Pasterz kibic

krzysiekniepieklo

dodane 2018-12-11 17:30

Dba tylko o te, które się słuchają.

 

Łk 15

1 Zbliżali się do Niego wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. 2 Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi». 3  Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: 4 «Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? 5 A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona 6 i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła". 7 Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.

 

No właśnie – czy pasterz może odmówić owcy pokarmu. Cz może chorą i słabą zostawić samą i kibicować jej żeby wróciła sama do owczarni, zostawiając ją wśród zgrai wilków? To kto jest winien tego, że te owce błąkają się po miejscach pustynnych i nie znajdują drogi do owczarni?  Dzisiejsi pasterze naśladują uczonych w piśmie i faryzeuszy. Przeganiają grzesznika i nie chcą z nim mieć do czynienia, dopóki z grzechów się nie wyzwoli sam. Jezus natomiast jadał z grzesznikami i celnikami – ludźmi najbardziej pogardzanymi przez tamtych. Przyszedł do tych najsłabszych i pogardzanych przez wszystkich aby ich przyciągnąć do siebie. Elita dalej nie potrafi zrozumieć Bożej filozofii. Dalej dla nich litera prawa jest ważniejsza od miłości Boga. Od wiary w odkupieńczą moc Jego ofiary. Jezus zniósł prawo mojżeszowe, to na miejsce tego prawa elita napisała jeszcze bardziej rozbudowane prawo żeby tylko ludziom utrudnić dostęp do Boga. Elita żyje z reglamentacji Boga. Za wszystko każe sobie zapłacić. To akurat z nauczaniem Jezusa nie ma już nic wspólnego. To jest powrót do filozofii uczonych w piśmie i faryzeuszy. To jest już typowa mentalność żydowska. Wszyscy muszą się zrzucić na elitę. Im więcej zapłacisz, tym więcej otrzymasz.

Jezus mówił:

Mt 19


16 A oto zbliżył się do Niego pewien człowiek i zapytał: «Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?» 17 Odpowiedział mu: «Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowaj przykazania». 18 Zapytał Go: «Które?» Jezus odpowiedział: «Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, 19 czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego, jak siebie samego!»9 20 Odrzekł Mu młodzieniec: «Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?» 21 Jezus mu odpowiedział: «Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» 22 Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

 

Piotr miał trochę inny pomysł – sprzedaj wszystko i przynieś mnie, a nie będziesz się musiał martwić o nic. No ale pomysł Piotra się nie sprawdził i jego ekonomia zbankrutowała. Jego pomysł był za to bardzo chwytliwy wśród Żydów i dopóki starczało pieniędzy, to chrześcijaństwo wśród Żydów się rozwijało. Paweł wśród pogan takiej ekonomii nie propagował. On sam zarabiał często na swoje utrzymanie i nie był dla nikogo ciężarem. Zbierał za to pieniądze na bankrutującą gminę jerozolimską. Zbierał – jak to określił na świętych Jerozolimy. Dzisiaj też wszyscy zrzucają się na „świętych” Tyle, że ci „święci” najczęściej żyją dużo lepiej od tych, których zmuszają do zrzutki na siebie.

N P W Ś C P S
30 31 2
6 10 11 12
13 14 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Dzisiaj: 18.01.2019