Jaś i Jan - fr_giovanni

Pytanie Jasia do Jana (77)

dodane 09:36

„Mówił dalej: Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo. (Mk 4,26-29)”

 

*************

   Jan: Co tam Jasiu czytasz?

Jasiu: Dzisiejszą gazetę.

   Jan: I coś tam wyczytał?

Jasiu: Dużo przemocy i zła w Świecie i u nas – myślę, że

         gdybym nie miał i nie znał wspaniałych przyjaciół

         to na maxa bym zwątpił, a tak wiem coś więcej,

         wiem, że istnieje dobro też

   Jan: Jasiu widziałeś „mówiącą różę”?

Jasiu: No co Ty, o ile mi wiadomo  to jedynie jeszcze

          zwierzęta mogą przemówić i to w dodatku na

          Wigilię Bożego Narodzenia, ale żeby róże mówiły.

         Zresztą po co ona ma mówić? Jest piękna,

          kolorowa i ślicznie pachnie i nie musi o tym

         mówić – inni to widzą, wiedzą i o niej rozmawiają

          – ona sama milczy.

   Jan: I o to chodzi Jasiu. Ty widzisz i mówisz o tym.

          A ona czy śpi, czy czuwa nie myśli o tym, jest z

         natury dobra i nie ucieka od tej prawdy czym

         jest.

Jasiu: Człowiek z natury też jest dobry!

  Jan: Jasne, tylko właśnie czasami człowiek ucieka od

         bycia dobrym, pozbywa się tej „ziemi” gdzie może

        się rozwijać i być dobrym. Jak dla ziarna, róży

        potrzebna ziemia by być tym, czym są – tak dla

        człowieka potrzeba „Ziemi-Boga” by stać się tym

         czym ma być.

Jasiu: I dlatego łatwiej nam mówić o tym co przeciwne,

         co złe?

   Jan: Tak Jasiu.

nd pn wt śr cz pt sb

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

1

2

3

4

5

6

7

Dzisiaj: 18.11.2019