« Czy Trydent wiedział, co czyni? Jak działa Komunia »

Nieomylnie mówiący wyklęty

06.07.2018

Czy można wykląć mówiącego prawdę?

Post Nieomylnie mówiący - wyklęty

SESJA 6 (za Pawła III) (czwartek 13 stycznia 1547)
Rozdział 16
Owoc usprawiedliwienia, czyli zasługa dobrych uczynków i jej natura



16. Gdyby ktoś z całkowitą i nieomylną pewnością mówił, że będzie posiadał ten wielki dar wytrwania aż do końca, chyba że poznałby to ze specjalnego objawienia - niech będzie wyklęty.

Skoro ktoś mówi mając całkowitą i nieomylną pewność, to nie może się mylić - więc na pewno mówi prawdę. Nie przeszkadza to Soborowi Trydenckiemy wykląć takiego.
Kto jest nieomylny? Nieomylny jest tylko Bóg. Człowiek nie był, nie jest i nie będzie nieomylny. Człowiek mówi prawdę z natchnienia Bożego. Nie jest tak, że człowiek może być pod natchnieniem cały czas. Nie jest tak, że człowiek może być pewien, że mówi z natchnienia Bożego. Co najwyżej, człowiek może wierzyć głęboko, że tak jest.

 

Tylko Bóg mówi z całkowitą i nieomylną pewnością i bez względu na to, co mówi, to mówi prawdę. 

 

1 Komentarz

  • Skoro ktoś mówi mając całkowitą i nieomylną pewność, to nie może się mylić - więc na pewno mówi prawdę.

    nie rozumiesz tego zdania
    W tym zdaniu nie ma nic o prawdzie nie ma tu tego słowa jest tylko o pewności i nieomylności Mówiącego - który może mieć pewność i przeświadczenie o nieomylności - a mimo to się mylić bo to tylko jego przeświadczenie
    akurat z tym się zgadzam

    Krzysiek prosiłem byś napisał mi co to jest Ciało i Krew Jezusa.
    Nie będę z tobą pisał jeżeli mi konkretnie nie odpiszesz czym jest Ciało i Krew.



  • ''''który może mieć pewność i przeświadczenie o nieomylności """"
    tam nie ma żadnego słowa o przeświadczeniu.

    Tylko Bóg może mieć całkowitą i nieomylną pewność. Nieomylna pewność nie może się mylić.

    Bóg mówi - wierzcie.
    Bóg nikomu nie daje żadnej pewności.

  • 16. Gdyby ktoś z całkowitą i nieomylną pewnością mówił, że będzie posiadał ten wielki dar wytrwania aż do końca,

    Tu jest napisane o osobie posiadającej pewność i przekonanie o swojej nieomylności nic ty nie ma o tym że jego przeświadczenie jest prawdziwe
    nie czytasz tego ze zrozumieniem
    tłumacząc na polski
    człowiek mówi że będzie zbawiony nie ma co do tego żadnej wątpliwości - jest tego pewny na 100% - będzie potępiony
    bo zbawienie zależy od Boga i człowiek - żaden nie może mieć pewności Zbawienia - uzurpuje sobie Moc Boga - bluźni i dla tego ma być wyrzucony z Kościoła.

  • Odpowiedz mi na dwa pytania.

    Co to jest wg ciebie '' nieomylna pewność"?

    Czy taka "nieomylna pewność" może być omylna?

    Poza tym zastanawiam się - po co mówiono tutaj w ogóle o nieomylności?

  • człowiek mający nieomylną pewność - jest całkowicie przekonany że to co uważa jest prawdą

    Krzysztofie - już rozumiem dlaczego ksiądz nie chciał z Tobą rozmawiać
    też bym nie chciał.
    Stawiasz bardzo ciekawe pytani niestety zawsze masz na nie swoją odpowiedz
    nic do Ciebie nie dociera o ile nie potwierdza twojej teorii
    Nie czytasz ze zrozumieniem jeżeli Ci to nie pasuje
    Wykręcasz kota ogonem i dalej - swoje robisz
    nie odpowiadasz na pytania jeżeli jeżeli ci nie pasują
    nie gniewaj się ale nie będę się odzywał na twoim blogu - przykro mi ale to strata czasu
    jesteś miły nie obrażasz ale dyskutować się z Tobą nie da

  • ''''człowiek mający nieomylną pewność - jest całkowicie przekonany że to co uważa jest prawdą'''''

    Wg mojej logiki, to człowiek który ma pewność jest całkowicie przekonany, ze to co uważa jest prawdą. Taki człowiek nie musi wierzyć, bo jest pewny.
    A więc wg mnie pewność jest przeciwieństwem wiary. Człowiek, który wierzy, to nie jest pewny ale pokłada ufność w tym w co wierzy. Pewność jest jednak zwodnicza, bo już nie raz okazywało się, że człowiek jest omylny. Przypisywanie sobie nieomylności jest tylko zaklinaniem rzeczywistości.

  • Według Ciebie Apostołowie nie mieli pewności co do tego, że Chrystus jest Panem i Bogiem, oraz Mesjaszem?

  • Oczywiście, że nie mieli.

    Jak Piotr raz był pewien, to nad ranem kogut wyleczył go z tej pewności.
    Wiara jest darem od Boga. Jak Bóg cofnie swoją łaskę, to pewność człowieka wali się na ziemie z hukiem.

  • To ciekawe, bo jakoś z Biblii wynika, iż mieli tę pewność:

    Dz 2:36
    36. Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem.
    (BT)

  • Yarpen: To nie jest dowód na ich niewzruszoną pewność ale jest to tylko pobożne życzenie żeby Żydzi uwierzyli.

  • No tak: Jak Biblia zaprzecza temu, co głosisz, to tym gorzej dla Biblii. Nieważne, że Apostołowie wzywają do "niewzruszonej pewności" Izraela w to, że Chrystus jest Panem i Mesjaszem, co świadczy i o ich pewności w to, co głoszą Żydom. Ważne, że Ty sobie wymyśliłeś, iż tej pewności nie mieli, więc zapis z Pisma Świętego należy zignorować.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd