« Niektórzy ludzie mają prawdziwe problemy

Nie tylko przetrwać

22.04.2018

,,Igrzyska Śmierci" Suzanne Collins

Książka ta jest od niedawna lekturą szkolną w VIII klasie, jednak ja po raz pierwszy przeczytałam ją w wieku 11 lat. Od tego czasu wciąż co jakiś czas wypożyczam tę powieść z biblioteki, a obecnie zastanawiam się nad jej zakupem. Można ją oficjalnie określić mianem wyciskacza łez: nawet mnie ona poruszyła, choć zwykle jestem niewzruszoną czytelniczką. Warto podkreślić, że psuje ona humor tylko w ten dobry sposób. ;-) ;-) To naprawdę dobra powieść i zapewniam, że całkiem zrozumiała. Naprawdę bardzo, bardzo, bardzo wciąga. Podobno wiele osób zarywało dla niej noce, a dowodem na to jest mój przypadek. Ale teraz o książce. W niedalekiej przyszłości na gruzach Ameryki Północnej powstało nowe państwo: Panem. Imponujący Kapitol otacza dwanaście dystryktów. W najbiedniejszym z nich żyje szesnastoletnia Katniss Everdeen wraz z matką i młodszą siostrą o imieniu Prim. Katniss musi polować na zakazanych terenach, a zdobycz sprzedawać na czarnym rynku, by jej rodzina miała co jeść. Po śmierci ojca to ona jest głową rodziny. Co roku władze zmuszają wszystkie dystrykty do przysyłania do Kapitolu jednego chłopca i jednej dziewczyny w wieku od dwunastu do osiemnastu lat. Mają oni wziąć udział w Głodowych Igrzyskach, turnieju na śmierć i życie, który jest nieustannie transmitowany na żywo przez telewizję. Zwycięzcą jest ostatni żywy trybut. Ofiary tego okrucieństwa są wybierane losowo. Katniss doznaje szoku, gdy zostaje wylosowana Prim... I to tyle jeśli chodzi o treść książki. Oczywiście historia trwa dalej, ale reszty nie zdradzam. Powiem tylko tyle, że nie wiem, jak będzie z wami, ale ja przez całą książkę zastanawiałam się, jakie jest największe poświęcenie na jakie jestem gotowa. ,,Igrzyska Śmierci" stanowią pierwszą część trylogii o tej samej nazwie. Kolejne tomy to: ,,W pierścieniu ognia" i ,,Kosogłos". Ponieważ Katniss w tym tomie poważnie naraziła się Kapitolowi, wątek oczywiście ciągnięty jest dalej. Powstała ekranizacja książki. I to tyle jeśli chodzi o moje zdanie, reszty przekonacie się sami. Polecam, polecam, polecam!

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Dobra Lektura. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Rzucić ogień | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd