Kto by zbluźnił przeciwko Duchowi Świętemu

dodane 22:51

Szanujmy adwersarzy

Mt 12



31 Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. 32 Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym

 

Mk 3

22 Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: «Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy». 
23 Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może szatan wyrzucać szatana? 24 Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. 25 I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. 26 Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. 27 Nie nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi. 
28  Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. 29 Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». 30 Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

 

 

Potocznie utarło się, że grzech przeciwko Duchowi Świętemu nie będzie wybaczony. W piśmie chyba nie ma takiego sformułowania ale jest „kto by zbluźnił”

Co pod takim sformułowaniem powinniśmy rozumieć? Sądząc z tego tekstu, to zarzut czyniony drugiemu człowiekowi, że działa z inspiracji szatana, a tak naprawdę, to działa z inspiracji Ducha Świętego, należy rozumieć jako bluźnienie Duchowi Świętemu. Czytając dyskusje forumowe, często spotykam się z takimi atakami na oponenta. Jak ktoś nie potrafi argumentami obalić dowodzenia adwersarza, to często właśnie zarzuca mu się działanie z inspiracji szatana. Dokładnie w tym zdarzeniu tak argumentowali faryzeusze przeciwko Jezusowi. Więc może czas skończyć z przypisywaniem sobie nieomylności i traktowaniem adwersarza właśnie w ten sposób. No bo przecież człowiek, który zakłada, że może się mylić, to adwersarza nie będzie wyklinał, nazywał „wysłannikiem szatana”, „heretykiem” i nie będzie go obrzucał jeszcze innymi inwektywami. To tylko „nieomylni” mają takie skłonności.---------Http://prorok.phorum.pl

nd pn wt śr cz pt sb

29

30

1

2

6

8

9

11

13

15

16

17

18

19

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Dzisiaj: 22.10.2019