U źródła

krzysiekniepieklo

dodane 2018-07-16 19:20

Ewangelie, a tradycja ustna.

Równolegle z przekazem ustnym Ewangelii Jezusa byli tacy, którzy te nauki zapisywali. Pierwsi chrześcijanie spodziewali się rychłego powtórnego przyjścia Pana Jezusa i nikt nie systematyzował tych nauk. Z czasem  zaczęły pojawiać się rozbieżności w ustnym przekazie i dlatego zaczęto systematyzować całą naukę Jezusa. Najcenniejsze były przekazy samych apostołów i tych, którzy na bieżąco zapisywali ich nauki. To dzisiaj możemy nazwać źródłem nauczania Jezusa. Na przestrzeni wieków było dużo takich, którzy pisali swoje wersje ewangelii. Dzisiaj też jest wielu takich, którzy piszą swoją wersję ewangelii.

Ewangelie kanoniczne różnią się między sobą. Każdy człowiek ma inny sposób zapamiętywania i każde zdarzenie zapamięta  i zapisze na swój specyficzny sposób. Nie jest możliwe żeby wszyscy zapamiętywali słowo w słowo tak samo. Tak, to możliwe tylko przy przepisywaniu. Wiele jest prawie identycznych nauk ale to raczej wynika z korzystania z tego samego tekstu źródłowego. Teraz wszystkie teksty podlegające obróbce redakcyjnej i interpretacyjnej przez piszącego, prowadzą do przekłamań oryginału. Tradycja ustnego przekazu już na samym wstępie się nie sprawdziła, bo prowadziła do bardzo wielu przekłamań. To, co zapisano, pozostawało niezmienne i przekłamania mogły powstawać tylko przy przepisywaniu i obróbce przepisującego. Teksty najstarsze są najpewniejszym źródłem prawdy. Kolejne interpretacje pseudo nauczycieli zakłamują tylko prawdę. Przekaz ustny, który jest niezgodny z najstarszym przekazem pisanym, należy w pierwszej kolejności wyrzucić do kosza. Robienie z czterech Ewangelii jednej zunifikowanej też jest bardzo złym pomysłem.

Tylko Bóg może wytłumaczyć człowiekowi, jak ma rozumieć Jego słowo. Interpretacja nauczyciela to jest tylko betonowanie Bożego słowa. Często się zdarza, że ten sam tekst dwóch ludzi zinterpretuje zgoła odmiennie. Wcale to nie znaczy, że któryś z nich zinterpretował źle. To może być po prostu odmienna inspiracja do tego, co mają zrobić. U mnie to bardzo często właśnie tak funkcjonuje i wielu tym wprowadzam w zdumienie - jak można było zrozumieć w ten sposób to, co mówili. Ja dobrze rozumiem, co chcieli powiedzieć, ale to jest dla mnie inspiracją w zupełnie innym kierunku.

To jest właśnie oznaką swobodnego myślenia, a nie zabetonowania w schematach.

N P W Ś C P S
30 3 6
9 10 11 13
17 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Dzisiaj: 19.10.2018