Postaw stopę

dodane 09:42

Kiedy zmartwychwstały Chrystus objawił się swoim uczniom, Bartłomiej poprosił Go: „Panie, pokaż nam tego nieprzyjaciela ludzi – on musi być straszny, skoro doprowadził do tego, że Ciebie ukrzyżowano”. Na co Pan Jezus odrzekł: „Nie wiesz, o co prosisz”. Wtedy jednak inni apostołowie zaczęli nalegać: „Panie, pokaż go nam, pokaż”. „Sami tego chcecie” – powiedział Jezus i dał rozkaz, żeby diabła przyprowadzić. Pięciuset sześćdziesięciu aniołów wprowadziło potężną, zionącą ogniem bestię, związaną ognistymi sznurami. Apostołowie są przerażeni. Wtedy Pan Jezus kazał Bartłomiejowi: „Zbliż się do tej bestii i postaw stopę na jej karku”. Na to Bartłomiej powiedział: „Przepraszam, Panie Jezu, nie wiedziałem, o co Cię proszę!”. A Pan Jezus nalegał: „Postaw stopę!”. Kiedy Bartłomiej zbliżył się do bestii, diabeł przemienił się w trzęsącą się ze strachu galaretę.

Starochrześcijańską opowieść o apostole Bartłomieju podał o. Jacek Salij (tutaj).

Cytuję w całości. Ostatnio wiele można usłyszeć na temat działań szatańskich. Czasem wydaje się, że katolicy zachłystują się wręcz mocą Zła. A jakby zapomnieli, że to Chrystus zwyciężył świat.

Szatan pojawia się wszędzie. W homiliach, w książkach. Czasem nawet jako "świadek Ewangelii". Dalej: jako świadek "prawdy" o Kościele. Kłamca jako świadek Prawdy wydaje mi się jakoś nie na miejscu. I nie wierzę, że nie usiłuje w każdym momencie ugrać czegoś dla siebie.

Nie chodzi o to, by go lekceważyć. Chodzi o to, by rozpoznać. i z Jezusem zwyciężyć.

Kiedyś usłyszałam zdanie: to diabeł powinien nas się bać - jesteśmy przecież chrześcijanami. Należymy do Chrystusa. I to jest jedyna sensowna perspektywa.

nd pn wt śr cz pt sb

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

Dzisiaj: 18.06.2019

Ostatnio dodane