Zrzutka na "świętych" (2)

krzysiekniepieklo

dodane 2018-12-14 14:46

Każdy sam musi zapracować na swoją świętość

 

 

Rz 15
22 I stąd to wielokrotnie napotykałem przeszkody w dotarciu do was. 23 Teraz jednak, nie znajdując już w tych stronach pola pracy, od kilku lat pragnę gorąco wybrać się do was, 24 gdy będę podążał do Hiszpanii. Mam bowiem nadzieję, że w czasie tej podróży was odwiedzę i że wy mnie tam dalej wyprawicie, gdy się już trochę wami nacieszę.
25 W tej chwili zaś wybieram się do Jerozolimy z posługą dla świętych. 26 Macedonia i Achaja bowiem uznały za stosowne zebrać składkę na rzecz świętych w Jerozolimie. 27 Uznały za stosowne, bo i są ich dłużnikami. Jeżeli bowiem poganie otrzymali udział w ich dobrach duchowych 28 powinni im za to służyć pomocą doczesną. Gdy tę sprawę załatwię i owoce składki z moim potwierdzeniem im wręczę, poprzez wasze strony wybiorę się do Hiszpanii. 29 A jestem przekonany, że przybywając do was, przyjdę z pełnią błogosławieństwa Chrystusa.
30 Proszę więc was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielili mi wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga, 31 abym wyszedł cało z rąk niewiernych w Judei i by moja posługa na rzecz Jerozolimy została dobrze przyjęta przez świętych 32 i żebym za wolą Bożą z radością do was przybył i mógł się dzięki wam pokrzepić.
33 A Bóg pokoju niech będzie z wami wszystkimi! Amen.

 

1 Kor 16

 

1 Jeśli chodzi o zbiórkę, która się odbywa na rzecz świętych1, zróbcie tak, jak poleciłem Kościołom Galacji. 2 Niechaj pierwszego dnia tygodnia każdy z was coś odłoży według tego, co uzna za właściwe, żeby nie zarządzać zbiórek dopiero wtedy, kiedy przybędę. 3 Kiedy zaś się zjawię, przez tych, których uznacie za godnych, poślę dar wasz z listami do Jerozolimy. 4 A jeśli warto będzie, żebym i ja się udał, powędrują ze mną.

 

2 Kor 8

O JAŁMUŻNIE DLA UBOGICH Z JEROZOLIMY


Hojność na rzecz ubogich

 

1 Donosimy wam, bracia, o łasce Bożej, jakiej dostąpiły Kościoły Macedonii1, 2 jak to w dotkliwej próbie ucisku uradowały się bardzo i jak skrajne ich ubóstwo zajaśniało bogactwem prostoty. 3 Według możliwości, a nawet - zaświadczam to - ponad swe możliwości okazały gotowość, 4 nalegając na nas bardzo i prosząc o łaskę współdziałania w posłudze na rzecz świętych. 5 I nie tylko tak było, jakeśmy się spodziewali, lecz ofiarowały siebie samych najprzód Panu, a potem nam przez wolę Bożą. 6 Poprosiliśmy więc Tytusa, aby jak to już rozpoczął, tak też i dokonał tego dzieła miłosierdzia względem was. 7 A podobnie jak obfitujecie we wszystko, w wiarę, w mowę, w wiedzę, we wszelką gorliwość, w miłość naszą do was, tak też obyście i w tę łaskę obfitowali. 8 Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość. 9 Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić 10 Tak więc udzielam wam rady, a to przyniesie pożytek wam, którzy zaczęliście już ubiegłego roku nie tylko chcieć, lecz i działać. 11 Doprowadźcie teraz to dzieło do końca, aby czynne podzielenie się tym, co macie, potwierdzało waszą chętną gotowość. 12 A gotowość uznaje się nie według tego, czego się nie ma, lecz według tego, co się ma. 13 Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość. 14 Teraz więc niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebom, aby ich bogactwo było wam pomocą w waszych niedostatkach i aby nastała równość według tego, co jest napisane: 15 Nie miał za wiele ten, kto miał dużo. Nie miał za mało ten, kto miał niewiele.

 

 

No właśnie – w ewangeliach o zrzutce na świętych nic nie ma.  Potrzeba była żeby wszystkich uczulić na potrzeby „świętych” Dzisiaj nikogo z żyjących „świętym się nie ogłasza ale w tamtych czasach nikt się nie krępował i Apostołów nazywano „świętymi”.Księżycowa ekonomia Piotra doprowadziła do bankructwa jerozolimską gminę chrześcijańską. Posprzedawali wszystko, co przynosiło dochód i żyli z pieniędzy ze sprzedaży. Niewielu pracowało, bo przecież otrzymywali według potrzeby, a nie według włożonej pracy. Trwali codziennie w świątyni, a po domach łamali się chlebem. Na pracę chyba mieli niewiele czasu. Bóg się nie kwapił rozmnażać zebranych pieniędzy, tak jak rozmnażał chleb. Głód zajrzał im w oczy. Posłali do pogan „proroków” aby wzbudzić w nich litość dla „świętych”

 

 

Dz 11

27 W tym czasie właśnie przybyli z Jerozolimy do Antiochii prorocy. 28 Jeden z nich imieniem Agabos przepowiedział z natchnienia Ducha, że na całej ziemi nastanie wielki głód. Nastał on za Klaudiusza. 29 Uczniowie postanowili więc, że każdy według możności pośpieszy z pomocą braciom, mieszkającym w Judei. 30 Tak też zrobili, wysyłając [jałmużnę] starszym przez Barnabę i Szawła.

 

Chrześcijaństwo wśród Żydów się nie przyjęło. Zbyt mało było pogan, którzy na to żydowskie chrześcijaństwo łożyło. Nie dali rady wyżywić tylu darmozjadów. Żydzi obliczyli, że im się to nie opłaca i odeszli. Chrześcijaństwo wśród pogan wyglądało zupełnie inaczej. Tam każdy pracował na swój chleb. Miał jeszcze z czego się podzielić. Po żydowskim chrześcijaństwie został zwyczaj zrzutki na „świętych”  Problem był w tym, że było w nich coraz mniej świętości, a coraz więcej zachłanności. Coraz mniej służenia, a coraz więcej władzy. Coraz mniej miłości i miłosierdzia, a coraz więcej żądania ślepego posłuszeństwa i uległości. Chrześcijaństwo na wzór żydowski raczej już nie ma szans. „Świeci” zostali odarci ze swojej „świętości” Coraz mniej ludzi chce na nich łożyć. Chrześcijaństwo musi się zmienić. Musi opuścić pałace i zejść do zwykłych ludzi. Do tych wszystkich, którymi dzisiaj pogardzają. Za pieniądze nie da się kupić wiary, nie da się kupić zbawienia. Każdy musi sam zapracować na swoją świętość.

N P W Ś C P S
30 31 2
6 10 11 12
13 14 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Dzisiaj: 18.01.2019