Jeszcze jesteśmy w niewoli

krzysiekniepieklo

dodane 2018-09-04 00:03

Do tematu Marka Piotrowskiego " Pascha, ostatnia wieczerza, Eucharystia

Pascha - Ostatnia Wieczerza - Eucharystia

Autor

Wiadomość

Marek_Piotrowski


Dołączył(a): 29 maja 2016 14:48
Posty: 2906

https://forum.wiara.pl/styles/serenitygreen/theme/images/spacer.gif

Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Post Post Pascha - Ostatnia Wieczerza - Eucharystia

1 Ostatnia Wieczerza była wieczerzą paschalną


1.2 Pascha w czasach Jezusa
Teraz postaram się przedstawić, jak wyglądały obchody Paschy w czasach Jezusa. Trwały one aż przez 7 dni – przy czym najważniejszy był 14 dzień miesiąca Nisan , w którym składano paschalną ofiarę przepisaną w Księdze Wyjścia.
Starotestamentowa Ofiara Paschalna miała jakby dwa aspekty:

  • pierwszym była ofiara przebłagalna - zabicie baranka, wylanie jego krwi na ołtarz i spalenie tłuszczu i skóry
  • drugim było zjedzenie reszty tego baranka w ofierze biesiadnej (uczta sederowa)


Obie te dwie czynności (dzieliło je dobrych kilka godzin) stanowiły JEDNĄ I TĘ SAMĄ OFIARĘ
Obrazek

Można powiedzieć, że Ofiara Paschalna miała dwa wymiary:

  • Odkupienie za grzechy (śmierć, wylanie krwi)
  • Przyłączenie do Boga w Przymierzu (stąd „to czyńcie na moją Pamiątkę”) – uczta paschalna.

Ofiara nie kończyła się zabiciem baranka na dziedzińcu Świątyni i spaleniu jego części na „miłą woń dla Pana”. To czynił tylko ojciec rodziny (właściwie w czasach Jezusa wylanie krwi i spalenie tłuszczu i skóry należało do kapłanów). Cała rodzina uczestniczyła w ofierze przez biesiadę – spożycie baranka na wieczornej uczcie sederowej.

 

 

 


Odpowiedz z cytatem Odpowiedz z cytatem

Post Post Re: Pascha - Ostatnia Wieczerza - Eucharystia

2. Ostatnia Wieczerza jako uczta sederowa (paschalna ofiara biesiadna)

3. Msza Święta jako uczta ofiarna
Jezus przyszedł na Ziemię i umarł za nas, bowiem to był jedyny sposób, abyśmy mogli zostać zbawieni. Sami nie jesteśmy w stanie się zbawić – czegokolwiek byśmy nie robili. Nikt nie odkupi sam siebie.
Na szczęście Jezus już to dla nas zrobił - oddał życie na krzyżu i nas
odkupił.
Dlatego nie ma potrzeby powtarzania Jego Ofiary – jak przepowiedziano u Izajasza, Jezus
„raz na zawsze” zniszczył śmierć i „raz jeden umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia przez Ducha.”/1P 3:18/


Jedyną „metodą” by ocaleć, jest Przyłączenie - uczestnictwo w Ofierze, którą złożył na Krzyżu Jezus. A jedyną formą uczestnictwa jest udział w biesiadnej części tej Ofiary – zupełnie tak, jak uczestnictwem w starotestamentowej ofierze z
baranka składanego w Świątyni przez ojca rodziny było spożycie go podczas wieczerzy sederowej. Dlatego właśnie Jezus powiedział:
„Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.”(J 6,53)

 

To co, Jezus tą część ofiary krwawą, przebłagalną za grzechy, raz na zawsze załatwił i nie musimy się tą częścią już zajmować? Zostało nam dziękczynienie, że Jezus już nas zbawił? A tam w Egipcie, to była ofiara dziękczynna, czy przebłagalna za grzechy? Tam składali ofiarę przebłagalną za grzechy aby plaga śmierci ich nie dotknęła i aby faraon wypuścił ich z niewoli. A dzisiaj dlaczego składamy ofiarę Mszy świętej? Właśnie dlatego, aby szatan wypuścił nas z niewoli grzechu. Jeśli chcemy się wyrwać z niewoli grzechu, to musimy składać ofiarę przebłagalną za grzechy, a nie dziękczynną, jak byśmy już z niewoli grzechu byli wyrwani. Przecież cały czas grzeszymy i potrzebujemy pomocy, aby się z tych grzechów wyrwać.

Jezus złożył ofiarę za nasze grzechy raz na zawsze. Zgoda. Ale żeby mieć udział w Jego ofierze, to trzeba zaczerpnąć z Jego ofiary na Golgocie.Ten, co odprawia mszę, musi być obecny podczas składania ofiary przez Jezusa na Kalwarii, tak jak ojciec rodu musiał być obecny podczas składania ofiary. Aby to była ofiara Jezusa, to inaczej się nie da. Przecież Jezus złożył za nas krwawą ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. Jeżeli uczestniczymy w ofierze Jezusa, to jego ofiara była krwawa i mówienie o bezkrwawej ofierze, to jest kwestionowanie tego, że uczestniczymy w ofierze Jezusa. Obie części ofiary są nierozerwalnie związane ze sobą. Nie da się jednej części odłączyć od drugiej. Jeśli kwestionujemy część krwawą ofiary, to nie uczestniczymy w ofierze Jezusa.

N P W Ś C P S
28 29 30 31
10
13 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Dzisiaj: 16.11.2018