Jaś i Jan - fr_giovanni

Pytanie Jasia do Jana (95)

dodane 10:02

„Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata." (Ga 6,14)”

 

*************

Jasiu: Janie czym jest Krzyż?

   Jan: Na Nim umarł nasz Zbawiciel Jezus Chrystus –

          dokonał naszego odkupienia.

Jasiu: A jeśli by Go zabili w inny sposób np. na

         szubienicy, na krześle elektrycznym lub zastrzelili

          – to co wtedy?

   Jan: Wierzę, że Bóg wybrał akurat to, a nie inne

          narzędzie. Jeśli przyjmuję ten Krzyż, przyjmuję

          Bożą Mądrość i Jego Opatrzność. Boża pokora, to

         przyjąć ten Dar-Krzyż. Nie od Boga jest

         zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi na

         nieprzynoszące niczego pytania. Mogę

         przeznaczyć całe życie na „gdybanie – co by było”

        i tak przejść obok tego co już jest mi dane, jako

         narzędzie Zbawienia – Krzyż.

Jasiu: Uważasz, że nie należy pytać?

   Jan: Pytaj. Mówią jednak, że w dobrym pytaniu jest już

           odpowiedź. A ja Tobie tak odpowiem:

 „Jan i Jasiu otrzymują możliwość przejechania się kolejką liniową nad przepiękną doliną z widokami, gdzie można zobaczyć działanie samego Boga w tym pięknie. Wsiedli do wagoniku i ruszyli. Jasiu zaczął stawiać mnóstwo pytań do obsługującego wagonika człowieka. Dlaczego taki kolor wagonika, dlaczego takie śrubki, dlaczego takie siedzenia, dlaczego on jest prostokątny a nie okrągły itd. Na koniec jazdy Jan się pyta Jasia: widziałeś jakie piękne były te widoki? Na co Jasiu odpowiada: Czemu nie wysłali nam innego wagoniku?.....po chwili dodaje.....widoki?.....a były jakieś?  Tak jest z przyjęciem przez Nas czasami Krzyża – uciekamy od zachwytu i uznania Go, a uciekamy w pytania – a co by było?

Jasiu: Ale krzyż był znakiem przekleństwa?

  Jan:  I z tego się cieszę!

Jasiu: Dlaczego?

  Jan:  Bóg uczynił znak przekleństwa – Znakiem

        Błogosławieństwa, przez to, że zawisł na nim

        Jezus. Jeśli na każdym moim „przekleństwie” życia –

         moje upadki, słabości, cierpienia – zawieszę Jezusa

         – to Jezus sprawi, że to wszystko stanie się

         błogosławieństwem.

Jasiu: <mysli> ciekawe...

 Jan:  Jeśli dzięki Jezusowi znak przekleństwa – krzyż –

        stał się Znakiem Zbawienia – to każde „moje

        przekleństwa życia” dzięki Niemu może stać się

        darem dla mnie samego i dla drugich.

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 18.11.2019