Takie moje małe święto

Dziś moje urodziny. Nieważne które - kolejne. Kolejny rok życia, za który dziękuję Panu Bogu. Za wiele dobra otrzymanego, przede wszystkim za możliwość bycia w Fatimie. Tak wiele zmian w ciągu tego roku, jedne dobre, inne niekoniecznie. Starałam się nie marnować czasu, bo mam tę świadomość, że z każdym rokiem zostaje go coraz mniej, ale nie wiem, czy tak do końca mi się to udało.
Cóż, trzeba uczcić to święto kawałkiem ciasta, co tam, że pójdzie w biodra :))

09.11.2017

Rola matki

Przeczytałam takie fajne słowa o roli matki:

"Matka nie jest po to, żeby uchronić dziecko przed wszystkimi niebezpieczeństwami. Tego nie da się zrobić. Każdy musi popełnić błędy, a potem ponosić ich konsekwencje. Nawet te, których się nie spodziewa. Takie jest życie. Ale to wszystko jest potrzebne właśnie po to, żeby nauczyć się żyć jak najlepiej. A matka ma towarzyszyć i wspierać. Pomagać, a nie tworzyć sztuczny świat. Dawać poczucie bezpieczeństwa, być tą, do której zawsze można przyjść, a nie tą, która do siebie przywiązuje i od siebie uzależnia"

Staram się być taką matką, chociaż nieraz serce boli, gdy patrzę na wybory moich dzieci.

30.10.2017

Obecność Maryi w moim życiu

W dzisiejszym kazaniu ksiądz zadał nam pytanie o obecność Maryi w naszym życiu. Pomyślałam sobie, że może rzeczywiście warto się nad tym zastanowić.
Odkąd pamiętam, w moim domu rodzinnym była figurka Matki Bożej, tak ok. 50 cm. I pamiętam też słowa mojego taty, który mówił, że po wybudowaniu domu oddał jeden kącik Maryi, aby w domu nigdy nie brakło chleba. I wspominał, że nigdy go nie zabrakło, chociaż nie było lekko. Ojciec sam pracował na utrzymanie 7- osobowej rodziny, więc się nie przelewało. Rodzice już dawno zmarli, a ja wraz z domem odziedziczyłam i figurkę Matki Bożej. I tak stoi sobie na szafce, już mocno podniszczona (w końcu chyba jest starsza ode mnie). Oprócz tej figurki mam jeszcze 2 inne i obrazy z Matką Bożą, ale jakoś z tą starą jestem najbardziej związana. Ileż modlitw słyszała ta figura, ile Różańców odmówionych przed nią, Nowenny Pompejańskie.
Ile pielgrzymek do różnych sanktuariuów Maryjnych, mniejszych czy większych. Jasna Góra - nie zliczę ile razy byłam, ale zawsze staję ze wzruszeniem w kaplicy Cudownego Obrazu i mogłabym długo wpatrywać się w oblicze Czarnej Madonny.
Tak, bez wątpienia, Maryja odgrywa w moim życiu szczególną rolę. Bardzo wiele modlitw zanoszę za Jej pośrednictwem, szczególnie w intencji dzieci. Nieraz mówię do Niej, że przecież sama jest Matką, więc nikt nie zrozumie matki tak jak Ona. Wszystko mogę Jej powiedzieć, podzielić się każdą radością i każdym smutkiem, tak jak dziecko dzieli się ze swoją Matką. Bez Maryi życie byłoby niepełne.

08.09.2017

Wysławiam Cię Ojcze

Wysławiam Cię Ojcze

- za Twoją wielką miłość dla mnie
- za to, że czuwasz nade mną każdego dnia
- za każdego człowieka, którego postawiłeś na mojej drodze życia
- za wszystkie łaski, którymi mnie obdarzasz codziennie
- za przebaczanie grzechów w sakramencie pokuty
- za to czego nie rozumiem.....

Wysławiam Cię Ojcze

19.07.2017

Bądź siewcą

Bądź siewcą.....
W świecie pełnym nienawiści - siej miłość,
W świecie rozdartym wojnami i konfliktami - siej pokój,
W świecie pełnym smutku - siej radość,
W świecie przepełnionym złem - siej dobro,
W świecie spragnionym hałasu - siej ciszę,
W świecie głoszącym kłamstwa - siej prawdę,
W świecie ogarniętym lękiem - siej odwagę,
W świecie odrzucającym Boga - siej Słowo Boże.

 

16.07.2017

© Copyright 2010; Nie lękaj się, bo wykupiłem cię. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Twarzą do słońca | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd