLISZ BY SZATAN MNIE RUSZYŁ
A Z TOBĄ POTRAFIĘ KAŻDE ZŁO ZWYCIĘŻAĆ
I WSZELKIE SŁABOŚCI SWOJE PRZEZWYCIĘŻAĆ

 

CO MASZ KOCHAĆ ?

BÓG RODZINA I OJCZYZNA
JAK WYMOWNE SĄ TO SŁOWA
MĄDRY POLAK NA TEJ ZIEMI
W SERCU JE GŁĘBOKO CHOWA

BÓG - BO GDZIE BEZ NIEGO ZAJDZIESZ
JEŚLI W NIM SENSU NIE ZNAJDZIESZ
CHOĆBYŚ ZDOBYŁ CAŁY ŚWIAT-LECZ BEZ NIEGO
KIEDYŚ UMRZESZ-CO ZOSTANIE CI DOBREGO???

RODZINA - TO KOŚCIÓŁ DOMOWY
WZRASTAJ W NIEJ WRAZ Z SWOIM WIEKIEM
BO W JAKIEJ RODZINIE WZRASTASZ
TAKIM BĘDZIESZ CZŁOWIEKIEM

OJCZYZNA - TO DOM KAŻDEGO Z NAS
BY ZMIENIAĆ GO NA LEPSZE ZAWSZE JEST NA TO CZAS
WSZELKIE ZŁO TRZEBA USUNĄĆ ZAPROSIĆ BOGA TAM
GDZIE CZŁOWIEK ZADUFANY CHE WSZYSTKO ROBIĆ SAM

 

MÓJ DOM
 
TAKIEGO DOMU KAŻDY POTRZEBUJE
GDZIE POKÓJ, RADOŚĆ I MIŁOŚĆ PANUJE
GDZIE RODZIC DZIECKO W SWE RAMIONA BIERZE
A DZIECKO DOBRY PRZYKŁAD Z NIEGO BIERZE
GDZIE WIDZI NA KOLANACH MATKĘ, OJCA SWEGO
I WIE, ŻE NIC MU SIĘ STAĆ NIE MOŻE ZŁEGO
BO RĘCE WSPÓLNIE DO BOGA WZNIESIONE
DAJĄ BEZPIECZEŃSTWO I JEGO OBRONĘ

 


 

 

                        

 

16.07.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

SPOJRZYJ NA NAS...

SPOJRZYJ NA NAS GRZESZNYCH LUDZI
MIEJ LITOŚĆ NAD NAMI
DAJ BY ROZUM SIĘ OBUDZIŁ
I RZĄDZIŁ ZNÓW NAMI
WIELU Z NAS SIĘ POGUBIŁO
PRZYJEMNOŚCI SZUKA
I NIE WIDZI  ŻE W TYM PANIE
DLA NAS JEST NAUKA
 TY NAM DAŁEŚ WOLNĄ WOLE
I WSKAZÓWKI SWOJE
CZŁOWIEK JEDNAK KPI Z NICH CZASEM
DEPCZĄC  PRZYKAZANIA TWOJE

 


W NIM CAŁA NADZIEJA!

GDY PATRZĘ NA LUDZI
TAK POGUBIONYCH, TAK ZAGANIANYCH
TAK UMĘCZONYCH, SPONIEWIERANYCH
GDY RANO WSTAJĄ, NADZIEJĘ MAJĄ
ŻE BĘDZIE LEPIEJ, ŻE TO PRZETRWAJĄ
JEDNI SIĘ CIESZĄ, ŻE SIĘ UDAŁO
INNYM NADZIEJĘ JUŻ ODEBRAŁO
CÓŻ MAJĄ ROBIĆ?
GDY SIŁ BRAKUJE
GDY NIKT NAD NIMI SIĘ NIE LITUJE?
A TY TAM CZEKASZ
W TYM DOMKU MALUTKIM
UKRYTY CICHUTKO
W HOSTII BIELUTKIEJ
I DO KAŻDEGO WYCIĄGASZ RĘCE
CHODŹCIE DZIATECZKI
DAM WAM ME SERCE
PRZYJDŹCIE I PROŚCIE
A BĘDZIE WAM DANE
BO MOJE SERCE JEST NIEWYCZERPANE
NADZIEJA WRÓCI I RADOŚĆ POWSTANIE
LECZ CZY CHCESZ TEGO NAPRAWDĘ
SAM ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE
PRAGNIENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ
RAJU NA ZIEMI TAK BARDZO DZIŚ PRAGNIEMY
BO WSZYSCY W SZCZĘŚCIU, MIŁOŚCI ŻYĆ CHCEMY
A WYSTARCZY ZACZĄĆ OD SIEBIE SAMEGO
I WOKÓŁ NAS POWSTANIE COŚ DOBREGO
I GDY ZACZNIEMY TAK KROCZEK PO KROKU
ZOBACZYMY ŻYCIE PEŁNEGO UROKU
A WTENCZAS NA ZIEMI I NIE TYLKO W MAJU
BĘDZIE NAM SIĘ ŻYŁO JAK W PRAWDZIWYM  RAJU

15.07.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

PATRZEĆ NA ŻYCIE Z NIEPOKOJEM

JEŚLI KAŻDY BY DZIŚ PATRZYŁ
NA SWE ŻYCIE Z NIEPOKOJEM
PEWNIE KIEDYŚ BY PRZED PANEM
U BRAM STANĄŁ ZE SPOKOJEM

BO BY WIEDZIAŁ JAK ŻYĆ WINIEN
ŻE SŁUCHAĆ BOGA POWINIEN
I WARUNKÓW MU NIE STAWIAĆ
I W NICZYM GO NIE POPRAWIAĆ

BO KTÓŻ JAK NIE BÓG NASZ KOCHANY
DAWCA WSZYSTKIEGO DOBREGO
WE WSZYSTKIM MA ROZPOZNANIE
I CHRONI NAS ODE ZŁEGO

WIĘC TRZEBA NAM WSZYSTKIM UKLĘKNĄĆ
I GO NA KOLANACH PRZEPRASZAĆ
ZA ZŁO KTÓRE WCIĄŻ CZYNIMY
MIŁOSIERDZIE U NIEGO WYPRASZAĆ

 

CZY KOCHASZ GO?

