Jezu ufam Tobie

dodane 19:55

Gdy Adam zjadł owoc z drzewa zakazanego, Pan Bóg zawołał na niego i zapytał go: „Gdzie jesteś?” On odpowiedział: „Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się”. Rzekł Bóg: „Któż ci powiedział, że jesteś nagi?

 

Któż ci powiedział? I po co? Dotychczas widziałeś siebie tylko w Moich oczach. Widziałeś w nich miłość i wiedziałeś, że jesteś dobry i piękny. Czułeś się bezpieczny. Kto zrobił ci taką krzywdę? Owszem, jesteś ulepiony z gliny. Jesteś kruchy, słaby, w wielu sprawach bezradny. Ale cóż to znaczy, skoro Ja cię stworzyłem i umiłowałem? Dla mnie jesteś cenny!

Czemu się chowasz? Boisz się swojej słabości, bezradności, świeżo powstałej grzeszności? To byłoby naturalne, gdybym cię nie miłował. Czy przestałeś wierzyć w Moją miłość do ciebie, że się ukryłeś?

***

I tylko jedno wrażenie. Przeciwieństwem tego, co stało się w ogrodzie Eden, jest zdanie Jezu ufam Tobie. Jestem słaba. Bezradna. Grzeszna. Ale to naprawdę nic nie znaczy wobec Jego miłości do mnie. Nie muszę się bać ani kryć. Wyciągam ręce jak dziecko: ufam.

A przed ludźmi? Przed tymi, którzy oskarżają, potępiają, przekreślają? Wtedy, na początku, Bóg odział pierwszych rodziców w skóry zwierząt. Nie wszyscy uszanują ich bezradność. Tam, gdzie idą - w świat - nie będa już tak bezpieczni. Potrzebują osłony. My nie mamy skór. Mamy coś więcej. Mamy białą szatę Chrztu. Znamię niezmywalne.

Ten, który pokazał pierwszym rodzicom ich słabość, bezradność i wmówił niegodność już nas nie dotknie. Nie jest w stanie zniszczyć, zerwać naszej szaty. Naszej odnowionej godności i znamienia naszej przynależności do Boga.

nd pn wt śr cz pt sb

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

Dzisiaj: 18.06.2019

Ostatnio dodane