« Operacja TrawaPsa (2) Satanista »

Nad krawędzią

11.07.2018

Grzech Kościoła

"""1. Yarpen_Zirgin | 10.07.2018

Nie wiem kto tam w Twojej rodzinie nie może przystępować do Komunii, bo nie chce zerwać z grzechem i w efekcie nie może otrzymać rozgrzeszenia, ale nauczanie Kościoła i praktyka nie zmienią się z tego powodu. Kościół po prostu nie może uczestniczyć w czyimś grzechu i do tego, który już ma na sumieniu, dorzucić świadomie grzechu świętokradztwa w postaci udzielenia Komunii Świętej osobie, która nie jest w stanie łaski uświęcającej.""""

To wypowiedź Yarpena w jednym z poprzednich wątków

 

 

Yarpen chyba znowu nie zrozumiał tego, co napisał. Ogłosił, że grzech świętokradztwa jest wtedy, kiedy kościół udziela komunii osobie, która nie jest w stanie łaski uświęcającej. To Kościół udziela Komunii, więc wg. Yarpena, to Kościół popełnia świętokradztwo jak udziela Komunii osobie nie będącej w stanie łaski.

„”” i do tego, który już ma na sumieniu”””

Ta część zdania też dotyczy Kościoła. – Kościół ma już grzech na sumieniu. O jaki grzech Kościoła może chodzić? Chodzi o wszystkie te grzechy, z których Kościół nie chce się obmyć i te grzechy skrupulatnie ukrywa. Skoro Kościół nie chce się do tych grzechów przyznać i nie prosi o przebaczenie, to te grzechy trwają i obciążają wszystkich członków Kościoła. Przecież wszyscy jesteśmy członkami Ciała Chrystusa. Skoro te grzechy nas obciążają, to czy my jesteśmy w stanie łaski? Czy my nie powinniśmy przebłagać Boga za te ukrywane przez wiele lat grzechy?

To właśnie przez to świętokradztwo świat stanął nad krawędzią przepaści.

1 Komentarz

  • Jak zwykle nie rozumiesz tego, co czytasz, ani nie znasz nauczania Kościoła, na podstawie którego napisałem to, co "komentujesz".

  • To Ty Yarpen nie potrafisz pisząc jasno wyrazić swoich myśli. Nie pierwszy raz piszesz co innego jak myślisz.

  • Nie odpowiadam za to, że nie rozumiesz tekstu, który czytasz.

  • To teraz odpowiedz mi Yarpen na takie pytanie.
    Czy Judasz był w stanie łaski uświęcającej w chwili, kiedy Pan Jezus mu udzielał Komunii? No bo jeżeli był, to może na tej samej zasadzie i ci niesakramentalni też mogli by przyjmować komunię? Ale jeśli Judasz nie był w stanie łaski, to wg twojego rozumowania popełnił świętokradztwo, a Jezus miał swój udział w tym jego grzechu. Przecież wiedział i mu dał.

    Wydaje się Yarpen, że takie rozumowanie kupy się nie trzyma.

  • 1. Jak Ci już kilka razy pisałem, Kościół nie będzie zmieniał nauczania bo ktoś w Twojej rodzinie nie chce się nawrócić i zerwać z grzechem.
    2. Kwestia ew. Komunii Judasza była już Ci wyjaśniana na forum i NIE zamierzam wracać do tego tematu.

  • ''''1. Jak Ci już kilka razy pisałem, Kościół nie będzie zmieniał nauczania bo ktoś w Twojej rodzinie nie chce się nawrócić i zerwać z grzechem.'''''

    Jak Yarpen nie ma argumentów, to Yarpen rzuca oskarżenia bez pokrycia.

    """" Kwestia ew. Komunii Judasza była już Ci wyjaśniana na forum i NIE zamierzam wracać do tego tematu.""""

    Może próbowałeś coś wyjaśniać ale nic nie wyjaśniłeś. Wszyscy ewangeliści piszą, że był na ostatniej wieczerzy, a żaden nie pisze, że komunii nie przyjął.

  • "Jak Yarpen nie ma argumentów, to Yarpen rzuca oskarżenia bez pokrycia."

    1. Chamstwem jest zwracać się do kogoś w trzeciej osobie.
    2. Prezentuję swoje wnioski odnośnie przyczyny, która powoduje, że tak bardzo przeszkadza Ci nauczanie Kościoła na temat tego, jakie warunki trzeba spełnić aby przystąpić do Komunii Świętej.

    "Może próbowałeś coś wyjaśniać ale (...)"

    Napisałem "była już Ci wyjaśniana", a nie "wyjaśniałem". Kwestię, jak mnie pamięć nie myli, próbował przetłumaczyć Ci Barney. Ja się w tamten temat nie wtrącałem, a skoro jemu się nie udało Ci tego wyjaśnić, to mi też się nie uda.

  • I jeszcze jedno: Uzupełnij wiedzę na temat tego, co określamy grzechem cudzym. W Katechizmie Kościoła Katolickiego są to punkty 1868-1869.

  • """"1. Chamstwem jest zwracać się do kogoś w trzeciej osobie."""""

