O co Bogu chodzi?

krzysiekniepieklo

dodane 2019-01-07 15:28

A o co chodzi władcom?

 


J17

20 Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; 21 aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. 22 I także chwałę8, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. 23 Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. 24 Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. 25 Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. 26 Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

 

To jest kwintesencja tego, czego Bóg od nas oczekuje. Właśnie Jego nauka i Komunia miały nas doprowadzić do prawdziwej Jedności w Bogu. Skoro Bóg wziął wszystko co nas podzieliło na Siebie, to dlaczego ci, którzy uwierzyli nie potrafią się jednoczyć? To może ta wiara, którą deklarują, to są tylko puste słowa? Może przyszli tylko po to, aby kręcić własne interesy na wierze innych? Weźmy dla przykładu Sobór Jerozolimski oto ustalenia tego soboru:

 

24 Ponieważ dowiedzieliśmy się, że niektórzy bez naszego upoważnienia wyszli od nas i zaniepokoili was naukami, siejąc zamęt w waszych duszach, 25 postanowiliśmy jednomyślnie6 wybrać mężów i wysłać razem z naszymi drogimi: Barnabą i Pawłem, 26 którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie. 27 Wysyłamy więc Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo. 28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

 

A kim byli ci, którzy siali zamęt? To właśnie nauczyciele głoszący swoje własne nauki, chcący sobie podporządkować innych i żyć na ich koszt. To właśnie tacy ludzie porozrywali Kościół. A co Piotr wymagał od pogan? Właśnie tego, co tutaj w dekrecie jest. Nawet nie wymagał ale zaproponował dość luźno – „Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego”.

To teraz weźmy te następne sobory. Ja znam tylko „trydencki” dość pobieżnie. Tam już nie ma „dobrze uczynicie”

Tam jest – jak się nie podporządkujecie to „niech będzie wyklęty” Nie ma tam zaleceń w dwóch zdaniach, tak jest cała książka tego, za co można zostać wyklętym. Tak do jedności też można dojść. Można wyciąć mieczem wszystkich, którzy się sprzeciwiają. Można dla zastraszenia spalić na stosie tych najbardziej pyskujących. Można rozdać ich majątki tym, którzy najgłośniej klaskali. No ale to jest iluzoryczna jedność i nie o taką jedność Bogu chodzi. Gdzie tu jest odniesienie do nauki Jezusa?

Chcę Wam namalować obraz zupełnie innego chrześcijaństwa. Taki obraz, jaki namalował Piotr. „Dobrze uczynicie tak postępując”

Ja widzę to tak:

Codzienna Komunia – każdy sam dla niewielkiej grupy uczniów sprawuje „pamiątkę ostatniej wieczerzy” w swoim domu, bo Jezus powiedział:

Mt 18

19 Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. 20 Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

 

Skoro zapraszamy Go żeby przyszedł, to na pewno przyjdzie. Oczywiście powinniśmy się dzielić Chlebem – Ciałem Chrystusa ale też i Kielichem – Krwią Chrystusa. Komunia powinna być przyjmowana ze skruchą z powodu własnych grzechów w intencji aby Bóg oczyszczał nas z naszych grzechów – wyzwalał nas z niewoli naszych grzechów. Jeśli ktoś nie chce się oczyszczać z grzechów, to nie powinien do Komunii przystępować. Powinniśmy mieć świadomość, że niewiele swoich grzechów potrafimy dostrzec. Oczyszczanie trwa stopniowo i nic od razu się nie dzieje. Można powiedzieć, że widzimy tylko te grubsze grzechy.

Nic nie trzeba sobie postanawiać ale trzeba chcieć oczyszczenia i współdziałać z łaską, którą nam Bóg daje.

Jeśli chodzi o spowiedź to podczas ostatniej wieczerzy Jezus dał nam wskazówkę:

J 13

4 wstał od wieczerzy i złożył szaty. A wziąwszy prześcieradło nim się przepasał. 5 Potem nalał wody do miednicy. I zaczął umywać uczniom nogi i ocierać prześcieradłem, którym był przepasany. 6 Podszedł więc do Szymona Piotra, a on rzekł do Niego: «Panie, Ty chcesz mi umyć nogi?» 7 Jezus mu odpowiedział: «Tego, co Ja czynię, ty teraz nie rozumiesz, ale później będziesz to wiedział». 8 Rzekł do Niego Piotr: «Nie, nigdy mi nie będziesz nóg umywał». Odpowiedział mu Jezus: «Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną». 9 Rzekł do Niego Szymon Piotr: «Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!». 10 Powiedział do niego Jezus: «Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści, ale nie wszyscy»2. 11 Wiedział bowiem, kto Go wyda, dlatego powiedział: «Nie wszyscy jesteście czyści».
12 A kiedy im umył nogi, przywdział szaty i znów zajął miejsce3 przy stole, rzekł do nich: «Czy rozumiecie, co wam uczyniłem? 13 Wy Mnie nazywacie "Nauczycielem" i "Panem" i dobrze mówicie, bo nim jestem. 14 Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. 15 Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem.

 

Tutaj Jezus tłumaczy uczniom, że mają sobie nawzajem nogi obmywać. Każdy, kto jest uczniem, ma prawo drugiemu nogi obmyć, a chodzi tutaj o obmywanie z grzechów. Musimy mieć jednak tego świadomość, że w ten sposób bierzemy na siebie grzechy tej drugiej osoby. To nie może skutkować śmiercią naszej duszy ale może skutkować wściekłością szatana. Dlatego tak ważne jest poczucie tej jedności, bo wtedy w grupie jesteśmy bezpieczniejsi.

Możemy uczestniczyć w Komunii w każdym przypadku, jeśli miejscowa wspólnota wierzy w Żywą obecność Chrystusa w Tym Kawałku Chleba. Bóg Jest Jeden i nikt nie ma na niego wyłączności. To jest chamska manipulacja niektórych Kościołów, które to kwestionują. Dobrze jest w niedzielę uczestniczyć w „Łamaniu Chleba” w większej wspólnocie. Jeśli jest z tym problem, to możemy Chleb Łamać w domu.

Teraz żyjąc codzienną komunią, Bóg zamieszkuje w nas i powinniśmy szukać z Nim intymnego kontaktu. Bóg naprawdę do nas mówi, tylko trzeba w to uwierzyć. Dużo łatwiej wtedy człowiekowi podejmować właściwe decyzje. Ja proponuję Wam wiarę wolną od jarzma władców. Proponuję prawdziwą wspólnotę, której władcy nie będą potrafili ujarzmić. To Bóg będzie wśród nas i będzie jednym z nas. Przecież obiecał, że będzie z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata. Trzeba tylko Go zaprosić.

N P W Ś C P S
30 31 2
6 10 11 12
13 14 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Dzisiaj: 18.01.2019