MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

NAJCENNIEJSZY SKARB

 KTO JESZCZE O TYM NIE WIE
NIECH PRAWDY DOCIEKA
ŻE BÓG STWORZYŁ WSZELKIE ŻYCIE
I RÓWNIEŻ CZŁOWIEKA
A ŻE DAR TO WIELKI I SKARB NAD SKARBAMI
BRONIĆ GO WINNIŚMY BOŚMY NIM SĄ SAMI
SZANUJMY WIĘC ŻYCIA-CHOĆBY NAJSŁABSZEGO
BO NIGDY NIE WIEMY CO WYROŚNIE Z NIEGO
A BÓG W SWEJ DOBROCI WSZYSTKICH UMIŁOWAŁ
KAŻDE DANE ŻYCIE DO CZEGOŚ POWOŁAŁ
DLA BOGA NIE WAŻNE KTO ZAMOŻNIE ŻYJE
LECZ TO - CZY DLA NIEGO NASZE SERCE BIJE


NIE UMIEM DZIĘKOWAĆ CI PANIE...

JA, CZŁOWIEK NĘDZNY I POKALECZONY
W RÓŻNE MASKI PRZEZ GRZECH PRZYOBLECZONY
STAJĘ PRZED TOBĄ TERAZ W POKORZE
BY CIĘ UWIELBIĆ, JEZU, MÓJ BOŻE!
WIEM, ŻE MIŁOSIERDZIA SWOJEGO NIE SZCZĘDZISZ
I WSZELKI ZŁO W JEDNEJ CHWILI ODE MNIE ODPĘDZISZ
DLATEGO Z UFNOŚCIĄ BŁAGAM CIĘ I PROSZĘ
USUŃ CIĘŻAR MYCH GRZECHÓW BO JUŻ ICH NIE ZNOSZĘ
BRZYDZĘ SIĘ TYM WSZYSTKIM CO MI CIĘ ODBIERA
NA SAMĄ MYŚL O TYM W SERCU DECH ZAPIERA
BO TYLKO PRZY TOBIE CZUJĘ SIĘ KOCHANY
I W TOBIE CHCĘ ZAWSZE BYĆ ROZMIŁOWANY


UWIELBIAM CIĘ...

ZA TWOJĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ - UWIELBIAM CIĘ
ZA RADOŚĆ KTÓRĄ OBDARZASZ MNIE - UWIELBIAM CIĘ
ZA UKOJENIE KTÓRYM JESTEŚ - UWIELBIAM CIĘ
ZA NADZIEJĘ KTÓRĄ DAJESZ MI -UWIELBIAM CIĘ
ZA WSZYSTKO CIĘ UWIELBIAM
I W TOBIE POKŁADAM NADZIEJĘ
CZY JESTEM SMUTNA CZY PŁACZĘ
CZY TAŃCZĘ CZY SIĘ ŚMIEJĘ
CZY JESTEM ZDROWA JAK RYBKA
CZY MNIE DOBIJA CHRYPKA
CZY STĄPAM LEKKO PO ŚWIECIE
CZY TEŻ MNIE BIEDA GNIECIE
TYŚ MOJĄ NADZIEJĄ JEDYNĄ
BO WIEM, ŻE TE DNI KIEDYŚ MINĄ
I GDY ZAUFAM DO KOŃCA TOBIE
KRZYWDY NIE ZROBIĘ SOBIE
BO TY PO TO CIERPIAŁEŚ I UMARŁEŚ ZA MNIE
BY W RAJU PRZYGOTOWAĆ MIEJSCE DLA MNIE

Leonarda M.

Dziś 20:36

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

RADOŚĆ Z DAWANIA

JAK TU DZISIAJ ŻYĆ, GDY PIENIĘDZY BRAK
JAK SIĘ CIESZYĆ CZYMŚ, CZEGO NIE MA - JAK ?
JAK SIĘ DZIELIĆ Z DRUGIM, KIEDY CIĄGLE MAŁO
GDYBY BYŁO WIĘCEJ, WTEDY BY SIĘ DAŁO...
A TY O MÓJ JEZU, POWIEDZIAŁEŚ NAM
NIE Z TEGO CO ZBYWA, DZIELIĆ SIĘ TYM MAM
BO TEN KTO MA DUŻO, W PRÓŻNOŚCI CHCE ŻYĆ
CHCE WCIĄŻ TYLKO MIEĆ, A NIE UMIE BYĆ...