TY KTÓRY KOCHASZ JEZUSA
I CAŁYM SERCEM MU WIERZYSZ
W CZASIE NAM DANYM PRZEZ NIEGO
ZE SŁABOŚCIAMI SIĘ ZMIERZYSZ
JEST WIELE SPOSOBÓW NA TO
BY PRZYLGNĄĆ BARDZIEJ DO NIEGO
ZŁO ODRZUCIĆ STANOWCZO
ROBIĆ WIELE DOBREGO
SAM JEDNAK NIE DASZ RADY
BO SZATAN CI BĘDZIE PRZESZKADZAŁ
ON SWĄ CHYTROŚCIĄ CWANIACTWEM
BĘDZIE ZŁO PIĘKNIE DORADZAŁ
POPROŚ ZATEM JEZUSA
BY DODAŁ CI SIŁY MĄDROŚCI
BY W TWOICH POSTANOWIENIACH
Z TOBĄ BYŁ W ZAŻYŁOŚCI
MÓDL SIĘ WIĘC CZĘSTO DO NIEGO
TUL SIĘ W JEGO RAMIONA
A ON SWOJĄ MIŁOŚCIĄ
WRAZ Z TOBĄ WSZYSTKO POKONA

 

WIARA

DZIĘKUJĘ CI, ZA TO MÓJ BOŻE,
ŻE JESTEM CZŁOWIEKIEM WIERZĄCYM
CHOĆ MOŻE WCIĄŻ NIEUDOLNYM
WRĘCZ JESZCZE RACZKUJĄCYM
ALE WIEM NA PEWNO, MÓJ BOŻE KOCHANY,
ŻE BEZ CIEBIE ŻYCIE JEST PUSTE
A CZŁOWIEK ŻYJE W SOBIE ZADUFANY
I CZĘSTO NIE ODRÓŻNIA CO DOBRE CO ZŁE
BO TYLKO WIDZI I ROBI TO,
CO WIDZIEĆ I ROBIĆ CHCE
ZŁO - CZĘSTO DOBREM NAZYWA
A Z DOBRA - SIĘ UMIE WYŚMIEWAĆ
BO NIE WIE, ŻE NAJWYŻSZE DOBRO - TO BÓG
KTÓRY DAJE NAM SIEBIE PO TO
BY CZŁOWIEK CZERPAĆ Z TEGO DOBRA MÓGŁ
WIĘC PROSZĘ CIĘ POKORNIE
MÓJ BOŻE KOCHANY
PRZYMNÓŻ MI WIARY BEZ MIARY
BYM BYŁ ZAWSZE I WSZĘDZIE TOBIE ODDANY!

 

W NIM CAŁA NADZIEJA!

GDY PATRZĘ NA LUDZI
TAK POGUBIONYCH, TAK ZAGANIANYCH
TAK UMĘCZONYCH, SPONIEWIERANYCH
GDY RANO WSTAJĄ, NADZIEJĘ MAJĄ
ŻE BĘDZIE LEPIEJ, ŻE TO PRZETRWAJĄ
JEDNI SIĘ CIESZĄ, ŻE SIĘ UDAŁO
INNYM NADZIEJĘ JUŻ ODEBRAŁO
CÓŻ MAJĄ ROBIĆ?
GDY SIŁ BRAKUJE
GDY NIKT NAD NIMI SIĘ NIE LITUJE?
A TY TAM CZEKASZ
W TYM DOMKU MALUTKIM
UKRYTY CICHUTKO
W HOSTII BIELUTKIEJ
I DO KAŻDEGO WYCIĄGASZ RĘCE
CHODŹCIE DZIATECZKI
DAM WAM ME SERCE
PRZYJDŹCIE I PROŚCIE
A BĘDZIE WAM DANE
BO MOJE SERCE JEST NIEWYCZERPANE
NADZIEJA WRÓCI I RADOŚĆ POWSTANIE
LECZ CZY CHCESZ TEGO NAPRAWDĘ
SAM ODPOWIEDZ NA TO PYTANIE
PRAGNIENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ
RAJU NA ZIEMI TAK BARDZO DZIŚ PRAGNIEMY
BO WSZYSCY W SZCZĘŚCIU, MIŁOŚCI ŻYĆ CHCEMY
A WYSTARCZY ZACZĄĆ OD SIEBIE SAMEGO
I WOKÓŁ NAS POWSTANIE COŚ DOBREGO
I GDY ZACZNIEMY TAK KROCZEK PO KROKU
ZOBACZYMY ŻYCIE PEŁNEGO UROKU
A WTENCZAS NA ZIEMI I NIE TYLKO W MAJU
BĘDZIE NAM SIĘ ŻYŁO JAK W PRAWDZIWYM  RAJU

 

 

 

 

14.07.2018

MOJA POEZJA

DALSZY CIĄG...

Czytaj dalej

12.07.2018

© Copyright 2010; DLA KAŻDEGO COŚ POŻYTECZNEGO :). Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Życie musi mieć kolor i smak! | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd