Jaś i Jan - fr_giovanni

Pytanie Jasia do Jana (80)

dodane 09:38

„Przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego. Mieszkał on stale w grobach i nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. Często bowiem wiązano go w pęta i łańcuchy; ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. Wciąż dniem i nocą krzyczał, tłukł się kamieniami w grobach i po górach. Skoro z daleka ujrzał Jezusa, przybiegł, oddał Mu pokłon i zawołał wniebogłosy: Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, nie dręcz mnie! Powiedział mu bowiem: Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka. I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział Mu: Na imię mi "Legion", bo nas jest wielu. I prosił Go na wszystko, żeby ich nie wyganiał z tej okolicy. A pasła się tam na górze wielka trzoda świń. Prosili Go więc: Poślij nas w świnie, żebyśmy w nie wejść mogli. I pozwolił im. Tak duchy nieczyste wyszły i weszły w świnie. A trzoda około dwutysięczna ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora. I potonęły w jeziorze. (Mk 5,1-13)”

 

*************

 

Jasiu: Nie rozumiem Janie, czemu to tak jest, że czasami

          nasza zła decyzja jest taka szybka a wyjście z

           niej takie długie. Czasami jest tak, że długo

          muszę wychodzić z czegoś, co źle zrobiłem, długo

          wychodzę ze skutków tych decyzji.

  Jan: I masz racje, łatwiej jest wejść w coś, niż wyjść.

Jasiu: Trudne to.

  Jan: Wiesz to tak jakbyś wszedł z własnej woli  do

          smoły. Zobacz, sam moment wejścia to właściwie

          chwila, ale żeby wyczyścić się z tego, trzeba

         wiele środków które rozpuszczą tę smołę, czasu,

          kilka ręczników, a do tego przydałaby się pomoc

           drugiej osoby.

Jasiu: Hmm....no tak, dobry obraz Janie. W dodatku

          chyba jest tak często, że ta „smoła” tak przenika

          moje ciało, że myślę już jak ta „smoła” – i

          dlatego trudno podjąć decyzję samemu o umyciu

           się.

  Jan: Tak, dlatego dobrze, że mamy przyjaciół.

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 18.11.2019