    A masz pewność, że do Ciebie się zwracałem?Napisałem wszystkim, że to co napisałeś, to sobie wyssałeś z palca. Przecież Ty dobrze o tym wiesz i Ciebie nie muszę o tym informować.

    """"2. Prezentuję swoje wnioski odnośnie przyczyny, która powoduje, że tak bardzo przeszkadza Ci nauczanie Kościoła na temat tego, jakie warunki trzeba spełnić aby przystąpić do Komunii Świętej. """"

    A na czym te swoje wnioski opierasz?

    """"Napisałem "była już Ci wyjaśniana", a nie "wyjaśniałem". Kwestię, jak mnie pamięć nie myli, próbował przetłumaczyć Ci Barney. Ja się w tamten temat nie wtrącałem, a skoro jemu się nie udało Ci tego wyjaśnić, to mi też się nie uda.""""

    Myślisz, że ta piąta ewangelia Barneya, której nie ma w piśmie świętym, może coś wyjaśnić. Źródłem są cztery Ewangelie, a to, co pisze Barney na temat Komunii Judasza, to są zwykłe kłamstwa.

  • KKK
    1868 Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy
    popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy:
    – uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie;
    – nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując;
    – nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego
    zobowiązani;
    – chroniąc tych, którzy popełniają zło.
    1869 W ten sposób grzech czyni ludzi współwinnymi, wprowadza między nich
    pożądliwość, przemoc i niesprawiedliwość. Grzechy powodują powstawanie sytuacji
    społecznych i instytucji przeciwnych dobroci Bożej. "Struktury grzechu" są wyrazem i
    skutkiem grzechów osobistych. Skłaniają one z kolei ich ofiary do popełniania zła. W
    znaczeniu analogicznym stanowią one "grzech społeczny"106.
    W skrócie


    """".To teraz wytłumacz mi Yarpen taką sprawę:

    Jezus wiedział dokładnie co Judasz chce zrobić. Ani nie wyjawił tego, co Judasz chce zrobić, ani nie przeszkodził mu, chociaż jak by powiedział uczniom o planach Judasza, to bez trudu by go powstrzymali.
    Przecież Jezus nie mógł zgrzeszyć? Przecież jak by go powstrzymali, to może uratowali by jego duszę?

    Wydaje mi się Yarpen, że ludzie (ci co piszą takie teksty) za dużo spraw chcą rozstrzygać za innych, a za mało miejsca zostawiają na działanie Boga.
    Kto zyje w stanie łaski, temu Bóg tłumaczy. Takiemu te opasłe tomy tylko przeszkadzają.

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (12.07.2018 11:33)
  • 1. Jezus wyjawił co Judasz chce zrobić.
    2. Gdyby Judasz nie zdradził Chrystusa, to Zbawiciel nie umarłby na krzyżu i nie był Zbawicielem.
    3. Bóg nie tylko Judasza, ale ŻADNEGO z ludzi nie powstrzymuje przez zgrzeszeniem, bo była by to ingerencja w wolną wolę człowieka.

    4. Te "opasłe tomy" przeszkadzają WYŁĄCZNIE samosobiepapieżom, bo zakreślają ramy prawidłowej wiary i nauczania, a to jest wam nie po drodze. Wy sami chcecie decydować o tym, co jest prawidłowe, a co błędne, więc nie dopuszczacie do siebie myśli, że Bóg powołał do tego innych ludzi, a nie was.

  • '''''' Jezus wyjawił co Judasz chce zrobić. ''''''

    A Jan pisze, że jak wychodził, to wszyscy myśleli, że idzie zrobić zakupy na święto.

    """"""Gdyby Judasz nie zdradził Chrystusa, to Zbawiciel nie umarłby na krzyżu i nie był Zbawicielem""""

    To myślisz Yarpen, że aż tak dużo Judaszowi zawdzięczamy?
    To może paradoksalnie ci cudzołożnicy też są nam do zbawienia niezbędni?
    Może właśnie na nich mamy się nauczyć prawdziwej miłości.

    """"Bóg nie tylko Judasza, ale ŻADNEGO z ludzi nie powstrzymuje przez zgrzeszeniem, bo była by to ingerencja w wolną wolę człowieka."""""

    No ale wg art 1868 KKK to Jezus miałby udział w grzechu Judasza.
    Zdaje się, że ten art. jest do bani, bo przecież Jezus nie mógł zgrzeszyć.

    """"Wy sami chcecie decydować o tym, co jest prawidłowe, a co błędne""""

    Jak widzisz na tym przykładzie, to Kościół chce o Wszystkim decydować, tylko nie bardzo się na tym zna.

  • "A Jan pisze, że (...)"

    Jan napisał również to:

    J 13,21-26
    (21): To powiedziawszy Jezus doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeden z was Mnie zdradzi". (22): Spoglądali uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. (23): Jeden z uczniów Jego — ten, którego Jezus miłował — spoczywał na Jego piersi. (24): Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego: "Kto to jest? O kim mówi?" (25): Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego: "Panie, kto to jest?" (26): Jezus odparł: "To ten, dla którego umaczam kawałek [chleba] i podam mu". Umoczywszy więc kawałek [chleba], wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty.

    Natomiast, co ignorujesz, uczniowie nie zrozumieli słów Chrystusa "co chcesz czynić, czyń prędzej":

    J 13,27-29
    (27): A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: "Co chcesz czynić, czyń prędzej". (28): Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu to powiedział. (29): Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że Jezus powiedział do niego: "Zakup, czego nam potrzeba na święto", albo żeby dał coś ubogim.



    "To myślisz Yarpen, że aż tak dużo Judaszowi zawdzięczamy?"

    Owszem. Bez zdrady Judasza nie było by męki na krzyżu.

    "To może paradoksalnie ci cudzołożnicy też są nam do zbawienia niezbędni?
    Może właśnie na nich mamy się nauczyć prawdziwej miłości."

    Prawdziwej miłości uczysz się od porzuconej osoby, która nie szuka sobie nowego partnera, ale trwa w wierności małżonkowi/ce, a nie od tego, kto porzuca męża lub żonę.

    "No ale wg art 1868 KKK to Jezus miałby udział w grzechu Judasza."

    Nie. Grzech popełnia się wobec Boga, a Jezus będąc Bogiem dopuszcza to, że człowiek może popełnić zło. Tak samo jak nie powstrzymuje Cię przed odstępstwem i herezją.

    "Jak widzisz na tym przykładzie, to(...)"

    Na przykładzie tej rozmowy widzę kolejny raz, że nie wiesz, ale mimo to zgrywasz mędrca.

  • kryzsiekniepiekło, napisałeś: "No ale wg art 1868 KKK to Jezus miałby udział w grzechu Judasza."

    .. i musze na to zareagować, żebym sama nie stała sie grzeszna przez ignorancję czegoś, co w moim pojęciu jest błędne i szkodliwe - że przenosisz to, co skierowane jest do człowieka na Boga, i tym samym stawiasz człowieka na równi z Bogiem.

    Bóg, a więc i Jezus zna wszystkie nasze grzechy, też te ukryte w naszej głowie, te zamierzone, więc według twojego rozumowania musiałby być za wszystkie współwinny i odpowiedzialny, musiałby prze to mieć w nich wszystkich pośredni udział. Ale jednak tak nie jest! BO NIE JEST CZŁOWIEKIEM (do którego odnosi się ten punkt KKK) lecz Bogiem, Bogiem i Stwórcą, który chcąc z nami dobrowolnej relacji miłości dał nam wolna wolę decyzji o ich popełnianiu lub nie oraz o reagowaniu lub nie na grzechy innych.

    On przedstawia nam tylko WARUNKI konieczne do otrzymania od Niego łask i zbawienia, bo sa one częścia Jego stwórczego prawa. O tym nie tylko mówi Kościół lecz niezliczone razy sama Biblia. Nawet akty Jego wielkiego miłosierdzia nie są od nich wolne, człowiek zawsze musi też sam, lecz sposób WOLNY, spełnić jakiś warunek, żeby mogło ono zadziałać.

    Jezus wiedział więc o grzechu Judasza pozostwail mu wolność w jego realizacji. Bo jest Bogiem. Jemu tez pozostawił wolność decyzji, czy przyjmie w stanie grzechu od Niego dar Komunii i przez to popełni (lub nie) kolejny grzech - obłudy i świętokradztwa.

    Ty, według mnie w swoich poglądach negujesz ten nasz aktywny ludzki udział we wlasnym zbawieniu, tą wynikająca z naszej pochodzącej od Boga wolności odpowiedzilność za to, a co za tym idzie - naszą relację z Nim, ktorej On sam pragnie.



  • """Owszem. Bez zdrady Judasza nie było by męki na krzyżu. """

    To myslisz Yarpen, że tylko dlatego był krzyż, bo Judasz zdradził, a bez tej zdrady nigdy by Jezusa nie znaleźli?
    Tyle, że w tym, co napisałeś jest dużo prawdy. Judasz tutaj jest tylko alegorią.
    Tak naprawdę, to my grzesząc zdradzamy Jezusa. Bez tej naszej zdrady, Jezus nie musiał by umierać na krzyżu. Historia z Judaszem pozwala to lepiej zrozumieć.

    """Prawdziwej miłości uczysz się od porzuconej osoby, która nie szuka sobie nowego partnera, ale trwa w wierności małżonkowi/ce, a nie od tego, kto porzuca męża lub żonę."""

    A czy ja pisałem, że od nich mamy się uczyć?

    """Nie. Grzech popełnia się wobec Boga, a Jezus będąc Bogiem dopuszcza to, że człowiek może popełnić zło. Tak samo jak nie powstrzymuje Cię przed odstępstwem i herezją. """

    Skoro Bóg daje człowiekowi wolną wolę, to nie może posyłać swoich uczniów żeby innym tą wolną wole odbierali. To by była hipokryzja.

  • I jak zwykle: Kiedy Biblia zaprzeczyła Twojej tezie ("[Jezus] nie wyjawił tego, co Judasz chce zrobić"), to nabierasz wody w usta i udajesz, że sprawy nie ma.

  • "To myslisz Yarpen, że tylko dlatego był krzyż, bo Judasz zdradził, a bez tej zdrady nigdy by Jezusa nie znaleźli?"

