Rocznica bana na katoliku

krzysiekniepieklo

dodane 2018-11-20 14:09

Czy to był przypadek

21 listopada 2017 r.Tego dnia rok temu wyleciałem z katolika za bardzo częste mówienie o mojej miłości do codziennej komunii.

Mogłem uniknąć wyroku dostosowując się do rygorystycznego żądania moderacji, aby o mojej miłości do komunii nie mówić. Jak już podjąłem decyzję, że na takie żądania się nie zgodzę, to napisałem list pożegnalny.

 

List pożegnalny Krzyśka

Mnie nie chcecie wierzyć, to uwierzcie chociaż Faustynie. Żegnam się z Wami, zanim mnie wyrzucą. Tylko Komunia i żebranie może ocalić ten świat. Tylko tak nauczycie się kochać.

N lis 19, 2017 1:00 pm

Zacytowałem kilka miejsc, w których Faustyna przedstawia swoją miłość do Komunii.

To było 19 listopada. Myślałem, że za ten list od razu wylecę. Przez pomyłkę moderatora dostałem tylko ostrzeżenie.

Re: List pożegnalny Krzyśka

Sokoro się żegnasz to jest odpowiednie miejsce na forum a tak to kolejny temat o narcyzie krzysiu który jest sam sobie bogiem.
Jako kolejny niedyskusyjny temat zamykam a tobie udzielam ostrzeżenia. Mało istotne jeśli utrzymasz swoje słowo i pożegnasz się z nami.
Ale jak znam takie przypadki to wrócisz jak to Barney zapowiada (żeby nie mówić prorokuje). Jak nie pod tym nickiem to pod innym.
I jeszcze uwaga. Św. Faustyny nie wykorzystuj do siania chwastów które muszą zostać spalone.

Jockey

Czuwa nad wszystkim

N lis 19, 2017 1:27 pm

 

 

Jak już wiedziałem, że decyzje zapadły, to napisałem ostatni temat

Ostatnie słowo skazanego

Skazany ma prawo do ostatniego słowa. Jezus zostawił nam Komunię i poszedł na krzyż.
Zrobię podobnie. Może krzyż nie ten ale Komunia ta sama. Nie pozwalają mi tutaj mówić o żywym Bogu w Komunii. Te inne rzeczy przy Komunii są mało istotne. Komunia jest ratunkiem dla świata. To jest ostatnia deska ratunku. Pomódlcie się za mnie. To na tyle.

Pn lis 20, 2017 11:42 pm

Ostatni post napisałem  o 12,03

Ostatnie słowo skazanego
Obmycie przed Komunią jest konieczne aby Komunia przyniosła błogosławiony skutek.
W dni, kiedy się nie spowiadam, praktykuję modlitwę skruszonego grzesznika.
Jest w liturgii taki moment ale niezbędna jest modlitwa serca, a liturgiczny moment skruchy często przeżywamy nie angażując serca.

Wt 21 lis 2017 r.  12,03 pm


Zacząłem pisać w brudnopisie nowy temat „Bóg się nie zmienił. Chciałem go wkleić na katoliku ale się okazało, że już nie mogę. W moderacji jednak jeszcze wyroku nie było. Wkleiłem to na blogu.

Bóg się nie zmienił

krzysiekniepieklo

dodane 2017-11-21 11:26

Kocha każdego

Bóg się nie zmienił. Nie wiem, dlaczego " nawróceni" zawłaszczyli Boga i tym, którzy są w opłakanym stanie duszy, nie pozwalają zbliżyć się do Boga. Bóg jest dla nich świętością i ja to rozumiem. Tylko że oni nie rozumieją, jaki jest Bóg. Bóg najdobitniej pokazał jaki jest, od ostatniej wieczerzy aż do śmierci na krzyżu. Może przejdźmy się jeszcze raz tą Jego drogą krzyżową. Każdy, kto na tej drodze jeszcze nie był - nie zna Boga. Można wielokrotnie uczestniczyć w liturgii drogi krzyżowej ale jej zupełnie nie znać. Przyjrzyjmy się Jezusowi. Odarty z resztek godności, cierpliwie znosi kolejne upokorzenia od kolejnych ludzi. Nie skarży się tylko dźwiga swój krzyż. Dźwiga w ostatnim upodleniu zbawienie każdego z nas. Dlaczego sądzisz, że dźwiga Twoje zbawienie, a zbawienia tego " najgorszego bydła" nie dźwiga. On udźwignie to upodlenie jeszcze raz, aby ocalić kolejną duszę. On się nie zmienił. On większe cierpienie ma z tego, jak kolejny Judasz wybiera śmierć i odrzuca Jego miłość.

 

Właśnie jak skończyłem opisywanie drogi krzyżowej Jezusa to odcięto mi możliwość dostępu do forum.  Aha jeszcze jedno. Nie zmieniłem czasu na zimowy i okazało się, że mam czas jerozolimski i taki czas podawałem. Czyli „przybili mnie do krzyża” o dwunastej czasu jerozolimskiego, a o 14,36 pojawił się wyrok moderacji, czyli o trzeciej czasu jerozolimskiego nastąpiła „moja śmierć”.

Re: Lista banicji    merss

@krzysiekniepieklo BAN stały jest decyzją moderacji. Wyczerpaliśmy wszelkie możliwości, by móc ułożyć zgodnie współpracę i przekonać do przestrzegania regulaminu.

Wt lis 21, 2017 2:36 pm

 

Wieczorem poszedłem do kościoła, a oto czytanie i psalm z tego dnia idealnie pasujący do mojej sytuacji na katoliku:

 

Czytania z dnia 2017-11-21

Czytania z dnia

  • I czytanie: 2 Mch  6, 18-31
  • Psalm: Ps 3, 2-7

 

 

Czytania z dnia

 

2 Mch 6,18-31

W czasie prześladowań Izraela przez króla Antiocha Eleazar, jeden z pierwszych uczonych w Piśmie, mąż już w podeszłym wieku, szlachetnego oblicza, był zmuszony do otwarcia ust i jedzenia wieprzowiny. On jednak wybierając raczej chwalebną śmierć aniżeli godne pogardy życie, dobrowolnie szedł na miejsce kaźni, a wypluł mięso, jak powinni postąpić ci, którzy mają odwagę odrzucić to, czego nie wolno jeść nawet przez miłość do życia. Ci, którzy byli wyznaczeni do tej bezbożnej ofiarnej uczty, ze względu na bardzo dawną znajomość z tym mężem, wzięli go na osobne miejsce i prosili, aby zjadł przyniesione przez nich i przygotowane mięso, które wolno mu jeść. Niech udaje tylko, że je to, co jest nakazane przez króla, mianowicie mięso z ofiar. Tak postępując uniknie śmierci, a ze względu na dawną z nimi przyjaźń skorzysta z miłosierdzia. On jednak powziął szlachetne postanowienie, godne jego wieku, powagi jego starości, okrytych zasługą siwych włosów i postępowania doskonałego od dzieciństwa, przede wszystkim zaś świętego i od Boga pochodzącego prawodawstwa. Dał im jasną odpowiedź mówiąc, aby go zaraz posłali do Hadesu. Udawanie bowiem nie przystoi naszemu wiekowi. Wielu młodych byłoby przekonanych, że Eleazar, który już ma dziewięćdziesiąt lat, przyjął pogańskie obyczaje. Oni to przez moje udawanie, i to dla ocalenia maleńkiej resztki życia, przeze mnie byliby wprowadzeni w błąd, ja zaś hańbą i wstydem okryłbym swoją starość. Jeżeli bowiem teraz uniknę ludzkiej kary, to z rąk Wszechmocnego ani żywy, ani umarły nie ucieknę. Dlatego jeżeli mężnie teraz zakończę życie, okażę się godny swojej starości, młodym zaś pozostawię piękny przykład ochotnej i wspaniałomyślnej śmierci za godne czci i święte Prawa. To powiedziawszy, natychmiast wszedł na miejsce kaźni. Ci, którzy go przyprowadzili, na skutek wypowiedzianych przez niego słów zamienili miłosierdzie na surowość, sądzili bowiem, że one były szaleństwem. Mając już pod ciosami umrzeć, westchnął i powiedział: Bogu, który ma świętą wiedzę, jest jawne to, że mogłem uniknąć śmierci. Jako biczowany ponoszę wprawdzie boleść na ciele, dusza jednak cierpi to z radością, gdyż Jego się boję. W ten sposób więc zakończył życie, a swoją śmiercią pozostawił nie tylko dla młodzieży, lecz także dla większości narodu przykład szlachetnego usposobienia i pomnik cnoty.

Ps 3,2-7

REFREN: Pan mój i Bóg mój zawsze mnie wspomaga

Panie, jak liczni są moi prześladowcy,
jak wielu przeciw mnie powstaje.
Mnóstwo jest tych, którzy mówią o mnie:
„Nie znajdzie on w Bogu zbawienia”.

Ty zaś, o Panie, jesteś moją tarczą
i chwałą moją; Ty głowę mą wznosisz.
Głośno wołam do Pana,
a On mi odpowiada ze świętej swej góry.

Kładę się, zasypiam i znowu się budzę,
ponieważ Pan mnie wspomaga.
I nie ulęknę się wcale tysięcy ludzi,
którzy zewsząd na mnie nastają.

 

Też mogłem uniknąć wyroku dostosowując się do rygorystycznego żądania moderacji, aby o mojej miłości do komunii nie mówić.

 

Merss cały czas twierdzi, że to wszystko tylko zbiegi okoliczności. Najwyraźniej rachunek prawdopodobieństwa jest jej obcy. Można by się tylko zastanawiać – kto za tym stoi?

Ja w takie przypadki nie wierzę. Ja wierzę, że za tym stoi Bóg.

Aha, prosiłem ją aby mi podała dokładną godzinę włączenia bana ale nie chciała mi takiej informacji udzielić.

 

Rachunek prawdopodobieństwa

Spróbujmy zrobić rachunek prawdopodobieństwa tego przypadku. Kwadrans włączenia bana - jest takich kwadransów w czasie doby prawie sto. - 1/100 To, że ja będę mógł ustalić ten czas. - 1/5 To, że merss ogłosi wyrok między 2,5 a 3 godziny później. - 1/ 1000 To, że przed włączeniem bana będę pisał o drodze krzyżowej. - 1/10000 To, że w dniu obanowania będzie taki psalm. - 1/ 100 Wynik. 1/100*1/5*1/1000*1/10000*1/100 =1/ pięciuset miliardów To jest przypadek w który wierzy merss. Trzydzieści tysięcy razy łatwiej jest trafić szóstkę w totka.

 

 

N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30
5 7 8
12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 12.12.2018