Liturgia wielkiego piątku

dodane 22:58

Pomieszanie z poplątaniem

 

 

Zastanawiałem się nad liturgią grobu w wielki piątek. No i mam poważne wątpliwości. Na koniec liturgii piątkowej Pan Jezus w Monstrancji wędruje do grobu. Według nauki KK w Tym kawałku Chleba jest Żywy Bóg. Jeśli tak, to jak można Żywego Boga składać do grobu? Bóg jest żywcem grzebany? To komu zależy żeby Tego Boga żywcem pogrzebać? Później na dodatek po zmartwychwstaniu pozostawia się figurę Pana Jezusa w grobie przykrytą całunem. Też w ten sposób się sugeruje, że nie zmartwychwstał. Mówią niektórzy – jak przykryta, to znaczy,że nie ma tam Ciała Jezusa. No dobra, jak zakryte, to znaczy, że nie ma. Na zasadzie analogii jak tabernakulum jest zakryte, to powinno znaczyć też, że nie ma tam Jezusa. No ale w tym przypadku, to przeciwnie, mimo że zakryte, to Jest. Zupełne poplątanie i nie ma żadnego jednoznacznego przekazu. To komu zależy żeby tak mieszać? Ja nawet wiem. Chcą wykończyć chrześcijaństwo. Nawet w wielu krajach już się im udało.

Jeden to nawet jawnie zaczyna wprowadzać do chrześcijaństwa żydowskie obyczaje. Udaje się do Jerozolimy z pielgrzymką pokutną i zaczyna zbierać od ludzi intencje aby je przedstawić miejscowemu bogu. Pod zdjęciem Żyda stojącego pod ścianą płaczu i wkładającego intencje w szczelinę w murze, wzywa aby przekazywać mu swoje intencje. Nawet niektórzy je przekazują. Jeśli to Żydzi, to nawet ich rozumiem, no ale pielgrzym się reklamuje, że katolik. (na Deonie) --------Http://prorok.phorum.pl

nd pn wt śr cz pt sb

1

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

20

21

22

23

24

25

26

27

28

29

30

31

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

Dzisiaj: 07.12.2019