    Jak zwykle pokazujesz swoją ignorancję i nieznajomość Pisma Świętego. Faryzeusze i uczeni w Piśmie potrzebowali zdrady Judasza, bo mimo wielu okazji do aresztowania Chrystusa (w końcu nauczał publicznie, a nie w ukryciu), bali się to zrobić w otoczeniu tłumów.

    "A czy ja pisałem, że od nich mamy się uczyć?"

    Owszem.

    "Skoro Bóg daje człowiekowi wolną wolę, to nie może posyłać swoich uczniów żeby innym tą wolną wole odbierali. To by była hipokryzja."

    Aha. Czyli jak będziesz widział lub wiedział, że ktoś dopuszcza się kradzieży albo chce kogoś zabić, to niczego nie zrobisz, aby do tego grzechu nie dopuścić?


  • „””Bóg, a więc i Jezus zna wszystkie nasze grzechy, też te ukryte w naszej głowie, te zamierzone, więc według twojego rozumowania musiałby być za wszystkie współwinny i odpowiedzialny, musiałby prze to mieć w nich wszystkich pośredni udział. Ale jednak tak nie jest! BO NIE JEST CZŁOWIEKIEM (do którego odnosi się ten punkt KKK)”””


    I tutaj nie masz racji. Jezus jak najbardziej jest również człowiekiem i wypełniał wszystkie przepisy prawa, a te wynikające z dekalogu w szczególności. Jeśli by Bóg wymagał od nas takiej postawy, to Jezus by taką postawę zaprezentował. Przecież mówił, że mamy Go naśladować.
    Po prostu ten przepis jest błędny, bo Bóg od nas tego nie wymaga. Widzisz – ta sprawa była między Jezusem i Judaszem i nie dotyczyła osób trzecich, więc Jezus nie złamał przykazania miłości bliźniego. Po prostu dał ze swojego, bo tylko Jego to dotyczyło. Wszędzie tam, gdzie sprawa jest miedzy człowiekiem i Bogiem, drugi człowiek nie powinien w to wchodzić ze swoimi butami. Tam, gdzie sprawa może dotyczyć krzywdy drugiego człowieka, tam mamy prawo do rozsądnej interwencji.

    „””. Jemu tez pozostawił wolność decyzji, czy przyjmie w stanie grzechu od Niego dar Komunii i przez to popełni (lub nie) kolejny grzech - obłudy i świętokradztwa”””

    Judasz nie miał świadomości – w czym tak naprawdę uczestniczy.

  • "Po prostu ten przepis jest błędny, bo (...)"

    Krzysiekniepieklo, jak otrzymasz święcenia biskupie (już pomijam to, że zwyczajnie brakuje Ci wiedzy), to będziesz miał prawo oceniać, czy nauczanie Kościoła jest prawidłowe. Na ten moment uzurpujesz sobie prawo, którego nie masz.

  • Bardziej trzeba słuchać Boga, a nie ludzi. Piotr tak mówił?
    Bóg pozwala mówić to, co się myśli. Nie mam prawa tylko egzekwować tego od innych.

  • I znowu pokazujesz ignorancję:
    Św. Piotr tak powiedział do Sanchedrynu, kiedy ten usiłował zakazać jemu i św. Janowi głoszenia Ewangelii, co w ŻADEN sposób nie przypomina tutejszej sytuacji ani Twojego uzurpowania sobie prawa do oceny, czy Kościół głosi właściwe nauczanie.

  • """Św. Piotr tak powiedział do Sanchedrynu, kiedy ten usiłował zakazać jemu i św. Janowi głoszenia Ewangelii,"""

    Yarpen: Ty stoisz na straży nauczania dzisiejszego "Sanhedrynu". Ja zaś głoszę Ewangelię Jezusa.


    Komentarz Yarpena do mojej wypowiedzi:

    """"A czy ja pisałem, że od nich mamy się uczyć?"

    Owszem."""

    A to jest moja wypowiedź:

    "Może właśnie na nich mamy się nauczyć prawdziwej miłości."
    Jak widzisz Yarpen, to pisałem "na nich", a nie "od nich"

  • "I tutaj nie masz racji. Jezus jak najbardziej jest również człowiekiem i wypełniał wszystkie przepisy prawa, a te wynikające z dekalogu w szczególności. Jeśli by Bóg wymagał od nas takiej postawy, to Jezus by taką postawę zaprezentował. Przecież mówił, że mamy Go naśladować."

    Był również człowiekiem, ale nie przestał przy tym być Bogiem, czego przed ludźmi nie taił! Nie mógł więc zlamać zamiaru stwórczego Boga (czyli siebie samego) dotyczącego wolnej woli człowieka. Gdyby to zrobił, spowodwałby zwatpienie ludzi wierzących w niego jako Boga, bo zprzeczyłby sam sobie.

    "Judasz nie miał świadomości – w czym tak naprawdę uczestniczy."

    Zbawczą, niezwykłą ważność wydarzeń osatniej wieczerzy i znaczenie wierności Jemu jej uczestników przekazał Jezus bardzo wyraźnie i nawet bez pełnego ich zrozumienia było to z pewnością odczuwalne, i byłoby również dla Judasza - gdyby nie był zaślepiony popełnionym już grzechem, na który się zdecydował, w którym trwał i którego nie żałował. I to jest dla mnie również przykładem konieczności spełnienia przez człowieka konkretnego warunku, aby móc brać prawdziwy udział w Bożych wydarzeniach i działaniach. Judasz go nie spełnił.

  • """Był również człowiekiem, ale nie przestał przy tym być Bogiem, czego przed ludźmi nie taił! Nie mógł więc zlamać zamiaru stwórczego Boga (czyli siebie samego) dotyczącego wolnej woli człowieka"""

    Skoro daje wolną wolę człowiekowi, to nie będzie nikogo posyłał żeby tą wolną wolę człowiekowi odbierał.

    Co do ostatniej wieczerzy, to żaden z uczniów nie miał pojęcia w czym tak naprawdę uczestniczy. Pełniej to zrozumieli dopiero po zesłaniu Ducha Świętego.

    Dzisiaj niewielu rozumie, a Wy się spodziewacie, że uczniowie rozumieli zanim się wydarzyło.

  • "Yarpen: Ty stoisz na straży nauczania dzisiejszego "Sanhedrynu". Ja zaś głoszę Ewangelię Jezusa."

    W Ewangelii o Jezusie, którą mamy od Apostołów, napisano tak:

    J 13,27
    (27): A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan.

    Ty zaś twierdzisz:

    " Dla mnie Ewangelia Jana jest najistotniejsza ale w tym jednym fragmencie nie mogę się zgodzić z opinią Jana. Jezus wyganiał złe duchy. Na taką bezczelność aby w Jego obecności szatan wchodził w człowieka, Jezus by nie pozwolił."

    Głosisz więc WŁASNĄ, a nie otrzymaną od Apostołów, Ewangelię. Tym również potwierdzasz, iż jesteś fałszywym prorokiem, a nie posłanym przez Boga.

  • J13
    «To ten, dla którego umaczam kawałek [chleba], i podam mu». Umoczywszy więc kawałek [chleba], wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty 27 A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: «Co chcesz czynić, czyń prędzej!»

    Jak myślisz Yarpen - człowiek, w którego wszedł szatan, to ma jeszcze wolną wolę, czy też jest niewolnikiem szatana i wolnej woli nie ma?

    Jezus powiedział - co chcesz czynić, czyń prędzej. Do kogo to mówił? Do Judasza, czy do szatana? A jak mówił w Ogrójcu """przyjacielu""" to mówił do Judasza, który miał wolną wolę, czy do szatana, który zawładnął Judaszem?

  • Zmianą tematu NIE ZMIENISZ faktu, że w kwestii wstąpienia szatana w Judasza głosisz INNĄ Ewangelię niż ta, którą mamy od Apostołów, co dobitnie pokazuje jakim prorokiem jesteś i kto Cię posłał.

  • "Skoro daje wolną wolę człowiekowi, to nie będzie nikogo posyłał żeby tą wolną wolę człowiekowi odbierał."

    Tej mocy nie ma żaden człowiek, bo wolna wola pochodzi od Boga. Jeśli ktoś lub coś zewnetrzne uniemożliwi nam nami jej zastosowanie, działa ona wtedy wewnętrzne, tam, gdzie nikt oprócz Boga nie ma dostepu.

    Grzech znika dopiero wtedy, gdy również WEWNĘTRZNIE nie jest popełniany, gdy jesteśmy również wewnętrznie Bogu wierni.

    My jako ludzie możemy się nawzajem do tego zachęcać, ale nie zmuszać, możemy zwracać na grzech uwagę, upominać sie nawzajem,wspólnie szukać prawdy, i możemy też zapobiegac czyjemuś grzechowi zewnętrznemu, jeśli komuś zagraża i my mamy taką możliwość.

    "Dzisiaj niewielu rozumie, a Wy się spodziewacie, że uczniowie rozumieli zanim się wydarzyło."

    Jednak pomimo tego niepełnego zrozumienia potrafimy być wierni i wierzący, potrafimy intuicyjnie rozpoznawać obecność prawdy i kochać ją, jeśli grzech nas nie zaślepia. Takimi stworzyl nas Bóg.

  • """Zmianą tematu NIE ZMIENISZ faktu, że w kwestii wstąpienia szatana w Judasza głosisz INNĄ Ewangelię niż ta, którą mamy od Apostołów, co dobitnie pokazuje jakim prorokiem jesteś i kto Cię posłał."""

    Wbrew temu co twierdzisz, to nie głoszę innej Ewagelii. Ten sporny fragment jest potrzebny w Ewangelii, bo to jest dowód, że Judasz dostał Komunię. Jan mógł się pomylić w swojej ocenie, niemniej ten fragment nie znalazł się w ewangelii przypadkowo.

  • W Ewangelii, którą mamy od Apostołów, jak wół stoi na temat Judasza:

    J 13,27
    (27): A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan.

    Jeżeli zaczynasz twierdzić, że to nie miało miejsca, a św. Jan "mógł się pomylić", to głosisz WŁASNĄ Ewangelię i żadne Twoje wygibasy NIE ZDOŁAJĄ tego zmienić. Oraz, oczywiście, faktu iż:
    a) podpadasz pod przekleństwo z listu do Galatów;
    b) pokazujesz, iż jesteś fałszywym prorokiem.

