Grabież zalewu Zegrzyńskiego

krzysiekniepieklo

dodane 2018-04-17 16:32

Gdzie ta ryba

Łowie ryby od młodości i bardzo mile wspominam swoje pierwsze sukcesy. Nikt tego fachu mnie nie uczył. Podglądałem, jak to robią inni i sam też wymyślałem swoje własne sposoby na rybę Obecnie tylko spininguję i wszystkie przynęty robię sam. Ostatnie dwadzieścia lat łowię w Serocku na zalewie Zegrzyńskim. Od kilku lat moje wyniki radykalnie się pogorszyły. Przyszedł czas na analizę tego stanu rzeczy. Rozmawiam z kolegami i wszyscy mówią to samo. Ryby po prosu nie na w zalewie. Można obejrzeć wyniki zawodów spiningowych. Wypływa trzydziestu chłopa na pięć godzin i przywożą jednego szczupaka i trochę okoni. Okazuje się, że kilku prominentnych działaczy mazowieckiego PZW zawiązało spółkę rybacką na Zegrzu i zaczynają dbać o interes swoich kolegów wędkarzy wyławiając sieciami ryby w czasie tarła. Twierdzą, że biorą tylko te ryby, których w zalewie jest za dużo - tzw. białoryb. WG zapewnień szczupaki i sandacze wypuszczają z powrotem. Wygląda na to, że prawda jest inna. W ciągu ostatniego miesiąca wielokrotnie na ladach rybnych warszawskich supermarketów widać szczupaki i sandacze, które są w obecnym czasie pod ochroną. Ustawa o rybactwie. śródlądowym z 18 kwietnia 1985r. zabrania handlu rybami poniżej wymiaru ochronnego i w okresie ochronnym. Przeczytałem tą ustawę wczoraj i mnie olśniło. Złodzieja najłatwiej jest dopaść na ladzie sklepowej, jak sprzedaje trefny towar. Wieczorem przystąpiłem do akcji. W Auchan na Jubilerskiej w Warszawie zobaczyłem dwa szczupaki - z wyglądu nawet niewymiarowe ale na pewno chronione okresem ochronnym, który się kończy pierwszego maja. Zwróciłem uwagę ekspedientce - odesłała mnie do obsługi klienta. Tam poprosiłem aby wezwano policję, bo w sklepie jest łamane prawo. Zaproponowali żebym sam zadzwonił na 112. zadzwoniłem na 112 i odesłano mnie do straży miejskiej. Wg straży nie mogą wejść do sklepu i odesłali mnie do policji. znowu 112 i tam odesłali mnie do sanepidu. Nie zrażony pojechałem na komendę na Grenadierów - KRP Warszawa VII. Dostałem kartkę i długopis i zgłosiłem łamanie prawa w sklepie Auchan na Jubilerskiej. Obiecali odpowiedzieć. Ja szukam wsparcia w tej sprawie. zgłaszajcie na policję takie przypadki. To jest normalna grabież, bo wchodzą w posiadanie w sposób niezgodny z prawem i jeszcze do tego się z tym nie kryją. Rozpanoszyli się złodzieje i są pewni swojej bezkarności. Znam przypadek na mazurach. Gościa lat 60 wsadzili do więzienia za to, że z kłusował kilka ryb. Tutaj chodzi o parę ton ryby zagarniętej z tarliska. Czy policja coś zrobi? Jeśli to będzie tylko jedno zgłoszenie, to nic nie zrobi. Ściga drobnych złodziei, a tych wysoko postawionych nie ściga. No chyba, że z interwencji jeszcze wyżej postawionej osoby.

-----------------------Http://prorok.phorum.pl

N P W Ś C P S
30 3 6
9 10 11 13
17
21 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Dzisiaj: 22.10.2018