Autorytet kłamcy

krzysiekniepieklo

dodane 2018-11-08 14:01

Aktualny temat na „wierze”

  Believing napisał(a):

Re: Problem dogmatów.

Biblia na Indeksie Ksiąg zakazanych przez Grzegorza IX — synod w Tuluzie przeciw herezji waldensów zalecających czytanie Biblii. Kanon 14 synodu: Ludzie świeccy nie mogą posiadać Ksiąg Starego i Nowego Testamentu; wolno im mieć tylko psałterz i brewiarz albo godzinki maryjne, ale i te księgi nie w tłumaczeniach na języki narodowe.

1545 — Sobór Trydencki: potępiono plagę Biblii drukowanych w językach narodowych

Juliusza III (1550-1555): I wreszcie: spośród wszystkich rad, jakich możemy obecnie udzielić, najważniejszą jest ta, by dołożono wszelkich starań, iżby nikt nie miał sposobności przeczytać choćby niewielkiego fragmentu ewangelii w swoim języku narodowym i żeby z takiej sposobności nie skorzystał..

Może stąd pomysł dogmatów?

07 lis 2018 21:35

 

 

A jak było na początku?

Dz 2

1 Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. 2 Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. 3 Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. 4 I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.
5 Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. 6 Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. 7 «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?» - mówili pełni zdumienia i podziwu. 8 «Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? - 9 1 Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, 10 Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11 Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie - słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże». 12 Zdumiewali się wszyscy i nie wiedzieli, co myśleć: «Co ma znaczyć?» - mówili jeden do drugiego. 13 «Upili się młodym winem» - drwili inni.

 

A więc w jakim języku głosili ewangelię apostołowie?  Tutaj wyraźnie jest powiedziane, że każdemu człowiekowi głosili Ewangelię w jego własnym języku. Bóg specjalnie dał im taki dar aby mogli to robić. Bóg do człowieka zawsze mówi takim językiem żeby człowiek mógł zrozumieć. Skoro zabroniono tłumaczyć Biblię na języki, to tym samym zabroniono mówić Bogu do człowieka w taki sposób żeby człowiek mógł zrozumieć. To komu mogło zależeć żeby człowiek nie mógł zrozumieć słowa Boga? To jak ci ludzie mieli uwierzyć, jak nic z tego nie rozumieli?  Przestało być ważne to, co powiedział Bóg. Obowiązywało tylko to, co powiedział człowiek. Zabronione było słuchanie Boga, bo to mogło by doprowadzić do nieposłuszeństwa. To władca decydował, co wolno, a co jest zabronione.  Paweł zresztą dobrze rozumiał, że nauczanie Jezusa obala utarte od wieków stosunki miedzy ludźmi. Władza sprawowana w dotychczasowy sposób straciła swoją rację bytu. Miedzy uczniami Jezusa miało być zupełnie inaczej. Paweł tonuje nastroje ludzi aby nie dochodziło do przelewu krwi. To nie znaczy, że pochwala istniejący stan. Podporządkowanie władzy zewnętrznej ma uchronić uczniów przed prześladowaniami. Władza wewnętrzna między uczniami Jezusa podlega jednak zupełnie innym prawom. To widać w orzeczeniach Soboru Jerozolimskiego.

Dz 15

25 postanowiliśmy jednomyślnie wybrać mężów i wysłać razem z naszymi drogimi: Barnabą i Pawłem, 26 którzy dla imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa poświęcili swe życie. 27 Wysyłamy więc Judę i Sylasa, którzy powtórzą wam ustnie to samo. 28 Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. 29 Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!»

Tutaj nie ma żadnych żądań. Tutaj jest tylko zalecenie. Kto dzisiaj naśladuje Piotra w sprawowaniu władzy w kościele?

No to jak już zabroniono ludziom czytania słowa Boga w taki sposób żeby mogli to zrozumieć, to wtedy ustalono, w co ludzie mają wierzyć. To są właśnie dogmaty. Ustalono, że ludzie nie muszą wierzyć Bogu ale mają wierzyć człowiekowi, którego Bóg rzekomo wybrał i postawił na ich czele, aby w Jego Imieniu sprawował władzę. Jak grubymi nićmi to kłamstwo jest szyte, to chyba teraz wyraźnie widać. Dzisiaj już nikt nie zabrania czytania Ewangelii w swoim ojczystym języku. Coraz więcej ludzi zaczyna rozumieć  to, co Bóg do nas mówi. Ludzie mają coraz więcej wątpliwości, co do nauczania Kościoła. Kłamstwa zaczynają wychodzić na jaw.

 

Czy jest możliwe żeby Duch Święty zarządził, aby zabronić głoszenia Ewangelii w językach własnych tych, którzy słuchają słowa Bożego?  Czy mogło Duchowi Świętemu zależeć żeby ludzie nie rozumieli, co się do nich mówi? Czy Bóg mógł się aż tak zmienić? Skoro dar języków na samym początku był oznaką działania Ducha Świętego, to zabranianie używania tego daru jest działaniem sił wrogich Bogu.

To jest oczywisty dowód na to, że ludzie ci byli wrogami królestwa Bożego i działali pod natchnieniem wrogiego ducha.

N P W Ś C P S
28 29 30 31
10
13 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 16.11.2018