Myśli do czytania z dnia

ja jestem chwastem wśród pszenicy

dodane 00:24

Mt 13, 36-43

Jezus odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście!» On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!

Podczas żniw zbiera się DOJRZAŁE zboża... Czy ja dziękuję Bogu za czas, który mi daje i cierpliwość do mnie, abym mógł prawdziwie dojrzeć do bycia synem królestwa? I czy widzę to, że gdy grzeszę, to wtedy ja jestem chwastem wśród pszenicy? 

Ale jak pokocham Boga ponad wszystko, jaka wspaniała perspektywa się wyłania na końcu: "sprawiedliwi będą JAŚNIEĆ JAK SŁOŃCE w królestwie Ojca.