WOLNA WOLA

A WOLNĄ WOLE, DAŁ NAM BÓG
BY CZŁOWIEK Z NIEJ KORZYSTAĆ MÓGŁ
LECZ CZY POTRAFIMY? TO INNA SPRAWA
BO W NIEJ TKWI ZAWSZE JAKAŚ OBAWA
CZY ZROBIĆ TAK, CZY INACZEJ - SIĘ ZASTANAWIAMY
A PRZECIEŻ JESZCZE SUMIENIE MAMY
JEDNO I DRUGIE DOSTALIŚMY W DARZE
JAK Z NICH KORZYSTAMY WNET SIĘ OKAŻE
BO NIE WYSTARCZY TE DARY MIEĆ
KSZTAŁTOWAĆ JE TRZEBA ZAWSZE CHCIEĆ
OD BOGA CZERPAĆ MĄDROŚĆ I RADY
BO OD CZŁOWIEKA SĄ MYLNE PORADY
WTEDY NIE BĘDZIEMY SIĘ WAHAĆ TYCH RAD PRZYJĄĆ
I Z NASZYCH GŁÓWEK, CO DOBRE WYJĄĆ
PRZEKAZAĆ TO, BY ZAOWOCOWAŁO
BY NADUŻYWANIE WOLNEJ WOLI NAS NIE BOLAŁO


ZMIERZYĆ SIE Z PYCHĄ

POKORNYM BYĆ TO NIE ŁATWA RZECZ
ZAZWYCZAJ, TRZEBA NAJPIERW W SOBIE TO COŚ MIEĆ
COŚ, CO BĘDZIE MOŻNA ODRÓŻNIĆ PYCHĘ OD POKORY
DO CZEGO CZŁOWIEK NIE BARDZO JEST SKORY
CZĘSTO PYCHA SZYBKO DAJE SIĘ WE ZNAKI
WTEDY WIDAĆ W CZŁOWIEKU PRZERÓŻNE BRAKI
BO PYCHĄ SIĘ CHLUBIĄ PRZEDE WSZYSTKIM CI
W KTÓRYCH GŁUPOTA NA PIERWSZYM MIEJSCU TKWI


W PRAWDZIE ŻYĆ

PRAWDĘ GŁOŚMY WSZĘDZIE, DZIŚ I W KAŻDEJ CHWILI
CHOĆBY Z NAS SIĘ ŚMIALI, DRWILI I KPILI
BO GDY PRAWDĘ ZNAMY I W PRAWDZIE ŻYĆ CHCEMY
ŻE TO INNYCH RAZI MY DOBRZE TO WIEMY
LECZ SIĘ NIE PODDAMY, BO NIE O TO CHODZI
BYŚMY POWIEDZIELI CO NAS TO OBCHODZI
ALE JEŚLI KOMUŚ TEN ŚMIECH MOŻE POMÓC
TO NIECHAJ SIĘ ŚMIEJE, MOŻE WYZDROWIEJE
A WTEDY ZROZUMIE ŻE ŚMIAĆ SIĘ NIE UMIE
BO TEN TYLKO SZCZERZE POTRAFI SIĘ ŚMIAĆ
KOMU MOŻE SWYM UŚMIECHEM SZCZĘŚCIE INNYM DAĆ

Leonarda M.

18.09.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

BEZSTRESOWE WYCHOWANIE

JAKIE WYCHOWANIE - TAKIE DZIECKA WZRASTANIE
BEZSTRESOWE WYCHOWANIE - BEZSTRESOWE RODZICÓW WSPIERANIE
CZĘSTO ŹLE POJMUJEMY CO ZNACZY BEZSTRESOWE
DOPIERO W STAROŚCI WIDZIMY JEGO WYMOWE
ZAPOMNIANI RODZICE PRZEZ SWOJE DZIECI
NIEPOTRZEBNI, WYRZUCENI, JAK KUBEŁ ŚMIECI
CZASEM W SWE DZIECI CHUCHAMY, DMUCHAMY
DAJEMY IM TO CZEGO SOBIE ODMAWIAMY
I DZIECKO WZRASTA W TAKIEJ ŚWIADOMOŚCI
ŻE WSZYSTKO MU SIĘ NALEŻY DLA DOBRA JEGO PRZYSZŁOŚCI
CZĘSTO POTEM SAMEMU BOGU NIE WIERZY
GDY PRZYJDZIE MU SIĘ Z PRZYKAZANIAMI ZMIERZYĆ
BO NIE WIE DLACZEGO NIE WOLNO MU TEGO, CZY TAMTEGO
RODZICE NIE WYMAGALI-BO DĄŻYLI DO WYCHOWANIA BEZSTRESOWEGO


OBŁUDA I ZAKŁAMANIE

CZY TO MOŻE BYĆ REALNE W ŚWIECIE DZISIEJSZYM?
KIEDY TO,TEGO,KTÓRY KRADNIE NAZYWA SIĘ ZARADNIEJSZYM
NIE WAŻNE JAKIM SPOSOBEM COŚ ZDOBYWA
WAŻNE ŻE JEST MAJĘTNY I NAWET SIĘ Z TYM NIE UKRYWA
NIE WAŻNE, ŻE DRUGI PRZEZ NIEGO ŁZY GORZKIE LEJE
ŻE MU JEST CIĘŻKO, ŻE JESZCZE BARDZIEJ BIEDNIEJE
WAŻNE ŻE MU SIĘ UDAŁO KOLEJNY RAZ ZŁAMAĆ PRZYKAZANIE
CZY LICZY SIĘ Z TYM, ŻE KIEDYŚ PRZED BOGIEM ODPOWIE ZA NIE


DŁUGI JĘZOR

JAKŻE CZĘSTO MAMY ZA DŁUGIE JĘZORY
PRZEZ KTÓRE WYCHODZĄ KŁAMSTWA OBMOWY I SPORY
W DRUGIM POTRAFIMY WSZYSTKO DOSTRZEGAĆ
I INNYCH DO OSĄDZANIA, POMÓWIENIA PODŻEGAĆ
A TY O JEZU, PRZECIEŻ PRAWDĘ MÓWIĆ KAZAŁEŚ
BO KAŻDEGO CZŁOWIEKA UMIŁOWAŁEŚ
NIE CHCESZ BY CZŁOWIEK PRZEZ DRUGIEGO BYŁ KATOWANY
OBMOWĄ, OSZCZERSTWEM, KŁAMSTWEM POWOLI DOBIJANY
NASZA MOWA MA BYĆ CZYSTA, SZLACHETNA, BEZ SKAZY
NIE ŻYWIĄC DO NIKOGO ŻADNEJ URAZY
I TAK JAK TY NAM PRZYKŁAD DAŁEŚ
NIKOGO ZA TWOJĄ ŚMIERĆ NIE POTĘPIAŁEŚ
WSZYSTKIM DAJESZ SZANSE BY BŁĘDY NAPRAWIĆ
BO WSZYSTKICH O MÓJ JEZU, Z MIŁOŚCIĄ CHCESZ ZBAWIĆ


PIĘKNA MIŁOŚĆ

ILEŻ W NAS NIERAZ PYCHY,CHCIWOŚCI,NIECZYSTOŚCI,ZAZDROŚCI
ŻE PRZECZY TO PIĘKNEJ MIŁOŚCI
ZA WSZELKĄ CENĘ STARAMY SIĘ PRZED KIMŚ ZABŁYSNĄĆ
I CZYIMŚ KOSZTEM NIEJAKO ZACHŁYSNĄĆ
NIE PATRZĄC JAKIE MOGĄ BYĆ TEGO SKUTKI
TWIERDZĄC ŻE TO TYLKO WYBRYK MALUTKI
A PRZECIEŻ POŻĄDLIWOŚĆ, I SKŁONNOŚĆ DO CYNIZMU
POBUDZA NAS DO WIELKIEGO EGOIZMU
DO ZŁEGO TRAKTOWANIA DRUGIEJ OSOBY
DO WYKORZYSTANIA JEJ NA ROŻNE SPOSOBY
EGOISTYCZNE POŻĄDLIWOŚCI SĄ ZAGROŻENIEM DLA MIŁOŚCI
A MIŁOŚĆ CIERPLIWA JEST, ŁASKAWA, MIŁOŚĆ NIE ZAZDROŚCI
NIE SZUKA POKLASKU, NIE UNOSI SIĘ PYCHĄ
NIE JEST BEZWSTYDNA , NIE SZUKA SWEGO
NIE UNOSI SIĘ GNIEWEM, NIE PAMIĘTA ZŁEGO...

Leonarda M.

17.09.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

DOBRYM BYĆ

ZATEM BĄDŹMY DOBRZY,LECZ NIE NAIWNI
BO POMYŚLĄ O NAS,ŻE JESTEŚMY DZIWNI
ZAMIAST CWANIAKA DO PORZĄDKU PRZYWOŁAĆ
DAJEMY MU DOBREM NASZYM FOLGOWAĆ
A CWANIAK PRĘDZEJ TEGO NIE ZROZUMIE
GDY MU NIE DAMY DO ZROZUMIENIA
ŻE SAM TO ZROBIĆ UMIE
WIĘC CZŁOWIECZE DROGI
TAK DLA NASZEJ PRZESTROGI
PRZEŚWIETLMY NAJPIERW TEGO
DLA KTÓREGO CHCEMY ZROBIĆ COŚ DOBREGO
BO MOŻE BYĆ TAK, ŻE Z POMOCĄ TWOJĄ
CWANIACY SZYBKO SIĘ OSWOJĄ
I ZROBIĄ WSZYSTKO W TYM KIERUNKU
BY NIE ZMIENIĆ SWEGO WIZERUNKU


GŁOŚ GO WSZĘDZIE

I CHCIAŁOBY SIĘ POWIEDZIEĆ
KTO KOCHA BOGA!
CICHO NIE MOŻE SIEDZIEĆ
BO JEŚLI BÓG DO NAS SIĘ PRZYZNAJE
CZY NIE POWINNIŚMY TO ROBIĆ NAWZAJEM
NAWZAJEM-A NAWET Z NADDATKIEM
BO TO,ŻE BÓG KOCHA NAS
NIE JEST PRZYPADKIEM
ON ZA NAS UMARŁ I ŻYCIE WIECZNE NAM DAŁ
OBY TO CZŁOWIEK ZROZUMIEĆ CHCIAŁ!

 

ŚWIĘCIĆ DZIEŃ ŚWIĘTY

TY NAKAZAŁEŚ ABY ŚWIĘCIĆ DZIEŃ ŚWIĘTY
CZY TYMI SŁOWAMI CZŁOWIEK JEST PRZEJĘTY?
WIELU O TYM WCALE NIE PAMIĘTA
NIE CZCZĄC NIEDZIELE I INNE ŚWIĘTA
MÓWIĄ - TRZEBA SIĘ PRZECIEŻ DOROBIĆ
PRZEKRACZAJĄ PRZYKAZANIA BY WIĘCEJ ZAROBIĆ
A TY DAŁEŚ PRZYKŁAD JAK ŻYĆ NALEŻY
OD ŻYCIA NASZEGO - NASZA WIECZNOŚĆ ZALEŻY

Leonarda M.

16.09.2018

MOJA POEZJA - dalszy ciąg...

BŁAZNOWANIE

NIE ROZUMIEM LUDZI
KTÓRZY W BOGA NIE WIERZĄ
A NA ŚWIĘTA CZEKAJĄ
PO SKLEPACH LATAJĄ
KĄTY WYMIATAJĄ
A W SERCU - BY PRZYJĄĆ BOGA
BAŁAGAN MAJĄ!
WIĘC JEŚLI BOGA NIE PRZYJMUJĄ
TO CO W BOŻE NARODZENIE
WŁAŚCIWIE ŚWIĘTUJĄ ?
CZY BOMBECZKI? CHOINECZKI?
PREZENCIKI?CZY OZDÓBKI?
LUB TEŻ MOŻE OBŻERANIE?
BO JAK DLA MNIE
TO JEST WIELKIE BŁAZNOWANIE !


RÓŻNE PRAWDY

JEST PRAWDA NAJWAŻNIEJSZA
O KTÓREJ KAŻDY WIE
W NIEJ CAŁE NASZE ŻYCIE
BO JEZUS NIĄ SIĘ ZWIE
ON DROGĄ PRAWDĄ ŻYCIEM
PRAWD INNYCH NIE TRZA NAM
BO INNE PRAWDY PRZECIEŻ
CZĘSTO SIĘGAJĄ DNA
ŻYCZMY WIĘC SOBIE TEGO
BY PRAWDA TRWAŁA W NAS
PRAWDA JEZUSA PANA
NIECHAJ PROWADZI NAS


NIE PODDAWAJMY SIĘ...

NIE POZWÓLMY NA TO SOBIE
BY DRAŃ W SZATAŃSKIEJ OSOBIE
 MIAŁ MIEJSCE W NASZEJ DUSZY
CHOĆBY NAWET LITOŚCIĄ NAS WZRUSZYŁ
I CHOĆBY PIĘKNA BYŁA JEGO MOWA
WIEMY ŻE POD PŁASZCZYKIEM ZŁA ONA SIĘ CHOWA
CZĘSTO NAM ŁATWĄ DROGĘ WSKAŻE
TYM SAMYM PRZYKAZANIA NAM DEPTAĆ KAŻE
BO ON JAK LEW RYCZĄCY O KAŻDEJ PORZE
KOMBINUJE JAK NASZĄ DUSZĘ ZDOBYĆ MOŻE
LECZ MY MIEJMY W SERCU JEZUSA KOCHANEGO
I MĄDROŚĆ NASZĄ CZERPMY OD NIEGO
NIECH KRÓLUJE W NIEJ ZAWSZE I WSZĘDZIE
TO W ŻYCIU NASZYM DOBRZE NAM BĘDZIE
A ŻYCIE NASZE NIE KOŃCZY SIĘ NA ZIEMI
PRZECIEŻ WSZYSCY O TYM DOBRZE WIEMY


ŚWIAT - CZŁOWIEK - CZAS

O,ŚWIECIE, NĘDZNY ŚWIECIE...
GDZIEŚ PODZIAŁ UROK SWÓJ
GDZIE, SZUKAĆ CIĘ O ŚWIECIE...
GDZIE, Z TOBĄ JEST DUCH TWÓJ

TAK PIĘKNY I WSPANIAŁY
BÓG PRZECIEŻ STWORZYŁ CIĘ
CZYŻBYŚ BYŁ TAKI MAŁY
ŻE CZŁOWIEK ZNISZCZY CIĘ?

O, NIEROZUMNY CZŁOWIEK
POSTRADAŁ ZMYSŁY SWE
I WSZYSTKO PO SWOJEMU
TU POPRZESTAWIAĆ CHCE

NIE ZAUWAŻA TEGO
CO DAŁ MU DOBRY BÓG
BO CZASU MU BRAKUJE
BY ZMĄDRZEĆ WRESZCIE MÓGŁ

NAPRAWIAJMY ZATEM ŚWIAT
NIECH BRATA MIŁUJE BRAT
NIECH ZNIKNIE WSZELKIE ZŁO
SZATANA ZEPCHNIJMY NA DNO

Leonarda M.

 

14.09.2018

© Copyright 2010; DLA KAŻDEGO COŚ POŻYTECZNEGO :). Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Życie musi mieć kolor i smak! | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd