Myśli do czytania z dnia

więzy krwi... niezmiennie trwałe

dodane 12:55

Mt 12, 46-50

Gdy jeszcze przemawiał do tłumów, oto Jego Matka i bracia stanęli na dworze i chcieli z Nim mówić. Ktoś rzekł do Niego: «Oto Twoja Matka i Twoi bracia stoją na dworze i chcą mówić z Tobą». Lecz On odpowiedział temu, który Mu to oznajmił: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I wyciągnąwszy rękę ku swoim uczniom, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten Mi jest bratem, siostrą i matką»

Jakie to niesamowite, że gdy będę pełnić wolę Boga,to moja więź z Jezusem będzie tak mocna, jak więzy krwi... A więzy krwi, jakkolwiek by się nasze relacje rodzinne nie potoczyły, są niezmiennie trwałe...