  • """
    Aha. Czyli jak będziesz widział lub wiedział, że ktoś dopuszcza się kradzieży albo chce kogoś zabić, to niczego nie zrobisz, aby do tego grzechu nie dopuścić?""""

    Jak będę przekonany, że nie jest to wyrok Boży, to będę się starał przeciwdziałać.

    Jak okradają złodzieja, to raczej nie interweniuję. Jak chcą zabić oprawcę, to też nie interweniuję. Nie ratował bym Żyda, który wyrzuca biedaka na bruk, tylko dlatego, ża nie ma z czego zapłacić. Ratował bym każdego Żyda, który w pocie czoła zarabia na swój kawałek chleba. Bynajmniej narodowość nie ma tutaj znaczenia.

  • """J 13,27
    (27): A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan."""

    Widzisz - Jak by to Jezus potwierdził, to bym wierzył. Jak by pozostali apostołowie widzieli i by zareagowali na to, to też bym uwierzył. Jan też tego nie widział, bo jak by widział, to by zareagował. Jan tylko potwierdził, że Judasz dostał Komunię.

  • Nadal nic się nie zmieniło w fakcie, że negując wstąpienie szatana w Judasza głosisz WŁASNĄ Ewangelię, a nie przekazaną przez Apostołów.

    Aha... Gdyby przyjąć zasadność Twojej tezy, że jeżeli fragment Ewangelii nie znajduje potwierdzenia w pozostałych trzech, to przyszło by wyciąć z Pisma Świętego dużo więcej. Np. poleciałby cały prolog do Ewangelii wg św. Jana, którego NIE MA w pozostałych trzech, a wraz z nim należało by również wykreślić z chrześcijaństwa np. nauczanie, że:

    1. Jezus to Słowo Wcielone.
    2. Jezus był "na początku u Boga" i jest Bogiem.
    3. Wszystko się stało przez Jezusa i dla Jezusa.
    4. Jan Chrzciciel został posłany, aby dać świadectwo o światłości, którą jest Chrystus.
    5. Jezus jest Jednorodzonym Synem Bożym.
    Itd. Itd...

    Wszak to są słowa Apostoła, a nie Chrystusa, więc wg. Twojego podejścia do Biblii, są one... jedynie myślami Apostoła i mogą być błędne.

  • Krzysiu, bo Judasz przybyl w grzechu na Wieczerze Panska i mial postanowienie kontynuacji tego grzechu, a po spozyciu kawalka chleba wstapil w niego szatan tak jak to sie dzieje z kazdym kto swietokradzko przyjmuje Komunie Sw.
    Wtedy juz bardzo trudno wyrwac sie z mocy szatana dlatego bylo powiedziane ze lepiej by bylo aby sie nie narodzil.
    Ty namawiasz aby wszyscy sie oddawali pod wladze szatana tak jak to zrobil Judasz.
    Cos mam przeczucie ze tak sie i z toba stalo a teraz szukasz usprawiedliwienia.
    Potrzebny ci egzorcysta i spowiednik a nie usprawiedliwienie.

  • """ a po spozyciu kawalka chleba wstapil w niego szatan tak jak to sie dzieje z kazdym kto swietokradzko przyjmuje Komunie Sw.
    Wtedy juz bardzo trudno wyrwac sie z mocy szatana dlatego bylo powiedziane ze lepiej by bylo aby sie nie narodzil."""

    Ja nie rozumiem takiego myślenia. Czy podchodząc do komunii jesteś pewien, że to nie świętokradztwo? Przy takim myśleniu, to bał bym się podejść do Komunii. Skrupulanci, to w ogóle by nie podchodzili. Czy wg Was Komunia, to jest skała ocalenia, czy kamień u szyi aby w razie niepowodzenia szybciej pójść na dno? Czy Jezus chciał nas ocalić, czy tez dać szatanowi dodatkowy argument dla naszego oskarżenia?

    To jak Wy szacujecie? ilu Komunia ocaliła, a ilu wysłała do piekła?
    Czy Bogu ta ofiara w ogólnym rachunku się opłaciła?

  • To wie Bóg i nas w takie szacunki nie wciągaj. Nam wystarczy świadomość, że:


    (27): Dlatego też kto spożywa chleb lub pije kielich Pański niegodnie, winny będzie Ciała i Krwi Pańskiej. (28): Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. (29): Kto bowiem spożywa i pije nie zważając na Ciało [Pańskie], wyrok sobie spożywa i pije.

  • """(28): Niech przeto człowiek baczy na siebie samego, spożywając ten chleb i pijąc z tego kielicha. """

    Wszystko było by w porządku Yarpen, jak byś zgodnie z tymi słowami baczył na samego siebie.
    Niestety ale Kościół te słowa ignoruje i wybiera tylko to, co mu pasuje do prowadzenia polityki zniewalania.

