Pani Z

Poranny widok z okna nie nastrajał optymistycznie. Wielkie czapy śniegu obciążające świeże, czereśniowe i wiśniowe kwiatki, uginające się pod białym jarzmem tujowe gałęzie. W drodze do pracy, bukowy las, cały nagle posiwiały. Gdzieniegdzie przebijająca się zielona mgiełka młodych listków, brutalnie wysmagana białym, mokrym śniegiem. Dróżka w las, którą niedawno fotografowałem, jakby zawładnięta przez Elzę. Już chciałem się zatrzymać i zrobić kilka zdjęć zwycięskiej Zimie Ale figa z makiem! Niech nie ma satysfakcji!

Czytaj dalej

19.04.2017

Wielkanoc

I wielkanocny Zajączek

Czytaj dalej

14.04.2017

Ban

I logika.

Czytaj dalej

11.04.2017

Starucha

Czy możecie to pojąć Panowie i Panie że dzisiaj idę na być może OSTATNIĄ wywiadówkę mojej małej Wilczyczki!

I Librusa nie będzie...

...

Wczoraj rano, mając na uwadze wiek naszych starszych Wilczątek, Wilczyca zapytała retorycznie gramolące się do naszego łóżka Wilczątko:

-"I co my byśmy robili, gdybyśmy Ciebie nie mieli?"

-"Nie mielibyście 500+" - odpowiedziało z szelmowską miną kokosząc się pomiędzy nami.

Kurtyna.

 

10.04.2017

Błękitny Wieloryb i inne Boboki

"To nieprawda, że dzieci dowiadują się z bajek, że istnieją potwory. One to wiedzą od dawna. Z bajek dowiadują się jak się je zabija!" Jacek Kiszczak - kiszczaksattack.blogspot.com

Czytaj dalej

06.04.2017

© Copyright 2010; Homo homini lupus est. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Lubię precyzję | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd