Upadłem przed nim na twarz.

krzysiekniepieklo

dodane 2018-11-16 13:54

«Bacz, abyś tego nie czynił, bo jestem twoim współsługą

Ap 19
9 I mówi mi:
«Napisz:
Błogosławieni, którzy są wezwani na ucztę Godów Baranka!»
I mówi mi:
«Te prawdziwe słowa są Boże».
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.

Ap 22

8 To właśnie ja, Jan,
słyszę i widzę te rzeczy.
A kiedym usłyszał i ujrzał,
upadłem, by oddać pokłon
przed stopami anioła, który mi je ukazał.
9 Na to rzekł do mnie:
«Bacz, byś tego nie czynił,
bo jestem współsługą twoim
i braci twoich, proroków,
i tych, którzy strzegą słów tej księgi.
Bogu samemu złóż pokłon!»

Dz 10

24 Nazajutrz wszedł do Cezarei. Korneliusz oczekiwał ich, zwoławszy swych krewnych i najbliższych przyjaciół. 25 A kiedy Piotr wchodził, Korneliusz wyszedł mu na spotkanie, padł mu do nóg i oddał mu pokłon. 26 Piotr podniósł go ze słowami: «Wstań, ja też jestem człowiekiem».

 

Kto szuka własnej chwały i stawia się w miejsce Boga, domagając się pokłonów, nie jest od Boga. To człowiek stawia się w miejsce Boga i czeka aby mu oddawano hołdy. Tacy robią wszystko aby człowieka odciąć od Boga i samemu być bogiem dla ludzi. Stąd wzięły się takie pomysły aby zabronić tłumaczenia Biblii na języki narodowe. Bo jak człowiek zrozumie to, co mówi Bóg, to rozpozna kłamstwa władców i nie będzie chciał im służyć. Tak samo było z Komunią. Człowiek, który ma żywy kontakt z Bogiem, też dużo łatwiej rozpozna kłamstwa władców.  Władcy zastąpili słowo Boga dogmatami i zmusili ich aby wierzyli w dogmaty – czyli słowo człowieka. Tylko władcy mieli prawo interpretować słowo Boga. To służyło ugruntowaniu ich władzy. Słowo Boga przestało być najważniejsze. Zaczęto przekręcać słowo Boga aby ich władza stała się absolutna, posunięta aż do tyranii. (Palenie na stosie i wycinanie mieczem niepokornych. To wszystko z Bogiem na ustach.)

Annasz I Kajfasz mówili do Piłata -  nam nie wolno zabić -  Władcy kościelni działali tak samo. Oni wydawali tylko wyroki i zmuszali władze świeckie do wykonania tych wyroków.

Kto swoimi naukami dąży do umocnienia swojej władzy – nie jest od Boga.

Mnie Bóg nie posłał abym szukał władzy dla siebie. Ja mam tylko wskazać drogę do intymnej relacji z Bogiem. Mam tylko podprowadzić do Boga. Człowiek, który wejdzie w taka intymną relację z Bogiem, nie będzie już mnie potrzebował. Dalej, to poprowadzi go sam Bóg. Dlatego mówię. Nie dowierzajcie nauczycielom, bo nauczyciel jest jeden – Chrystus. Codzienna Komunia przeżywana ze skruchą z powodu własnych grzechów właśnie buduje taką intymną relację z Bogiem. Zaczynamy słyszeć, co Bóg do nas mówi i zaczynamy rozumieć Jego mowę. Nie potrzebujemy wtedy nikogo, kto by nas pouczał. Ja też nie będę już potrzebny.  To jest trudna droga ale Jezus wielokrotnie mówił, że nie będzie jego uczniom łatwo. Po prostu, to jest przygoda na Życie Wieczne.

N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30
5 7 8
12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Dzisiaj: 12.12.2018