Rozmowa z księdzem (2)

krzysiekniepieklo

dodane 2019-01-08 15:19

Nowa teologia ?

Józef Pierzchalski

Każdemu z uczniów Jezus mógł dać inne upomnienie. Obmywanie nóg jest wyrazem miłości Jezusa do ucznia. W sytuacji Piotra mogło to być upomnienie, aby uważał, gdyż blisko jest zdrada, do której jest zdolny. Czyż nie uciekli wszyscy uczniowie z Ogrodu Oliwnego? Obmywanie nóg było umocnieniem uczniów na czas dawania świadectwa. Często nie dostrzegamy w znakach, które daje nam indywidualnie Jezus, Jego miłości, która ma być umocnieniem na czas próby

 

Ks. Józef

 

Do Józef

Dla mnie obmycie nóg uczniom oznaczało bezwarunkowe obmycie ich z grzechów przed Komunią. Jezus zachęca żebyśmy się wzajemnie z grzechów obmywali. Ja tak to rozumiem i tak rozumiejąc nie mam więcej pytań.Piękna próba wybrnięcia z sytuacji. Po takiej odpowiedzi rodzi się wiele następnych pytań.

Tak rozumiejąc jak Ty tutaj podajesz, to rodzą się kolejne pytania.

Skoro to umocnienie na czas próby, to chyba Jezus Sam Siebie umacniał, bo sprostał próbie. Na uczniów jakoś to umocnienie nie podziałało, bo wszyscy uciekli włącznie z Piotrem. Judasz Zdradził, Piotr się zaparł. To teraz się nie dziwię, że przy takim rozumieniu w Kościele się nie praktykuje obmywania nóg, skoro to może przynieść tak negatywne skutki. To myślisz, że Bóg umacnia ale nie potrafi umocnić?

 

N P W Ś C P S
30 31 2
6 10 11 12
13 14 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Dzisiaj: 18.01.2019