  • Jesli wiesz ze masz ciezki grzech na sumieniu to pierw trzeba isc do spowiedzi i oczyscic sie z tego grzechu i innych, a jak tego nie robisz z jakiegokolwiek powodu to Komunia jest swietokradzka, bo skoro jest Eucharystia i Komunia to musial byc i ksiadz.
    To ze nie ma akurat ksiedza w konfesjonale nie jest usprawiedliwieniem.
    Jesli chcesz codziennie przystepowac do Komunii Sw. to po prostu nie grzesz i tak bylo by najlepiej, albo przystepuj do spowiedzi jak najszybciej proszac o to ksiedza ktory jest dostepny.
    Ty wiesz kiedy zgrzeszyles i to ty masz znalesc ksiedza do spowiedzi a nie ksiadz ciebie, bo on nie wie czy ty akurat teraz chcesz sie spowiadac.

  • Kasuj, kasuj komentarze. Siebie okłamiesz, ale tych, którzy czytają tego bloga, nie zdołasz zwieść i nadal będą widzieć, że:

    1. Popadasz w coraz większą paranoję i widzisz zniewolenie tam, gdzie jest w rzeczywistości ma miejsce ratowanie człowieka przed popełnieniem grzechu.
    2. Tak Cię szatan przerobił, że nie widzisz grzechu w czynie, który Apostołowie jasno i jednoznacznie określili jako grzech ciężki.

  • """ i widzisz zniewolenie tam, gdzie jest w rzeczywistości ma miejsce ratowanie człowieka przed popełnieniem grzechu."""

    Ez 34
    27 Drzewo polne wyda swój owoc, a ziemia wyda swój plon. Będą oni żyli bezpiecznie w swym kraju i poznają, że Ja jestem Pan, gdy skruszę kłody ich jarzma i wyrwę ich z ręki tych, którzy ich ujarzmiają.

    To właśnie mnie Bóg posłał abym zaczął kruszyć kłody jarzma, którymi Kościół nas ujarzmia.

    """2. Tak Cię szatan przerobił, że nie widzisz grzechu w czynie, który Apostołowie jasno i jednoznacznie określili jako grzech ciężki."""

    Konkretnie Yarpen - o jaki czyn Ci chodzi i gdzie apostołowie określili, że to grzech ciężki?

  • Krzysiu, kosciol to Cialo Chrystusa i jesli wedlug ciebie to Cialo jest grzeszne i cie zniewala to wiadomo po ktorej stronie jestes piszac tu tyle bluznierstw. Wiesz dobrze kogo Boza obecnosc zniewala i kto jest oskarzycielem czlowieka.
    Juz samo to powinno byc dla ciebie sygnalem ostrzegawczym, a skoro nawet tego nie bierzesz pod uwage to znaczy ze jestes calkowicie pod wplywem oskarzyciela. Trzyma cie mocno w szponach i jak pisalem potrzebujesz egzorcysty i spowiednika.

  • Masz trochę racji Gościu. Nie powinienem wszystkich wsadzać do jednego worka. To, co piszę, dotyczy tych, którzy zamiast służyć sprawują władzę i wymuszają na innych uległość. Postaram się to zmienić. Będę pisał - zarządzający Kościołem, albo nauczyciele Kościoła.

    """ gdy skruszę kłody ich jarzma i wyrwę ich z ręki tych, którzy ich ujarzmiają.
    """
    A co Gościu powiesz na ten cytat? O jakim jarzmie tu jest mowa i kto ujarzmia?
    Ez 34 jest o pasterzach, więc chodzi o pasterzy.

  • Wypowoedzial bym sie na temat kazdego cytatu gdybys nie mieszal slow i znaczen z rozmych Pism na raz.
    Robisz tak jak Protestanci bierzesz 2 zdania z roznych Pism i cytatow i wybierasz z jednego slowa dodajac je do drugiego.
    W ten sposob to mozna wszystko wyczytac w Pismach nawet bluznierstwa jakie tu juz wypisales.

  • To może przedstaw nam Gościu to, o czym piszesz>

  • Odnieś się lepiej do komentarza nr 33.

  • Yarpen: ja nie wierzę we wchodzenie szatana w Judasza w Obecności Jezusa nie dlatego, że Jest to podane tylko przez Jana ale dlatego, że to nie jest spójne z nauczaniem Jezusa. Jezus nie daje żadnych sygnałów, że tak było.
    To, że mówi do judasza - przyjacielu w ogrójcu, jak Judasz przyszedł już ze zgrają aby Go aresztować, wręcz przeczy takiej możliwości.

  • Nie jest to "spójne" z TWOIM nauczaniem, a nie nauczaniem Chrystusa. To, że TY sobie coś wymyśliłeś, a nauczanie Chrystusa. Apostołów lub Kościoła do tej wizji nie pasuje, NIE OZNACZA, że to Chrystus, Apostołowie czy Kościół głosili/głosi bzdury.

    I przypominam, fałszywy proroku, że napisałeś:

    "Widzisz - Jak by to Jezus potwierdził, to bym wierzył. Jak by pozostali apostołowie widzieli i by zareagowali na to, to też bym uwierzył. "

    Więc teraz nie pleć, że wcale nie miałeś na myśli konieczności potwierdzenia jakiegoś nauczania w innych Ewangeliach!

  • Mylisz się Yarpen. Wystarczyło by mi, jeśli by Jan opisał, że Jezus tego szatana też widział. Wtedy na podstawie tej jednej Ewangelii też bym uwierzył.
    Żaden z uczniów tego szatana nie widział - włącznie z Janem.

  • Apostoł dale Ci świadectwo, że w Judasza wstąpił szatan, ale ty masz je w rufie, bo nie pasuje do tego, co WYMYŚLIŁEŚ. Stawiasz więc WŁASNE wymysły ponad to, co spisano w Ewangelii i głosisz WŁASNĄ Ewangelię, a nie otrzymaną od Apostołów, w której JAK WÓŁ stoi, ze w Judasza wstąpił szatan.
    Przykro patrzeć.

  • Yarpen; Chciałbym żebyś z taką samą niezachwianą pewnością wierzył w to, co powiedział Jezus, jak wierzysz w to, co tutaj napisał Jan. ( kłania się córka Jaira)

  • Nie odwracaj kota ogonem do dołu. Faktem pozostaje, że wyznajesz WŁASNĄ wersję Dobrej Nowiny, a nie tą, którą mamy od Apostołów i przekazywaną w Kościele. Gdybyś wyznawał i głosił to, co przekazali nam Apostołowie, nie negował byś zapisów św. Jana na temat wstąpienia szatana w Judasza.

    I nie przypominaj o córce Jaira, bo to kolejny przypadek, kiedy przedkładasz WŁASNE wizje nad to, co mamy od Apostołów. Oni bowiem przekazali nam, że ta dziewczyna została WSKRZESZONA, a nie obudzona przez Jezusa.

  • """"I nie przypominaj o córce Jaira, bo to kolejny przypadek, kiedy przedkładasz WŁASNE wizje nad to, co mamy od Apostołów. Oni bowiem przekazali nam, że ta dziewczyna została WSKRZESZONA, a nie obudzona przez Jezusa.""""

    Yarpen - który apostoł to przekazywał. Zacytuj.

  • Miałeś to wyjaśniane. Nie dotarło wcześniej, nie dotrze i teraz. Nie będę tracił czasu na odstępcę od Ewangelii przekazanej przez Apostołów.

  • Nie zacytowałeś wtedy, nie chcesz zacytować teraz. Pewnie to wziąłeś z jakiejś piątej ewangelii.

  • Krzysiek masz rację, oczywiście wszyscy wokół córki Jaira wraz z ojcem i matką to idioci i nie umieli obudzić własnej córki, trzeba było samego Boga, żeby ją obudzić.

  • Jak pisałem: Nie dotarły wyjaśnienia wcześniej, nie dotrą i teraz. Skoro bowiem negujesz miejsce w Biblii, gdzie masz jak wół napisane coś, co zaprzecza Twoim poglądom, to tym bardziej nie będziesz słuchał tego, co jest częścią nauczania ustnego Apostołów.

  • """Krzysiek masz rację, oczywiście wszyscy wokół córki Jaira wraz z ojcem i matką to idioci i nie umieli obudzić własnej córki, trzeba było samego Boga, żeby ją obudzić.""""

    Twój wybór Kacperku - czy wierzysz Jezusowi, czy też tym, którzy się z Jezusa śmieją.

  • To mówisz Yarpen, że słyszałeś to z ustnego nauczania Apostołów?

  • Owszem. Nie uczyli Cię na katechezach, że Kościół przechowuje i podaje do wierzenia komplet nauczania apostolskiego, a nie jedynie to, co spisali?

  • Yarpen; kłamstwo wielokrotnie powtarzane nie stanie się prawdą. Prawdą jest to, co powiedział Bóg i co zostało zapisane.

  • Typowe protestanckie odstępstwo od wiary i nauczania Apostołów, którzy przekazali nam taką naukę:

    2 Tes 2,15
    (15): Trwajcie więc, bracia, niewzruszenie w nauce, którą otrzymaliście czy przez ustne nauczanie, czy to przez nasz list.

    Jak widzisz, mamy zachowywać nauczanie przekazane przez Apostołów tak pisemnie, jak i ustnie.

  • Zdaje się Yarpen, że mówisz o czasach, kiedy jeszcze Ewangelie nie były napisane. Później były czasy, że nawet Ewangelie zakazywano czytać żeby nie kwestionowano ich przewrotnych nauk niezgodnych z Ewangelią. Dzisiaj na podstawie Ewangelii wiele tych przewrotnych nauk można obalić. Tylko to jest od Boga, co jest zgodne z Duchem Ewangelii.
    To szatan zaprzecza temu, co mówił Jezus. Bóg sam sobie nie może zaprzeczać. Jezus powiedział - dziewczynka nie umarła. Nie jest możliwe żeby mieli rację ci, którzy się z Niego śmiali, twierdząc, że nie żyje.

  • "Zdaje się Yarpen, że mówisz o czasach, kiedy jeszcze Ewangelie nie były napisane. "

    Zdaje się, że kombinujesz jak protestant, który szuka pretekstu do odrzucenia nauczania ustnego Apostołów. W tym liście nie ma zastrzeżenia, że nauczanie ustne obowiązuje tylko do czasu spisana Ewangelii. :D

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd